Odwiedzin: 13149 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Jacek (piesek)


Freddie Krüger (piesek)


Bobik (piesek)


Aria (suczka)


FREDDY (piesek)




REKLAMA








Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113

112011
grudnia
CZY KTOŚ ROZPOZNAJE JAMNICZKA!

CZY KTOŚ ROZPOZNAJE JAMNICZKA!
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/518



10 grudnia na trasie Kraków – Oświęcim w miejscowosci Przeginia Duchowna został potrącony gładkowłosy rudy jamnik, samiec.

Piesek został zabrany do weterynarza gdzie udzielono mu pierwszej pomocy ale wyniku wypadku potrzebne bedzie dalsze leczenie odniesionych urazów.

Ten jamniczy dzieciak ma 1,5 roku.
Jest zadbany, nie wychudzony i bardzo ufa czlowiekowi. Czyli raczej z kochajacego domu i nie wyrzucony. Mógł komuś zginąć w czasie dzisiejszej – sobotniej wycieczki. To zaledwie parenaście kilometrow od Krakowa, kawałek za Kryspinowem.




Jamnik przebywa pod opieką osoby która udzieliła mu pomocy.
Kontakt w sprawie jamniczka:
Magda

Tel. (12) 65 64 799 lub 602 660 784
e-mail: magdalena@partner.nom.pl

więcej informacji i zdjęć: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/518



Dodane przez: Isadora


252011
listopada
Królowa SABA - jamniczka która utraciła swoje królestwo.

SABA: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/450


SABA – to ośmioletnia jamniczka, która po trzech latach została zwrócona z adopcji.

SABA została znaleziona w grudniu 2008 roku na ulicach Ostrowca Świętokrzyskiego. Trafiła do schroniska w Mielcu. Przebywała tam do lutego 2009 roku. Została adoptowana.

SABA trafiła do adopcji ponownie w październiku 2011. Pojawiło się ogłoszenie o pilnym poszukiwaniu nowego domu dla jamniczki. Starsza pani zachorowała i trafiła do szpitala. Rodzina nie była zainteresowana opieką nad jamniczką.



Czasu było niewiele, ze względu na postawione ultimatum odwiezienia SABY do schroniska. W dniu 14.11.2011 SABA została zabrana z domu w którym przebywała i odwieziona do hoteliku. Ze względu na krytyczną sytuację trafiła pilnie do hoteliku, który posiada tylko kojce zewnętrzne osłonięte matami, z ciepłą budką. Ma wspaniałą opiekę, ale dla starszej jamniczki przyzwyczajonej do leżenia w ciepłym domu, na kanapie nie jest to wymarzone miejsce.



Znaleźliśmy dla SABY domowy Dom Tymczasowy, w którym będzie mogła poczekać na adopcję do właściwego domu.
Telefon kontaktowy dla osób zainteresowanych pomocą SABIE:
503 159 907



Niestety nie mamy pieniedzy na opłacenie kosztów przewozu jamniczki do Domu Tymczasowego. Dlatego zapraszamy do udziału w licytacji na bazarku na którym przedmiotem sprzedaży jest Biblia na DVD. Ewentualny dochód przeznaczymy na pokrycie kosztów podróży Samy do Domu Tymczasowego.

Biblia na DVD
Nowy zestaw składajacy się z 7 płyt dvd,
Każda płyta oryginalnie zapakowana w osobnym boksie.
Wszystkie razem umieszczone w eleganckim pudełku.

Cena wywoławcza za zestaw 30zł


w miarę możliwości tu będzie podawana aktualna kwota licytacji


Szczegółowy opis znajduje się tutaj:
http://www.dogomania.pl/threads/218358-Biblia-na-DVD-na-transport-jamniczki-Saby-do-30-11-2011r

Zainteresowanych zakupem odsyłam do licytacji na forum (wymagane zalogowanie), bądź napisania maila na adres: jamniki@eadopcje.org.pl

w mailu proszę podać dane kontaktowe i propozycję cenową

 


Dodane przez: Isadora


212011
listopada
JAMNISIOWATY KOŚCIOTRUPEK W SCHRONISKU - PILNIE DOM BO NIE PRZEŻYJE

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/492


Taki oto, biedulek mieszka sobie od niedawna w schronisku.

Chudzinka tragiczna, chodzi wygięty w łuk, ale stojąc nie garbi się już tak.

Mieszka w „domku” czyli kojec-wybieg plus połowa domku letniskowego, w którym pieski w kafelkach mają lekkie ogrzewanie i plastikowe miski do spania. Jedzonko raz dziennie.
W kojcu psów jest chyba kilkanascie.

Cale szczęście nie jest męczony, gnębiony, gryziony. Został znaleziony w dzielnicy o złej sławie.
Jest smutny, osowiały, zmarzniety.

