Odwiedzin: 4230 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

CZARUŚ (piesek)


Misia (suczka)


Lejdi (suczka)


Karat (piesek)


Freddie Krüger (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110

242015
września
Niewyobrażalny DRAMAT jamniczki SONI z Ukrainy


SONIA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/2110

DRAMAT, niewyobrażalny DRAMAT. Nawet dla mnie „zaprawionej w bojach” nie do ogarnięcia, nie do pojęcia. Zobaczyłam sunię która w obłąkańczym tańcu umartwionego ciałka CHCE ŻYĆ, CHCE SIĘ PRZYTULAĆ. Udręczona  chorobą i życiem w którym chyba nie było dobrych chwil SONIA o niezwykle łagodnym, ciepłym spojrzeniu, potrafiąca docenić ludzką bliskość i delikatność dotyku dłoni, zasługuje na szansę.



Kiedy ujrzałam po raz pierwszy serce pękło mi na kawałki. Mając świadomość że tam gdzie kraj ogarnięty wojną nie ma szans, po raz kolejny postanowiłam zrobić wszystko aby to biedne, nieszczęsne stworzenie do nas przyjechało. Wówczas jednak nie było to możliwe od razu ze względu na wyniszczenie i przerażające wychudzenie. W takim stanie podróż z Ukrainy do Polski dla SONI (takie ma imię w paszporcie) skończyłaby się tragicznie. Trafiła w tak tragicznym stanie do schroniska w Dniepropietrowsku.



Miałam sygnały, że ma problemy z poruszaniem. Miałam nadzieję że to kwestia wyniszczenia organizmu. Informacje były sprzeczne, dość powiedzieć, że przez miesiąc miałam informacje że do samiec. A podobno robili badania, jak można nie zauważyć płci? Przed tygodniem dowiedziałam się, ze jest to  sunia. I już wiedziałam, zę na głowie wszystko postawię aby przyjechała. Bo skoro jak informowano robiono badania a „nie zauważono” jakiej płci jest jamnik to o czym tu rozmawiać? I tak w nocy z 19/20 IX - przywieziono nam jamniczkę SONIĘ.



Czy i co można dodać do tego, co powyżej, jako słowo komentarza? Pewne sformułowania, jakie mogą cisnąć się nam na usta nie licują z...no właśnie... Z czym? Powagą sytuacji? Wyczuciem, taktem i kulturą języka, jakimi pomimo wszystko należałoby się wykazać?

Z trudem to przychodzi, prawda??? Niczego konstruktywnego nie da pomstowanie do nieba podobnie jak  i zadawanie pytań zaczynających się od: "Dlaczego?", "Jak to możliwe, że..." i tym podobnych sformułowań. Na te pytania nie ma zadowalającej odpowiedzi!!!



Tym, na czym należy się teraz skupić, jest dalsze odwracanie dzieła zniszczenia, jakie zafundował los tej suni! Droga to będzie i długa i żmudna. Wierzę jednak, ze jest SZANSA.



Ona nigdy jeszcze nie doświadczyła miłości, odpowiedzialnej, bezwarunkowej, gdy nie kocha się "za", a "pomimo".
Błagamy o pomoc dla cudnej SONI! Jej przeszłość naznaczona została dramatem, tego nie da się zmienić ale przyszłość jest nie zapisaną kartą. Może właśnie Pan/ Pani zechce sięgnąć po pióro wrażliwości i zamoczyć je w atramencie dobra? I nakreślić POMOC dla suni. Może Pan/Pani zechce dołączyć do rosnącego wianuszka  ludzi dobrej woli i pełnych empatii i zechce pomóc. A pomóc można na wiele sposobów, trzeba tylko chcieć. Można wpłacać pieniądze, przekazać fanty na aukcje i bazarki czy też zakupić leki, karmę. Zwieńczeniem będzie dzień w którym KTOŚ powie

"SONIA, zabieram Cię do domu, wspólnego domu!"


Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc SONI, będziemy głęboko wdzięczni. W jej przypadku potrzebna jest: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów pobytu w hoteliku, odrobaczeń, szczepień. No i pomoc w poszukiwaniu domu dla tej młodziutkiej suni.


Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY SONI pozostawiamy dane wpłatowe:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
Karolkowa 80/82/22
01-193 Warszawa

W tytule przelewu: DAROWIZNA SONIA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Osoby zainteresowane losem SONI,
proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732

jamniki@eadopcje.org

Gorąco zapraszamy do adopcji SONI!
Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy.
Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


SKARPETA SONI

https://docs.google.com/spreadsheets/d/1pONG0hQj9I0Kgus37-luUfY4PIOtMxEBGKvJDd9iuj8/edit?usp=sharing


WYDARZENIE SONI
https://www.facebook.com/events/718875918218745/

 



 

Dodane przez: isadora


172015
sierpnia
JAMNICZKA JUDI (Inka) – osierocona, z dysplazją w środku wojennego piekła na Ukrainie

Witamy po długiej przerwie, wynikajacej z tego że jest nas bardzo mało. Mamy bieżace interwencje, szkolenia, a ponadto własne psy cześto chore, domy. Aktualności zawsze na naszym FanPage. Wznawiamy jednak strone, która i tak w najbliższym czasie przejdzie metamorfozę.

JUDI > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/2044

Los nie okazał się łaskawy dla Judi. Mieszkała w ogarniętym wojną kraju. Umarła jej pani. Została sama. Sama, chora, niepełnosprawna, Judi ma dysplazję. W piekle działań wojennych nie miała szans, równie dobrze mogła stać się zakładką do zupy. Bo kto się zaopiekuje niepełnosprawną jamniczką. Każdy myśli jak uniknąć kul. Jamniczka skazana była na niechybną śmierć.



Chyba prawdziwy anioł stróż czuwał nad tym drobnym skazańcem. Traf chciał, że ktoś akurat jechał, padło pytanie czy weźmiemy… Mamy w kraju wiele jamniczych nieszczęść. Jednak nie byłam w stanie odmówić. Decyzję musiałam podjąć błyskawicznie, nie było czasu na szukanie sponsorów, pomysłów, DT. Nie było czasu na dopytywanie o więcej szczegółów. Mała mogła przyjechać w ciągu paru godzin albo wcale. Fundacja SOS dla Jamników pospieszyła Pospieszyła z pomocą i teraz dokłada wszelkich starań, by odwrócić złą passę od Judi. Jamniczka na miesiąc wylądowała w bardzo awaryjnym DT, na spokojnie czekaliśmy na możliwość transportu malej do Warszawy.



Gdy do nas przyjechała, tylne łapki praktycznie były niesprawne. Ciągnęła nogę za sobą dosłownie wlokła ją po ziemi i tylko jak stała to dowlekała nogę pod siebie. Na początku nie chodziła a raczej skakała, dociągając bezwładną nogę do siebie za każdym skokiem. Judi potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Efekty już widać po miesiącu intensywnej rehabilitacji. Potrzebujemy na to funduszy.



Koszty dotychczasowego leczenia są ogromne, ale efekty też bardzo dobre. Na domiar złego, JUDI w wyniku poprzednich przeżyć, bardzo małej odpornosci i stressu zaczeła gwałtownie łysieć.

zdjecia i opis z 28.07.2015

1) W zeskrobinie nie znaleziono pasożytów (nużeńca, świerzbowca).
2) W cytologii liczne komórki zapalne co świadczy o odpowiedzi immunologicznej organizmu na "coś".
Cukrzyca raczej nie. Skłaniać się należy jednak ku alergii (plus stres). Punkt drugi poniekąd wzmacnia takie podejrzenie. Jedno jest pewne że to nie jest alergia pokarmowa. Judi dostała kolejną serie iwermektyny. Zalecony został tez sterydowy oprysk VetoSkin. Nadal szamponoterapia co drugi dzień.


Niestety zadłużenie JUDI rośnie lawinowo,
prosimy a wręcz błagamy nawet o najdrobniejsze wpłaty.


zdjecia po tygodniu leczenia:


JUDI obecnie


Jak widac skóra poprawia się, nie jest już zaogniona. Judi to młodziutka pełna energii sunia. Energia ja rozpiera. Chciłaby pobiec, wychodzi to pokracznie, ale coraz lepiej. potrzebne sa na rehabilitacje i leczenie oraz utrzymanie JUDI środki finansowe. Liczymy że Państwo pomoga, jak pomagacie od wielu lat.


Judi szuka oczywiście domu, bez kotów. Bez małych dzieci.
Szukamy pomocy w utrzymaniu i rehabilitacji Judi
i bardzo na Was liczymy.

Osoby zainteresowane losem JUDI,
proszone są o kontakt z Fundacją:
DANE KONTAKTOWE:
✆ 507 735 732
e-mail: jamniki@eadopcje.org




Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY JUDI pozostawiamy dane wpłatowe:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974

W tytule przelewu: DAROWIZNA JUDI

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013


TUTAJ ZAWSZE MOGĄ PAŃSTWO ŚLEDZIĆ NA BIEŻĄCO WPŁYWY I WYDATKI JUDI:
SKARPETA JUDI
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Z83AWenRdZcNg6hvOpBgTKE0QmIN7F2ofWZe3SBVk_4/edit?usp=sharing

 



LINK DO WYDARZENIA:
https://www.facebook.com/events/845836025499870/



 



 

Dodane przez: isadora


142015
maja
DZIURA BUDŻETOWA

Aktualizacja DŁUŻNIKÓW i ich jamniczych skarpet !!!
22 psiaki.....
RAZEM - 14.813,60 zł !!!
Było kilka wpłat, za co bardzo dziękuję w imieniu tych wszystkich biedaków, których los nie oszczędził. Mimo wszystko procent dłużników jest nadal bardzo duży.
6 dni temu wynosił 71%, w tej chwili 69 % na + zaledwie 31% psiaków


DŁUŻNICY !!! Fundacji SOS dla Jamników
ARNI – 1549,00 zł (bez zmian)
BANDZIOR – 986,00 zł (bez zmian)
DYZIO – 1086,67 zł
ELMIRA – 1262,00 zł
dt GRUSZKA – 245,26 zł
dt GUFI – 80,00 zł
KARMI – 363,76 zł
KRESKA – 570,00 zł
KROPKA – 1380,00 zł
KUBULEK – 259,21 zł (bez mian)
MISIA – 1125,00 zł (bez zmian)
ROXY – 923,00 zł
ROLKA – 875,00 zł (bez zmian)
dt ROMA – 3,00 zł (bez zmian)
SZAGI – 1808,00 zł (bez zmian)
TUBIŚ – 396,00 zł (bez zmian)
TYMEK – 396,00 zł (bez mian)

PSIAKI JUŻ ADOPTOWANE - DŁUG POZOSTAŁ
ABI - 190,00 zł (bez zmian)
FIONA - 601,70 zł (bez zmian)
NATKA – 662,00 zł
RUBIN - 32,00 zł (bez zmian) edit. wpłata dzisiaj-wyzerowanie długu Rubina
Jeszcze jest BELL i inni

Kochani, nie zapominajcie, ze te wszystkie psiaki będące pod skrzydłami SOS nadal Was potrzebują. Każdy grosik jest na wagę złota, każde udostępnianie również !!!

Link do wszystkich skarpet skrzętnie aktualizowanych
http://
sosdlajamnikow.blogspot.com/p/regulamin.html

Dodane przez: isadora


292015
kwietnia
✿ LILKA ✿ Pan do więzienia a Lilka .... POMOŻECIE? ✿


LILKA: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1979

Były trzy. Na swój sposób były kochane. Trzy maleńkich rozmiarów suczki jeszcze kilka tygodnidni temu miały swojego właściciela, który na swój sposób je kochał. Niestety życie płata różne figle ich pan został aresztowany i płacząc w asyście policji przywiózł suczki do schroniska prosząc aby na niego czekały. Jeśli jednak znajdą dom zostaną oddane do adopcji. Wiemy tyle co powiedział właściciel. A to co powiedział to raczej jego wyobrażenie. Bo Sunia Lilka wg właściciela miała mieć 8 miesięcy. To jest absolutnie niemożliwe. Lilka to kilkuletnia sunieczka, ma ~ 5 lat.



CO POTRZEBA
Lilka ma w pysiu totalny śmietnik, do tego obustronna przetoka. Wymaga sterylizacji. Ma problemy zdrowotne, ciągły kaszel. Jest w Fundacji od marca. To mała 5 kilowa, bardzo sympatyczna i lgnąca do człowieka psina. Jest bardzo potrzebna Państwa pomoc, to kolejne biedne psisko które musimy utrzymać, wyleczyć i znaleźć dom.



Ci co nas znają wiele lat wiedzą jaki mamy bezmiar uratowanych i szczęśliwych już w domach czterołapków. Zostańcie z nami i zachęcajcie innych. Dla nas NAJWAŻNIEJSZY JEST PIES, a nagrodą jest widzieć psiaka w domu, spojrzeć w szczęśliwe oczy. WDZIĘCZNOŚĆ tylko psy potrafią szczerze okazać.


>>> WDZIĘCZNOŚĆ JEST PAMIĘCIĄ SERCA <<<


Prosimy w imieniu LUSI/LILKI , bo sama nie przemówi w swojej sprawie, pomóżcie nam w jej utrzymaniu, leczeniu i znalezieniu domu.
LUSIA zwana też LILKĄ czeka - może właśnie na Ciebie


Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc, będziemy głęboko wdzięczni. W jej przypadku potrzebna jest: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów diagnostyki i leczenia, badań kontrolnych, pobytu w hoteliku, odrobaczeń, szczepień, czipowania. No i pomoc w poszukiwaniu domu.


Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY LUSI vel LILKI pozostawiamy dane wpłatowe:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA LUSIS

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Poznaj finanse LUSI, kliknij i zobacz, możesz pomóc
SKARPETA LUSI


Osoby zainteresowane losem FIONY, proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732

jamniki@eadopcje.org

Gorąco zapraszamy do adopcji . Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy. Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner

Dodane przez: isadora


42015
kwietnia
Wielkanoc 2015

Fundacja SOS dla Jamników Życzy Wam, Kochani, aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.
I proszę pamiętajcie o naszych podopiecznych, pomagajcie i bądźcie z nami.

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110