Odwiedzin: 7577 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Freddie Krüger (piesek)


BRUNO (piesek)


Kira i Frida (suczka)


SALAZAR (piesek)


NUKA (suczka)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102

262010
grudnia
Isia - jamnik czy świstak? Po prostu... PRZYJACIEL.
o slicznej, urokliwej jamnisi, naszej podopiecznej



 


Isia jest przemiłą suczką w typie jamnika, waży zaledwie 9 kilogramów i cudem wkroczy w Nowy Rok. Jej świąteczno-noworocznym życzeniem jest znaleźć DOM. A zaledwie kilka dni temu była o krok od śmierci.



Malutka Isia ma więcej szczęścia niż rozumku, jak mówi powiedzenie. Jest uciekinierką, dała nogę z jednego ze schronisk dla bezdomnych zwierząt. Isiulka w bardzo zaawansowanej ciąży wykorzystała chwilę nieuwagi pracownika schroniska i rozpoczęła swój bieg po życie.

 



Na obrzeżach trójmiasta ciężarną sukę poratowali pasażerowie przejeżdżającego samochodu. Tylko oni nie minęli jej pozostawiając na pastwę losu, tylko im w czasie przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia los psa nie był obojętny.

Isia dostała szansę! Już dwa dni później zasypiała na stole operacyjnym - dzięki temu żyje. W schronisku czekała ją prawdopodobnie śmierć. Między ciążą a nowym życiem stawiamy odruchowo znak równości, dla Isi ciąża oznaczała śmierć. W tej niewielkiej suczce umarły jej dzieci, tylko natychmiastowa interwencja chirurgiczna mogła sprawić, że ich mama pozostanie przy życiu.

 

Udało się Isi uciec przed kostuchą, tylko czy ten pies ma po co żyć? Czy ma dla kogo rozpoczynać kolejny dzień każdego ranka? Czy jeszcze kiedyś w Isiowym małym serduszku zagości ten KTOŚ?

Nadchodzą Święta, czas zadumy i refleksji, okres kiedy znajdujemy chwilę aby zastanowić się na wydarzeniami minionego roku, nad własnym postępowaniem. Może w tym rodzinnym czasie znajdziesz w sercu miejsce dla malutkiej suczki? Może przy Twoim wigilijnym stole stanie mała miseczka dla spragnionego miłości psa?

Może w Nowy Rok wkroczysz z NOWYM PRZYJACIELEM?

Isiulka jest bezproblemową suczką, dogaduje się zarówno z kotami jak i innymi psami. W domu zachowuje czystość, nie niszczy, nie rozrabia, nie ujada zostając w domu bez opiekuna. Podczas spacerów Isia ładnie chodzi na smyczy, w domu uwielbia wylegiwać się na kanapie. Isia jest zmarźluchem więc w nocy pcha się pod kołdrę, ale posłanie koło kaloryfera i przykrycie jej kocykiem załatwia sprawę;)

Suczka przebywa w domu tymczasowym, jest wysterylizowana, zostanie zaszczepiona po okresie rekonwalescencji po przebytej operacji.
Warunkiem adopcji psa jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz spotkanie w ramach wizyty przedadopcyjnej, jak i stały kontakt z nowym właścicielem po adopcji suczki.


Malutka Isia ma ok. 5 lat, jest statecznym psem, który doskonale nadaje się do życia zarówno w mieszkaniu, jak i domku (oczywiście nie jako pies podwórkowy!).


W razie jakichkolwiek pytań związanych za adopcją Isi zapraszam do kontaktu telefonicznego lub mailowego. Zainteresowanych poznaniem Isi chętnie przyjmiemy kawą i ciastkami:)"

Kontakt w sprawie adopcji Isi ;
Tel: 506 65 68 65

e-mail:
wszpasia@poczta.onet.pl


aukcja allegro Isi:
http://allegro.pl/isia-jamnik-czy-swistak-po-prostu-przyjaciel-i1379005148.html
 


Dodane przez: Isadora


242010
grudnia
Anioły są wśród nas...
jamniś bezpieczny

Dając, otrzymujemy.
św. Franciszek z Asyżu


Jamnik Amik (pan który go zostawił do uśpienia podał imię) już bezpieczny.
Dzięki Ludziom Wielkiego Serca jest już w domowym ciepełku.
Teraz będziemy szukać dla niego stałej przystani na resztę życia.


Pierwsze relacje z Domu Tymczasowego gdzie jamniś spędza Święta:

"Co mogę o nim napisać... Jest anielsko spokojny, widać że on unika jakichkolwiek spięć z innymi psami, nie ciągnie na smyczy, nie interesują go koty. Właśnie sobie leży zamknięty w pokoju ze mną i obgryza przysmak."

***

"Nie wiem jak ten facet miał serce żeby chcieć uśpić Amika. On jest spokojny, sam mi przyniósł zabawkę i nosem stukał w nogę żebym się z nim pobawiła w aportowanie. Zachowuje się tak jakby nie było innych psów. Był już 2 razy na spacerze, trzyma się nogi. Uwielbia zwiedzanie, i domaga się drapania za uchem najlepiej non-stop. "

...dobrze widzi się tylko sercem.
Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu
.

