Odwiedzin: 10757 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

TENOR (piesek)


Jacek (piesek)


Aksik (piesek)


RYJEK (piesek)


Maks (piesek)




REKLAMA








Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - w Nowym Domu - BATON, pies, 2 lata, Katowice (śląskie) wstecz

BATON (ID: 942) - w Nowym Domu

Data dodania ogłoszenia: 00:10, 23.09.2012 | Aktualizacja: 12:03, 31.10.2012
Ogłoszenie dodane przez: isadora



BATON


Typ sierści:
ID: 942
Imię: BATON
Płeć: piesek
Wiek: 2 lata
Miasto: Katowice
Województwo: śląskie

Status: Ma Dom.





Charakter:
To psiak o którym pisaliśmy w newsie z dnia 16 września.

Piesek 13 września uległ wypadkowi, trafił do lecznicy, tam po zrobieniu badań okazało się, że ma uszkodzoną śledzione oraz łapkę. Psiak przeszedł operację i musiał trafić do DT, aby móc dojść do siebie.
Niestety jeśli chodzi o nóżkę Batonika narazie nie wiadomo do końca co mu jest, czasem bez problemu na nią staje, a czasem po prostu utyka i skacze na trzech łapkach, na pewno będzie musiał mieć zrobione dotakowe badania.

Krótki, wstępny opis psiaka (dopiero dziś - 17.09.12 trafił do DT), za kilka dni postaramy się o lepszy, dokładniejszy.

Batonik to pies w typie jamnika. Trafił do lecznicy po wypadku komunikacyjnym, obecnie przebywa w DT i wraca do zdrowia.

To mały, młody ok. 2 letni piesek, sięgający łydki. Przyjaźnie nastawiony do świata i psów (z tego co na razie zaobserwowaliśmy, gdy inny pies na niego warczał a on dalej merdał ogonkiem). Uwielbia się bawić piłką, śmiesznie trąca, podrzuca ją noskiem do opiekuna. Z pierwszych obserwacji wynika że mieszkał w mieszkaniu, nie piszczy jak zostaje sam. Lubi jazdę samochodem, sam wskakuje do auta. Na koty reaguje pozytywnie, jednak gdy któryś podchodzi bliżej trochę się ich boi, wówczas woli się oddalić. Jak reaguje na dzieci na razie nie wiadomo.


Inne:
Wieści od Batonika 18 wrzesień:
Najpierw zacznę od tych gorszych, niestety nasz kochany jamniczek bardzo sika w domu, po prostu wszystko oznacza, co Pani z DT wymieni kocyk albo posprząta znowu jest nasikane. Dziś był też u weterynarza, nie ma żadnych problemów z pęcherzem, a jeśli chodzi o łapkę to zostało zerwane więzadło, będzie musiał przejść kolejny zabieg jednak dopiero po zdjęciu szwów z brzuszka (czyli przyszły tydzień) - tak weterynarz zalecił. Podejrzewam, ze Batonika ktoś się pozbył z mieszkania ze względu właśnie na siusianie... Trzeba mu poświęcić dużo czasu i oduczyć tego nawyku.
Poza tym Baton jest bardzo grzeczny, daje ze sobą wszystko zrobić, uwielbia zabawę piłeczką, z psami dogaduje się bez problemu, jednak dużych się boi tak samo jest z kotami - woli ich unikać. Apetyt mu dopisuje.
Nie wiem co więcej napisać
Chyba tylko tyle, że mam nadzieję, że domek dla Niego szybko się znajdzie i Batonik będzie mógł już w nim dochodzić do pełnego zdrowia

WATEK NA DOGOMANIA.PL
http://www.dogomania.pl/forum/threads/232390-Batonik-m%C5%82ody-piesek-po-wypadku-w-typie-jamnika-szuka-kochaj%C4%85cego-domu


Więcej zdjęć: