Odwiedzin: 32124 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

SONIA z UKRAINY (suczka)


NUKA (suczka)


Kira szorstkowłosa Jamniczka (suczka)


Amor (piesek)


Freddie Krüger (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105

222011
marca
Aukcja ALLEGRO dla Zuzi

http://allegro.pl/zaglodzona-jamniczka-i-west-mucho-chca-zmiany-losu-i1522553895.html
PRZEDMIOTEM TEJ AUKCJI JEST
Dyplom ze zdjęciem Basi (Zuzia Bis)

wysyłany drogą mailową
format dyplomu A4 (210/297 mm), dokument *pdf

cena dyplomu tylko 5 zł

Serdecznie dziękujemy za każdą wpłatę!

Dyplomy będą rozesłane po zaksięgowaniu wszystkich wpłat.
Z ewentualnego dochodu będzie opłacona prowizja allegro.



Fundacja „Głosem Zwierząt”

ul. Lodowa 2/1; 60-226 Poznań
NIP 7792386785 / KRS 0000373309
Konto: 07 2490 0005 0000 4500 6401 8021
w tytule wpłaty: "dla Zuzi Bis"

Dodane przez: Isadora


202011
marca
Skrajnie wygłodzona jamniczka woła POMÓŻCIE

ZUZIA BIS czyli BASIA albo Bacha
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/191


ZuziaBis to jamniczy szkielet obciągnięty skórą. Była w zaawansowanej ciąży, słaniała się na nogach. Została znaleziona w centrum miasta. Była w ciąży, ale poród by ją zabił. Decyzja mogła być jedna – operacja... i poszukiwanie Domu Tymczasowego bo w schronisku nie ma warunków do leczenia.



Suczka ma około 2-3 lat. Jest kochana, przytulająca się, pieszczocha. Zuzia bardzo lgnie do człowieka, boi się stracić z oczu swoją opiekunkę. Życie musiała mieć bardzo ciężkie. To widać.



Jamniczka już jest w domu tymczasowym w Poznaniu. Dostała na imię Zuzia Bis. W tym samym domku jest Zuzia http://jamniki.eadopcje.org/psiak/179 . Pierwsza Zuzia jedzie za kilka dni do swojego domu.

 

Zuzia Bis jest pod opieką Fundacji "Głosem Zwierząt". Nie jest jedynym psiakiem pod opieką Fundacji. Potrzebna jest pomoc, aby zdrowie malutkiej doprowadzić do właściwego stanu i docelowo znaleźć wspaniały dom. Potrzebne są pieniądze na leczenie, karmę, szczepionki, witaminy. Zuzie czeka również wizyta u dr Garncarza. Jamnisia ma początki zaćmy, zapewne spowodowane jak przypuszczamy z przebywania w ciemnym pomieszczeniu (komórka?).





Najprawdopodobniej uciekła z pseudohodowli i to był dla niej ostatni gwizdek. Nie przeżyłaby kolejnego porodu. Mimo młodego wieku miała już za sobą porody, bardzo prawdopodobne, że pierwszy zaraz jak tylko osiągnęła dojrzałość płciową.



Bardzo serdecznie prosimy o pomoc.
Liczy się każda złotówka. Za każdą pomoc dziękujemy.

> WDZIĘCZNOŚĆ JEST PAMIĘCIĄ SERCA <


Zuzia ma również swój event na facebooku:
http://www.facebook.com/#!/event.php?eid=118610498215726



Jeżeli drgnęło Ci serce i chcesz pomóc
podajemy dane do wpłat:


___
Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Lodowa 2/1; 60-226 Poznań
NIP 7792386785
KRS 0000373309
e-mail: malgorzata.prokopowicz@canissfera.pl

Konto: 07 2490 0005 0000 4500 6401 8021
w tytule wpłaty: "dla Zuzi Bis"

do wpłat z zagranicy:
IBAN: PL07 2490 0005 0000 4500 6401 8021
bic/swift: ALBPPLPW



Fundacja „Głosem Zwierząt” została założona przez wolontariuszy z Oddziału Poznańskiego Fundacji EMIR. Jest to grupa Ludzi mających ogromne doświadczenie w walce z bezdomnością i okrucieństwem wobec zwierząt.






Będziemy Państwu wdzięczni za wszelkie uwagi, pomysły, sugestie, opinie dotyczące  strony SOS DLA JAMNIKÓW. Bardzo prosimy o opinię np. w KSIĘDZE GOŚCI lub na maila: jamniki@eadopcje.org.





.

Dodane przez: Isadora


172011
marca
Japonia: pies ratuje psa. Wzruszający film
http://deser.pl/deser/1,111857,9269852,Japonia__pies_ratuje_psa__Wzruszajacy_film.html?bo=1

źródło >

Japonia: pies ratuje psa. Wzruszający film

Ekipa japońskiej telewizji filmowała wczoraj zrujnowaną panoramę jednego z osiedli w prefekturze Ibaraki na północ od Tokio. Nagle spomiędzy szczątków i gruzu wybiegł im na spotkanie umorusany spaniel. Jak się wnet okazało, szukał pomocy dla przyjaciela - innego psa.

Spaniel przyciągnął uwagę ludzi, którzy idąc jego śladem trafili do miejsca, w którym poraniony i wyczerpany leżał drugi czworonóg. Obydwa zwierzaki odwieziono niezwłocznie do weterynarzy. A wszystko to dzięki inteligencji, opanowaniu i lojalności I jak tu nie kochać psów?



ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ INNYCH PSÓW URATOWANYCH PO TSUNAMI.

JAMNICZEK :)

Schronisko w miasteczku Kesennuma, 17 marca. Fot. Reuters


Kobieta dzieli się swoim posiłkiem z uratowanym psem, schronisko w Kesennuma, 17 marca. Fot. Reuters


Kobieta i jej pupil w schronisku dla ocalałych z katastrofy, Kesennuma, 17 marca. Fot. Reuters



Dodane przez: Isadora


122011
marca
Zuzia z Poznania - 1,700kg w jamniku

ZUZIA
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/179

Siedziała w schroniskowej klatce z dwoma jamnikowatymi i dwoma czarnymi, dość dużymi szczeniakami. Odstawała od nich wszystkich wzrostem i masą. Deptały po niej, dominowały, odpychały.

One wyglądały zdrowo, ona była widocznie niedożywiona, mimo, iż personel schroniska dwoił się i troił by wszystkie dostawały co im się należy.


To ta z prawej, najmniejsza ...



Zuzia została zabrana do domu tymczasowego. Jednak okazuje się, że potrzebuje pomocy. 

Po zabraniu okazało się, że była bardzo głodna. Dostała jedzonko w porcjach, w małych ilościach, bo żołądeczek to ona musi mieć wielkości szpilki.



Malutka jest przeziębiona. Kaszle, ma katar. Weterynarz przepisała antybiotyk.
W domu tymczasowym opatulona w kocyk przytula się do Opiekunki i chyba docenia obecny stan rzeczy.





Oto co pisze Opiekunka po pierwszej nocy Zuzi poza schroniskiem:

Mała Zuzia kaszlała pół nocy i nie mogła spać, a ja z nią. Więc w końcu położyłyśmy się obie na kanapie i śmierdziuszek owinął mi się wokół szyi i jakoś zasnął, oczywiście pod kołdrą. Nie mogę jej jeszcze wykąpać, ale wytarłam ją chusteczkami dla dzieci, no ale chyba niestety ten brud trzeba zmyć . Dziś byłyśmy u weta, mała dostała kolejne zastrzyki.
Nie mogę się doczekać kiedy nabierze trochę ciałka, bo patrzeć nie mogę na te wystające kości .
Malutka dosłownie rzuca się na jedzenie. Z jednej strony dobrze, że ma apetyt, ale muszę bardzo uważać żeby jej nie zaszkodziło, bo umiaru nie ma. Dziś jadłam banana, to mi do ust doskakiwała bidulka.
Poza tym większość czasu przesypia obok mnie i trochę się martwię, że się w ogóle nie bawi. Może musi odespać stresy. Poza tym jest słodziakiem nad słodziakami







Zuzia obecnie znajduje się pod opieką Fundacji "Głosem Zwierząt". Nie jest jedynym psiakiem pod opieką Fundacji. Potrzebna jest pomoc, aby zdrowie malutkiej doprowadzić do właściwego stanu i docelowo znaleźć wspaniały dom.  Potrzebne sa pieniądze na leczenie, karmę, szczepionki, witaminy. Liczy się każda złotówka. Jeżeli ktoś zechce pomóc podaję dane wpłatowe:

___

Fundacja „Głosem Zwierząt”
ul. Lodowa 2/1; 60-226 Poznań
NIP 7792386785
 
KRS 0000373309
Tel. alarmowy: 785 03 03 03
Konto: 07 2490 0005 0000 4500 6401 8021
w tytule wpłaty: "dla Zuzi"


Pani Anna Pilch-Mikoda podarowała niepowtarzalny szkic (oczywiście) jamnika. Całkowity dochód ze sprzedaży będzie przeznaczony na potrzeby Zuzi. Szkic jest oprawiony w antyramę z plexi. Cena wywoławcza: 50 zł plus koszty wysyłki.
Cena może się zmienić, będę informować.
Czekamy na oferty do dnia 15 marca 2011 roku do godziny 23.00.

W sprawie zakupu tego oryginalnego szkicu proszę się kontaktować z Prezes Fundacji "Głosem Zwierząt" panią Małgorzatą Prokopowicz.
Telefon: 785 03 03 03




Dodane przez: Isadora


92011
marca
Ślepy jamnik odchodzi w schronisku. Na cito chociaż dom tymczasowy - on tak bardzo chce żyć...

ATOS
Ślepy jamnik odchodzi w schronisku.

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/68

Spokojny, lgnący do ludzi piesek. Niekonfliktowy.

Ze względu na to, że jest niewidomy, trzeba najpierw do niego zagadać,a dopiero dotykać, wtedy wie, co się koło niego dzieje i nie jest taki zagubiony.


kontakt:
Miejskie Schronisko dla Zwierząt 43-100 Tychy ul. Przejazdowa 101
tel. 605-897-607
Pytając o jamniczka w schronisku, proszę podać jego numerek ewidencyjny: 3712
Jamniczek ma tymczasowe imię ATOS.
Niewidomy jamniczek wpadł do studzienki ściekowej, skąd wyciągnęła go Straż Miejska i 24.07.2010r. przywiozła do schroniska.
Na szczęście ślepota nie przeszkadza psiakowi, nieźle sobie radzi w terenie, chociaż w miejscu którego nie zna musi na początku chodzić na smyczy. Niestety piesek nie został odebrany przez właściciela, nikt się nim nie interesuje... Jamniczek jest starszym, ok. 10 letnim pieskiem. Jest przerażliwie SMUTNY.
Może jakiś wielbiciel tej rasy zlituje się nad tą biedą i podaruje dom, gdzie jamniczek wreszcie zamerda ogonem.


Czy smutny, niewidomy jamniczek znajdzie dom, czy odejdzie w schronisku???

Jamniczek jest bardzo przyjazny do ludzi i dogaduje się z suczkami, ale nie akceptuje samców - może to częsciowo wynikać ze ślepoty, kłapie w kierunku samca jak go wyzczuje. Ma chorą wątrobę i musi mieć podawaną 1 tabletkę Hepatil raz dziennie oraz zakrapiane oczy. Pozwala sobie wszystko przy sobie zrobić, a ponieważ ma bardzo dobry apetyt, tabletkę zjada bez problemu.

z ostatniej chwili:
Jamniczek ma problemy ze stawami i ciśnieniem, w schroniskowym boksie przestaje chodzić.
On ze zgryzoty i smutku odchodzi, tylko domek chocby tymczasowy może go uratować.


Dlaczego warto adoptować psa "specjalnej troski"?
więcej tutaj: http://jamniki.eadopcje.org/artykul/niechciane


Staruszki, trójłapki, psy ślepe lub głuche oraz schroniskowi weterani - one mają najmniejsze szanse na dom. Już znalezienie nowego opiekuna dla zdrowego kilkuletniego kundelka bywa trudne, a co dopiera dla takich "kalek". Goście schroniska omijają je wzrokiem, ich ogłoszenia nie przyciągają uwagi - ludzie są uprzedzeni. Czy słusznie? Czy te psy rzeczywiście mają dużo większe wymagania niż "normalne"? Niekoniecznie!

Psy niewidome 

Pierwsze chwile ślepego psa w nowych warunkach mogą być ciężkie. Musi on powoli rozpracować, co gdzie się znajduje, gdzie są przejścia, a gdzie są przeszkody. Po tym, zazwyczaj krótkim ,okresie przystosowawczym - można się zdziwić, jak rewelacyjnie pies sobie radzi. Psy są bardzo inteligentnymi zwierzętami i bardzo szybko się uczą rozkładu pomieszczeń i mebli. Po znanym terenie poruszają się tak, jakby widziały - czasem naprawdę można się zdziwić, kiedy okazuje się, że normalnie zachowujący się pies jest całkowicie niewidomy. Ślepaczki nie raz nabywają też umiejętności chodzenia po schodach i wskakiwania na meble. Jeśli więc nie mamy tendencji do przemeblowywania mieszkania co kilka tygodni ani do częstych przeprowadzek - nie powinniśmy się bać adopcji takiego pieska.


Dodane przez: Isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105