Antoine de Saint-Exupéry — Mały Książę (XXI)


Dodane przez: Isadora


222010
grudnia
Komu jamnika, komu jamnika? Komu serce z żalu zapika? Kto w obliczu Świąt pokaże miłość Bratu Mniejszemu?
Komu potrzebny stary jamnik? Uśpij go pani!

… Gdy siądziecie na ławie zebrani społem,
czy zostanie nam trochę miejsca za stołem?
Gdy podzieli się kołem cała gromadka,
czy zostanie nam aby okruch opłatka?!

Kazimiera Iłłakowiczówna
 


 

Dzisiaj 22 grudnia do lecznicy w Warszawie na Ursynowie facet przyprowadził jamnisia w celu uśpienia go mówiąc, że jest to pies znajomej, która zmarła a on nie może się nim zająć.

Lekarze odmówili uśpienia.

 

Pies jest zdrowy,dobrze utrzymany, ma co prawda nadwagę, ale serce o.k. uszy, zęby też. Był obojętny na widok królika, kota i psa.

 

Widać, że tęskni.
Jamniś może zostać w lecznicy do piątku (Wigilia) do godziny 15,00



Proszę rozsyłajcie gdzie się da, to walka o życie dla tego psa! Błagamy bodaj o Dom Tymczasowy aby dać nam trochę czasu na poszukanie przystani na spokojną emeryturę dla tego Pana Jamnika. Okażmy serca, okażmy je w obliczu Świąt, tak ważnych i tak pełnych miłości w swoich założeniach do wszelkich żywych istot.

kontakt - 660 915 513 Ania

 


Przy wigilijnym stole
Łamiąc opłatek święty,
Pomnijcie, że dzień ten radosny
W miłości jest poczęty…

Jan Kasprowicz


więcej zdjęć: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/56



POLECAMY DO POCZYTANIA:

klik > Dlaczego warto adoptować staruszka
 





 

Dodane przez: Isadora


202010
grudnia
Teofil swoją Drogą Szczęśliwości pobiegł do Domku Stałego...

Uwielbiam takie informacje podawać.

Teofilek jest już w swoim domu stałym. Doskonale wiedział gdzie jest łóżeczko. Ma nowiutkie mięciutkie kocyki, spanko itp. Powiem tak... oby wszystkie psiaki tak trafiały.

A ja dziękuję pajdzie bo go uratowała i dziękuje Pani która adoptowała i Kindze do której Pani zadzwoniła w sprawie innego, już będącego w domu jamniczka. Kinga podała stronę i Pani wybrała Teofila. Oby zawsze  tym biednym psiakom towarzyszył łańcuch wspaniałych serc...  i ... dużo chciałam napisać ale .... autentycznie mam łzy w oczach. Chylę czoła przed Ludźmi potrafiącymi w sobie wykrzesać tyle miłości, empatii aby wziąć psiaka po przejściach, psiaka chorego, psiaka starszego.


Teofilku wszystkiego najlepszego na Twojej Drodze Szczęśliwości.

Polecam do poczytania:  Niechciane i odrzucanie

Dodane przez: Isadora


182010
grudnia
BASSET + JAMNIK jak BRACIA SYJAMSCY
znalezione w Częstochowie

BASSET&JAMNIK
jak BRACIA SYJAMSCY,

znalezieni razem w lesie, szukaja domu!!!

Od paru dni w schronisku w Częstochowie znajdują się dwaj braciszkowie: basset i jamnik, niesamowicie ze sobą zżyci.

Psiaki zostały znalezione w lesie, na wpół-zamarznięte. Maja identyczne łańcuszki na szyjach, prawdopodobnie razem się ze sobą wychowywały, jamnik cały czas jest wtulony w większego basseta, są bardzo łagodne.

Jest prawdopodobieństwo, ze zostały porzucone, właściciel do tej pory się nie zgłosił. Braciszkowie pilnie szukają domu, gdyż bardzo źle znoszą warunki schroniskowe...

Powinny zostać razem, bo ze sposobu zachowań i opieki nad sobą widać, ze to duet na śmierć i życie, do grobowej deski...


wątek na forum dogomani: http://www.dogomania.pl/threads/198556-BASSET-JAMNIK-jak-BRACIA-SYJAMSCY-znalezieni-razem-w-lesie-szukaja-domu!!!?p=15956205#post15956205



Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Częstochowie

Adres: Godziny Otwarcia:
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce
Oddział w Częstochowie
Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt
w Częstochowie

ul. Gilowa 44/46
42- 202 Częstochowa


tel: 34 361 65 66

schronisko.czestochowa@gmail.com
poniedziałek od 10:00 do 18:00
wtorek od 10:00 do 14:00
środa od 10:00 do 18:00
czwartek od 10:00 do 14:00
piątek od 10:00 do 14:00
sobota od 10:00 do 14:00
niedziela nieczynne

Dodane przez: Isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102