Odwiedzin: 9862 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Maks (piesek)


KOREK (piesek)


RYJEK (piesek)


Aksik (piesek)


KRYCHA (suczka)




REKLAMA








Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - w Nowym Domu - AZA, suka, 8 miesięcy, okolice Warszawy (mazowieckie) wstecz

AZA (ID: 1644) - w Nowym Domu



Data dodania ogłoszenia: 14:27, 09.03.2014 | Aktualizacja: 16:14, 13.02.2016
Ogłoszenie dodane przez: isadora



AZA


Typ sierści: krótkowłosa
ID: 1644
Imię: AZA
Płeć: suczka
Wiek: 8 miesięcy
Miasto: okolice Warszawy
Województwo: mazowieckie

Status: Ma Dom.





Charakter:
Teraz jest tak:
AZA to około roczna sunia, której mamą jest jamniczka. Bardzo wesoła, lubiąca dzieci, całuśna. Jest wielkości jamnika, tylko na nieco dłuższych nóżkach. Zdrowa wysterylizowana, zsocjalizowana.


A TO JUŻ HISTORIA
SONIA i AZA sunie z interwencji w Skaryszewie. Więcej o interwencji tutaj: https://www.facebook.com/BezdomneGminaSkaryszew
28 lutego sunie przyjechały pod naszą opiekę.

● AZA córka SONI ok. 8 m-cy. Z opisu pointerwencyjnego:
„Takie przerażenia jeszcze chyba nie widzieliśmy.
Każdy dotyk każde spojrzenie prowokowało sunię do ataków i powarkiwań.
Wtulona w róg ściany zamierała w bezruchu.

Zaczęliśmy nad nią pracować ciężko było bo sunia gryzła, ale dzięki pomocy telefonicznej Pani Doroty Woźniak udało się sunię "kupić" Po 3 godzinach tulenia nie ten sam psiak! Niesamowite jak sunia zmieniła się dostając troszkę czułości Sunia nie odstępowała mnie na krok ja po wodę ona za mną ja do łazienki ona za mną. Mężczyzn się boi. Zamiera , ale powoli przełamuje lody. Jutro na pewno będzie lepiej.




Inne:
● 28 lutego SONIA i AZA przyjechały do Fundacji SOS dla Jamników. I tu ukłon w stronę gminy Skaryszew która przysłała nam sunie po badaniach, wysterylizowane, zaczopowane, odrobaczone, odpchlone i z 15 kilowym workiem karmy BRIT. Oby z każdą gmina tak pojmowała swoje obowiązki.

● CO WIEMY PO PIERWSZYCH GODZINACH
AZA jest niezwykle ruchliwa, trudno ja uchwycić. Jest dzika, boi się aparatu. Chyba wszystkiego się boi. Oddzielona od mamy rozpacza. Będąc razem z mamą nie ma czasu załatwić potrzeb bo pilnuje mamy.


Więcej zdjęć: