Odwiedzin: 23054 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Kira szorstkowłosa Jamniczka (suczka)


ARGO (piesek)


NUKA (suczka)


KOREK (piesek)


SONIA z UKRAINY (suczka)




REKLAMA












Karat - dramat jamnika dramat człowieka



KARAT – DRAMAT JAMNIKA, DRAMAT CZŁOWIEKA

Gdyby nie fakt, że w kimś obudził się człowiek przez duże "C", gdyby nie reakcja ludzi zaangażowanych w niesienie pomocy, gehenna jamnika, trwałaby nadal. A było tak:

„Pilnie poszukujemy domu dla niepełnosprawnego jamnika ! 
Koleżanka wolontariuszka zainteresowała się losem jamniczka i pojechała sprawdzić warunki gdzie mieszka piesek. Jamnik jest po wypadku dokładnie najprawdopodobniej został "potrącony przez pociąg" dzieci znalazły pieska w pobliżu torów kolejowych, gdzie leżał nie poruszał się i konał. 

Pierwszy weterynarz powiedział że psiaka trzeba uśpić, właściciel pomimo że jest biedną osobą konsultował i jeździł z pieskiem po weterynarzach. Psiak miał niedowład
ne tylne łapki, Pan przyjechał i szukał możliwości aby pomóc psiaczkowi czyli kółka specjalne aby psiak chodził, nie męczył się i pas aby pomóc mu chodzić. Psiak zaczął czołgać się, jedną łapką rusza a jedną czołga przy sobie. Dlatego widać że psiak nie ma problemu aż takiego z kręgosłupem, nie ma niedowładnego tyłu jedynie jedną łapkę. Psiak do tej pory nie miał żadnych badań, lecz jego właściciel wyprowadza sie do innej miescowości, gdzie pieska zabrać nie może !

Piesek tam gdzie czołga się, tam zaśnie i śpi, mieszkają blisko torów, blisko ruchliwej ulicy, w warunkach dla mnie strasznych tym bardziej gdy mówimy tu o psie niepełnosprawnym! …”

Rodzina mieszka w warunkach urągającym cywilizacji. Tak niestety się dzieje w wielu miejscach. Bieda aż piszczy. 

Ze względu na dobro psa Właściciel zrzekł się. My natomiast zrobimy wszystko co możliwe aby jak najbardziej usprawnić jamniora i dać psiakowi maksymalny komfort jaki tylko będzie możliwy. Być może uda się też zorganizować coś dla tych ludzi. Czworo ich dzieci jest w domach zastępczych (z opcją powrotu gdy poprawią się warunki) a 8-miesięczna jest z nimi. Postaramy się dowiedzieć co najbardziej potrzebne. Ludzie zmieniają lokum, ale warunkiem narzuconym przez MOPS było POZBYCIE SIĘ PSA. Fakt że psiaka i tak trzeba było zabrać bo tam był nie leczony, a jedyny pomysł okolicznego weta to UŚPIĆ. Niemniej jednak stawianie takiego warunku jest wg mojego mniemania okrucieństwem. I jest bezzasadne. My widzimy po Karacie że nie ma problemu z człowiekiem, jest przyjazny, pogodny, bardzo miły. Był kochany. I gdyby był zdrowy powinien zostać z kochającymi go ludźmi.

Czy i co można dodać do tego, co powyżej, jako słowo komentarza? Pewne sformułowania, jakie mogą cisnąć się nam na usta nie licują z...no właśnie... Z czym? 
Powagą sytuacji? Wyczuciem, taktem i kulturą języka, jakimi pomimo wszystko należałoby się wykazać? Z trudem to przychodzi, prawda??? Niczego konstruktywnego nie da pomstowanie do nieba podobnie jak i zadawanie pytań zaczynających się od: "Dlaczego?", "Jak to możliwe, że..." i tym podobnych sformułowań. Na te pytania nie ma zadowalającej odpowiedzi!!!
__________________________
__
Tym, na czym należy się teraz skupić, jest dalsze odwracanie dzieła zniszczenia, jakie zafundował los Karatowi.
__________________________
__
Zwracamy się do Państwa o szeroko zakrojoną pomoc. Przed nami długa droga. Diagnostyka, prześwietlenia, może tomografia, rehabilitacja i ????. Ale musimy dać radę. Wierze że i tym razem nas wspomożecie.

Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc będziemy głęboko wdzięczni. W tym przypadku potrzebne jest dosłownie wszystko: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów diagnostyki, leczenia, rehabilitacji, może operacji, koszty utrzymania.
__________________________
__
Osoby zainteresowane losem KARATA proszone są o kontakt:
DANE KONTAKTOWE: 
Dorota ✆ 507 735 732 
e-mail: jamniki@eadopcje.org
__________________________
__
Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do skarbonki ratunkowej pozostawiamy dane wpłatowe, a są nimi:

Fundacja SOS dla Jamników 
Bank Zachodni WBK S.A 
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974 
W tytule przelewu: DAROWIZNA KARAT

Przelewy zagraniczne: 
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974 
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO: 44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩▩
ALBUM - BADANIA, WIZYTY WET, ZABIEGI itp 


PROFIL NA STRONIE:


❥❥❥ SKARPETA KARATA ❥❥❥


link do wcześniejszego wydarzenia:
https://www.facebook.com/
events/201320583626795/

link do wydarzenia na FB : 
https://www.facebook.com/events/1804538466460061/





KARAT - akupunktura sesja 1 - 4 . XI . 2016

Dawno nie mieliśmy tak pogodnego psa, tak ufającego człowiekowi. Widać że nigdy nie był prze człowieka skrzywdzony. Ale los nie był dla niego łaskawy. Co na dzień dzisiejszy. Miał pierwszą sesję akupuntury i lasera. Pies ma czucie co daje nadzieję. Dwa kręgi są na siebie nasunięte, nie ma między nimi przestrzeni. Opisuje tu swoimi słowami. Pani dr Bałucińska przygotuje na spokojnie opis. Kolejna sesja 8.XI na obecnym etapie ingerencja/operacja nie ma sensu. Wynika to z tego ze przy takich wypadkach należy to robić natychmiast. A Karat obecnie daje nadzieje. Aczkolwiek za wcześnie na rokowania, ale jak jest nadzieja to trzeba ufać że te rokowania zaczną być dobre.

 Zdjęcie użytkownika Dorota Gorczyca-Woźniak. 


 



Karat po drugiej akupunkturze chodzi smiley tutaj możesz to obejrzeć

https://www.facebook.com/FUNDACJA.SOS.DLA.JAMNIKOW/videos/o.1804538466460061/1229995927065605/?type=2&theater


# KARAT & SONIA 10 grudnia 2016 po kolejnej sesji akupunktury 

https://www.facebook.com/events/1804538466460061/


Zdjęcie użytkownika Dorota Gorczyca-Woźniak.

Zdjęcie użytkownika Dorota Gorczyca-Woźniak.

 

 


Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Karat - dramat jamnika dramat człowieka