ON NIE PRZEŻYJE W SCHRONISKU!

PILNIE POTRZEBNY DOM!

Piesek przebywa w schronisku na dolnym śląsku możliwy jest transport w dowolnie miejsce w Polsce.

Kontakt :
668 836 964
lucyna1981@wp.pl

 


event na facebooku:
kliknij w banerek

 


Dodane przez: Isadora


72011
listopada
AUKCJA CEGIEŁKOWA NA ALLEGRO DLA MIKUSIA

AUKCJA CEGIEŁKOWA NA ALLEGRO DLA MIKUSIA:
http://allegro.pl/odarty-ze-skory-mikus-czlowieku-opamietaj-sie-i1921148754.html


"... - mojemu oprawcy
ślę przekleństwo:
niech twoje życie piekłem się stanie
a moja męka
ból i rany
wrócą do ciebie
- stokrotne..."

autor: Krystyna Sroczyńska






 

Dodane przez: Isadora


42011
listopada
Bezgraniczne CIERPIENIE - bezdenna obojętność! ODARTY ZE SKÓRY MIKUŚ.

”obojętność – to paraliż duszy, przedwczesna śmierć"
A. Czechow


Być może zaatakował go inny zwierzak, być może został potraktowany widłami przez człowieka! MIKUŚ! Być może...

MIEJSCE:
A to Polska właśnie, w środku europejskiego, cywilizowanego kraju (ponoć)...

Grupa wolontariuszy Od kilku dni poszukuje zaginionego psa, przeczesują okoliczne wioski wzdłuż i wszerz, zostawiają ogłoszenia. W czwartek Anita z Sylwią i Maćkiem w trakcie tych poszukiwań – w jednej z wsi znaleźli leżącego bez pomocy Mikusia.


Nikogo nie obchodził jego los –
– PRZECIEŻ TO PIES... WYLIŻE SIĘ... LECZENIE JEST KOSZTOWNE...
– ja może bym dała, ale dla męża to tylko pies...
– za kilka dni przyjedzie weterynarz do krowy, może na niego spojrzy...
– może uśpi przy okazji...
– pieniędzy nie warto dawać...



ZA KILKA DNI!!!

Ludzie, czy zdajecie sobie sprawę, że ten pies to nie rozdarty pluszaczek? Czy nie widzicie, że on cierpi? Czy potraficie wyobrazić sobie siebie w takiej sytuacji?

MILCZĄ!


A Mikuś leżał tam od kilku dni (według lekarza wypadek zdarzył się jakieś 5 dni temu), bezpański pies, nieprzydatny kłopot!


w uszach brzmi...
____ja może bym dała, ale dla męża to tylko pies...____
jakie to typowe, jakie przerażająco już klasyczne... Gdzie to się dzieje? W dżungli? Wśród zapomnianych pierwotnych ludzi? Nie to XXI wiek... Polska.


A Mikuś?
Wstał, pomerdał ogonem, łasił się do nóg, prosił o głaski i POMOC...
NIE MOGLIŚMY GO ZOSTAWIĆ!




Mikuś trafił do lecznicy, gdzie otrzymał niezbędną pomoc. Jego leczenie do poniedziałku będzie kosztowało 220zł. Jeśli zostanie w lecznicy dłużej, każdy dzień opieki będzie kosztował 30zł. A zostać naszym zdaniem powinien.
Potem POTRZEBNY BĘDZIE DOM TYMCZASOWY

BŁAGAMY O POMOC DLA MIKIEGO!
SAMI NIE DAMY RADY!!!

Wolontariusze mają pod opieką kilka psów w domach tymczasowych, nie licząc własnych stworzeń. MIKI jest psem niewielkich rozmiarów, jest bardzo cierpliwy i łagodny, ma około 10 lat. Dla takiego stworzenia niebem stanie się mały kącik, w którym będzie mogło zwinąć się w kłębuszek, pełna miseczka i miękki tembr głosu.



W celu uzgodnienia szczegółów pomocy podajemy dane kontaktowe:

afilipowicz@op.pl i jamniki@eadopcje.org
608 404 770

 



wydarzenie na:

 


Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR"
przyjęła Mikusia pod opiekę. W związku z licznymi zapytaniami podaję konto do wpłat na leczenie Mikusia:


Konto Fundacji:
Bank Śląski O/Grodzisk Maz.
88 1050 1924 1000 0022 6878 6056
w tytule wpłaty: na pomoc Mikusiowi


Przelewy zagraniczne:
ING Bank Śląski S.A.
Kod SWIFT:
ING Banku: INGBPLPW
IBAN: PL 88 1050 1924 1000 0022 6878 6056



Wszystkim Darczyńcom
SERDECZNIE DZIĘKUJEMY

za okazane serce i pomoc finansową, która umożliwia nasze działania!!!



 

Dodane przez: Isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113