Odwiedzin: 43323 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Bobik (piesek)


TENOR (piesek)


RYJEK (piesek)


Maks (piesek)


Aksik (piesek)




REKLAMA








Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - w Nowym Domu - ZNAJDEK, pies, 10 lat, Kędzierzyn-Koźle (opolskie) wstecz

ZNAJDEK (ID: 784) - w Nowym Domu

Data dodania ogłoszenia: 11:47, 24.06.2012 | Aktualizacja: 14:07, 19.07.2014
Ogłoszenie dodane przez: isadora



ZNAJDEK


Typ sierści: szorstkowłosa
ID: 784
Imię: ZNAJDEK
Płeć: piesek
Wiek: 10 lat
Miasto: Kędzierzyn-Koźle
Województwo: opolskie

Status: Ma Dom.





Charakter:
Znajdek, jamnikowaty, jasno-rudy szorstkowłosy, łagodny pan w średnim wieku. Niewiele wiadomo o jego smutnej przeszłości… Został zimową pora znaleziony na szczerym polu w stanie agonalnym. Wyczerpany i wycieńczony z pokaleczonymi dziąsłami trafił do przytuliska. Znalazł ciepło, troskliwa opiekę i schronienie. Znajdek bardzo lgnie do człowieka i szuka ciągle kontaktu. Jest spokojny i milusi, ale niecierpliwie dopomina się ciągłych pieszczot, przebywałby najchętniej cały czas na kolanach. To wzbudziło zawiść u innego mieszkańca przytuliska, który go pewnej nocy dotkliwie pogryzł. Znajduś został pozszywany i szybko wrócił do zdrowia.




Inne:
Jaka jest jego historia?
Pewnego zimowego wieczora na początku lutego 2012, skrzyżowały się drogi Człowieka na rowerze i przemarzniętego, odwodnionego, głodnego i przerażonego pieska... w szarym polu daleko od ludzi i świata błąkał się mały jamnikowaty piesek, najwyraźniej wyrzucony na pastwę losu. Piesek przebył ostatni kilometr drogi na rekach dobrego Człowieka, który ulitował się nad jego losem. Jedną ręka pchał rower a na drugiej tulił przerażone maleństwo. Skrajnie wyczerpany piesek miał dodatkowe obrażenia. Po dokładnym zbadaniu i prześwietleniu okazało się, że ma zgniłe korzenie od zębów, które trzeba usunąć. Lekarz stwierdził, że piesek był trzymany w jakimś kojcu z blachy, o czym świadczyły okaleczenia dziąseł, odłamki utkwione w dziąsłach i zrosty, które tę infekcję spowodowały. Mały dzielny piesio dostał na imię Znajdek i dzięki troskliwej opiece Nowego Opiekuna jak i lekarzy stosunkowo szybko wrócił do zdrowia. Niestety Znajdek, choć bardzo kocha ludzi, nie przepada za innymi psami. Prowokował je i stało się – został bardzo dotkliwie pogryziony przez inne psy zamieszkujące przytulisko. Doszedł już do siebie i nie widać już śladów ugryzień, ale w obawie przed kolejnymi takimi sytuacjami musi być odizolowany.

Znajdek przebywa w przytulisku niedaleko Kędzierzyna-Koźla


Więcej zdjęć: