Odwiedzin: 6528 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

KOREK (piesek)


KLARA (suczka)


CZARUŚ (piesek)


Amor (piesek)


Lejdi (suczka)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Szuka Domu! - Karat, pies, 2 lata, Warszawa (mazowieckie) wstecz

Karat (ID: 2186) - Szuka Domu!



Data dodania ogłoszenia: 09:59, 23.01.2017 | Aktualizacja: 10:35, 08.06.2017
Ogłoszenie dodane przez: mmossoczy



Karat


Typ sierści: krótkowłosa
ID: 2186
Imię: Karat
Płeć: piesek
Wiek: 2 lata
Miasto: Warszawa
Województwo: mazowieckie

Status: Szuka Domu! Przebywa w Hoteliku.




Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Dorota
Tel. 507 735 732
e-mail: jamniki@eadopcje.org

Adres schroniska:
https://www.facebook.com/events/1804538466460061/

Charakter:
Karat - pies idealny . Bardzo grzeczny świetnie dogadujący się z człowiekiem w każdym wieku . Bardzo ufny i ufający że od człowieka spotka go samo dobro . Spokojny i zrównoważony w kontakcie z weterynarzem .

Sterylizacja/Kastracja: Nie, ale jest warunkiem adopcji.

Inne:
KARAT – DRAMAT JAMNIKA, DRAMAT CZŁOWIEKA

Gdyby nie fakt, że w kimś obudził się człowiek przez duże "C", gdyby nie reakcja ludzi zaangażowanych w niesienie pomocy, gehenna jamnika, trwałaby nadal. A było tak:

„Pilnie poszukujemy domu dla niepełnosprawnego jamnika !
Koleżanka wolontariuszka zainteresowała się losem jamniczka i pojechała sprawdzić warunki gdzie mieszka piesek. Jamnik jest po wypadku dokładnie najprawdopodobniej został "potrącony przez pociąg" dzieci znalazły pieska w pobliżu torów kolejowych, gdzie leżał nie poruszał się i konał.

Pierwszy weterynarz powiedział że psiaka trzeba uśpić, właściciel pomimo że jest biedną osobą konsultował i jeździł z pieskiem po weterynarzach. Psiak miał niedowładne tylne łapki, Pan przyjechał i szukał możliwości aby pomóc psiaczkowi czyli kółka specjalne aby psiak chodził, nie męczył się i pas aby pomóc mu chodzić. Psiak zaczął czołgać się, jedną łapką rusza a jedną czołga przy sobie. Dlatego widać że psiak nie ma problemu aż takiego z kręgosłupem, nie ma niedowładnego tyłu jedynie jedną łapkę. Psiak do tej pory nie miał żadnych badań, lecz jego właściciel wyprowadza sie do innej miescowości, gdzie pieska zabrać nie może !

Piesek tam gdzie czołga się, tam zaśnie i śpi, mieszkają blisko torów, blisko ruchliwej ulicy, w warunkach dla mnie strasznych tym bardziej gdy mówimy tu o psie niepełnosprawnym! …”

Rodzina mieszka w warunkach urągającym cywilizacji. Tak niestety się dzieje w wielu miejscach. Bieda aż piszczy.

Ze względu na dobro psa Właściciel zrzekł się. My natomiast zrobimy wszystko co możliwe aby jak najbardziej usprawnić jamniora i dać psiakowi maksymalny komfort jaki tylko będzie możliwy. Być może uda się też zorganizować coś dla tych ludzi. Czworo ich dzieci jest w domach zastępczych (z opcją powrotu gdy poprawią się warunki) a 8-miesięczna jest z nimi. Postaramy się dowiedzieć co najbardziej potrzebne. Ludzie zmieniają lokum, ale warunkiem narzuconym przez MOPS było POZBYCIE SIĘ PSA. Fakt że psiaka i tak trzeba było zabrać bo tam był nie leczony, a jedyny pomysł okolicznego weta to UŚPIĆ. Niemniej jednak stawianie takiego warunku jest wg mojego mniemania okrucieństwem. I jest bezzasadne. My widzimy po Karacie że nie ma problemu z człowiekiem, jest przyjazny, pogodny, bardzo miły. Był kochany. I gdyby był zdrowy powinien zostać z kochającymi go ludźmi.

Czy i co można dodać do tego, co powyżej, jako słowo komentarza? Pewne sformułowania, jakie mogą cisnąć się nam na usta nie licują z...no właśnie... Z czym?
Powagą sytuacji? Wyczuciem, taktem i kulturą języka, jakimi pomimo wszystko należałoby się wykazać? Z trudem to przychodzi, prawda??? Niczego konstruktywnego nie da pomstowanie do nieba podobnie jak i zadawanie pytań zaczynających się od: "Dlaczego?", "Jak to możliwe, że..." i tym podobnych sformułowań. Na te pytania nie ma zadowalającej odpowiedzi!!!
____________________________
Tym, na czym należy się teraz skupić, jest dalsze odwracanie dzieła zniszczenia, jakie zafundował los Karatowi.
____________________________
Zwracamy się do Państwa o szeroko zakrojoną pomoc. Przed nami długa droga. Diagnostyka, prześwietlenia, może tomografia, rehabilitacja i ????. Ale musimy dać radę. Wierze że i tym razem nas wspomożecie.

Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc będziemy głęboko wdzięczni. W tym przypadku potrzebne jest dosłownie wszystko: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów diagnostyki, leczenia, rehabilitacji, może operacji, koszty utrzymania.
____________________________
Osoby zainteresowane losem KARATA proszone są o kontakt:
DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
e-mail: jamniki@eadopcje.org
____________________________
Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do skarbonki ratunkowej pozostawiamy dane wpłatowe, a są nimi:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA KARAT

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO: 44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩


Więcej zdjęć: