Odwiedzin: 4663 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Aria (suczka)


FREDDY (piesek)


Pimpek (piesek)


KOREK (piesek)


Freddie Krüger (piesek)




REKLAMA








Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - w Nowym Domu - BONI, suka, 7 lat, Warszawa (mazowieckie) wstecz

BONI (ID: 927) - w Nowym Domu



Data dodania ogłoszenia: 01:37, 10.09.2012 | Aktualizacja: 02:26, 11.02.2013
Ogłoszenie dodane przez: isadora



BONI


Typ sierści: krótkowłosa
ID: 927
Imię: BONI
Płeć: suczka
Wiek: 7 lat
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie

Status: Ma Dom.





Charakter:
Drobniutka, pogodna Jamniczka Boni. Bezpańska? Za chwilę tak. Może miała dobry dom? Może miała dom otaczający ją miłością, ale nie mający pieniędzy na leczenie? Tam gdzie mieszka, pomimo ze to Warszawa to diabeł mówi dobranoc. Opuszczone przez Boga i ludzi miejsce. Aby tam dojść trzeba przejść drogą w czasie której niemiły dreszcz przechodzi po plecach i odnosi się wrażenie że tam dalej już nic nie ma. Żyjące tam w trzech „pekinach” rodziny nie maja w pobliżu nawet sklepu. Autobus jeździ raz na godzinę. Większość z nich to dobrzy ludzie, w swojej biedzie nie zapomnieli o człowieczeństwie. I przyznać trzeba szczerze, że więcej w nich empatii niż w niejednym wyżelowanym gogusiu.

Litania spekulacji zatem niczego nie zmieni. Bo Boni musi znaleźć nowy dom. Musi mieć operację listew mlecznych i sterylizację. Dom który musi opuścić nie ma warunków, Właścicielka musi wyjechać do pracy której tu na miejscu nie udało jej się znaleźć. Niestety znak dzisiejszych czasów.

Boni ma ok. 7 lat. Mieszka w Warszawie. Jest bardzo pogodną jamnisią. Lubi dzieci, koty niekoniecznie. W obecnym domu była traktowana dobrze, kochana, to widać po jej zachowaniu, jest też czyściutka. Mamy tydzień na znalezienie jej Domu Tymczasowego. W planie jak najszybciej zoperowanie listew mlecznych i sterylkę. A następnie znalezienie nowego Domu Stałego.

Prosimy o pomoc w znalezieniu Domu Tymczasowego (najchętniej w Warszawie) dla tego uroczego stworzonka! Boni dała się ono poznać jako łagodna, zgodna z innymi psami, bezproblemowo odnajdująca się w warunkach domowych.

ISTOTNA UWAGA:
Jamniczka jest w tym domu rok, przygarneli, taka do nich przyszła. W tym domu nie rodziła.


Inne:
BONI

Drepcze drogą jamnisia strapiona,
wlecze ciężkie bagaże dwa,
jeden - sutki zwisające do ziemi,
drugi - Dom, który jeszcze tylko przez tydzień ma.

Dom wyjeżdża za pracą na zawsze,
Dom rozpada się jak domek z kart.
Spoglądając w otchłań rozpaczy
Boni liczy na cud, liczy na fart.

Dwa bagaże, jednakowo bolesne,
poobcierane cycuchy i serce pęknięte na pół,
o Człowieku, co czytasz te słowa,
powiedz, jak byś sam w takiej sytuacji się czuł?

Może masz skrawek miejsca w domu i sercu,
może stać Cię na leczenie śladów niezliczonych porodów,
może Ty, a może ktoś, kogo znasz,
nie sprawi Boni już nigdy zawodu?

Może jest na tym świecie miejsce na bajki i cuda,
happy endy, królewiczów i złote karoce?
Może brak Ci cichej, wiernej jamnisi
przytulonej w nocy do twej nogi pod kocem?

Tylko szczęście mnoży się, gdy je z kimś dzielisz,
a niewiele Boni do szczęścia potrzeba.
O Człowieku, co masz Serce, Dom i Dobrą Wolę,
przychyl biednej jamnisi skrawka psiego nieba.
(autor wiersza: Rulon)


Więcej zdjęć: