Odwiedzin: 6584 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Lejdi (suczka)


Freddie Krüger (piesek)


CZARUŚ (piesek)


KOREK (piesek)


ARGO (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110

72012
lipca
♥ ♥ ♥ Przepiękne oczy Jamniczki błagają o odruch miłości, o serce i miejsce na Ziemii ♥ ♥ ♥

Z OSTATNIEJ CHWILI:
SARA już nic nie potrzebuje. Pobiegła za TM. Dziękujemy za to, ze byliście i wspieraliście.
Dzisiaj 13 VII rano znaleziono Sarę martwa w boksie. Tylko pare godzin brakowało do ratunku. Sara miał załatwiony dom tymczasowy, czekaliśmy na transport.


"Śpij piesku, śpij...
już odpocząć trzeba
Może będziesz miał
swój kawałek nieba
Może będzie tam
piękniej niż tu teraz
Może spotkasz tych, których tu już nie ma...
Śnij, piesku śnij...
w snach jest zawsze pięknie
Ciepły dom, miejsca dość
na twe wierne serce
Przyjdzie czas spotkać się
potarmosić uszy
lub razem na spacer znowu gdzieś wyruszyć
Lecz dziś sobie śnij
a czas łzy osuszy"




Jamniczka z guzem w punkcie przetrzymań!
http://
jamniki.eadopcje.org/psiak/819
 


Historia jamnisi nie ma w sobie nic z romantyzmu, nie jest medialna… Ot historia jakich wiele - o tym jak Los bywa okrutny.

Pan – starszy człowiek – przebywa w szpitalu. Jego stan oceniono na bardzo ciężki i tylko cud może pozwolić powrócić suni do domu. Nagle znalazła się w boksie, gdzie oprócz towarzyszy niedoli — garnki, a w nich zzieleniała woda.

I tylko jej piękne oczy błagają o litość, o dom. A po wyjściu długo jeszcze brzmi w uszach jej rozdzierający, rozpaczliwy krzyk. Ona już ochrypła od tego szczekania, od tego wołania ratunku. Miejsce gdzie znajduje się sunia - to miejsce zapomniane przez ludzi, miejsce gdzie diabeł mówi dobranoc. Psy spędzają tam wiele lat. To miejsce będące najczęściej ostatnim przystankiem na drodze ich życia. Nie ma wolontariatu, nikt tych psów nie ogłasza. Pragniemy aby los jamnisi był początkiem zmian na lepsze innych psów tam przebywających.



Ciężko określić wiek jamniczki bo nie wygląda na starowinkę (przypuszczalnie ma 5–6 lat) ale kamień na zębach jest już dość mocny. Suńka jest wychudzona, ma guza przez który została zakwalifikowana przez Straż Miejską jako pies-samiec. Bardzo lgnie do człowieka, próbuje przecisnąć główkę do głaskania… i płacze i rozpacza gdy człowiek odchodzi. Ma w sobie to COŚ, porusza czułe struny serc, nie pozwala o sobie zapomnieć.



Człowiek pojawia się tu niezwykle rzadko, dawkowany jak lekarstwo. Tego rodzaju lekarstwa jamnisia pragnie całą sobą, o nie prosi przyklejając nosek do krat lecz ma je wydzielane według okrutnego przepisu lekarza — losu. Liczymy na to ze stanie się cud i czyjeś oczy wypatrzą psią, sponiewierana duszyczkę. No i ze stanie się to zanim sunia przestanie wierzyć, że jest sens czekać, że jest gdzieś Anioł w ludzkiej skórze który ją pokocha.




Wierzymy, ze musi gdzieś być meta, na której stoi człowiek, skłonny dać i sobie i Jamniczce wiele chwil szczęścia. Mamy nadzieję, że te dwa serca, ludzkie i psie, się odnajdą, choć czasu jest coraz mniej. Prosimy o pomoc w połączeniu tych dwojga! Może tym człowiekiem jest Pan/ Pani?

Osoby zainteresowane losem sunieczki, te, które wyrażą wolę podarowania jej garści dobrego losu i wskazania Drogi Szczęśliwości, proszone są o kontakt: pod numerem +48 500 357 300 lub drogą mailową, pisząc na adres: jamniki@eadopcje.org


event na facebooku:


Dodane przez: isadora


292012
czerwca
KURIER JAMNICZY - JAMNICZE NOWINKI

MINIATUROWA JAMNICZKA W WIELKIEJ POTRZEBIE
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/722



KONSULTACJA I
Foczka jest już po konsultacji u prof. Sterny. Kości nadgarstka i nasada kości promieniowej są bardzo zniszczone. Chirurg będzie myślał nad metodą, ale i tak trzeba zrobić pełną diagnostykę. Może to być dysfunkcja przytarczyc co uniemożliwiłoby gojenie. Żeby w ogóle móc zdecydować o operacji musi być pewność, że organizm jest w stanie wytworzyć zrost. A jak nie to bez sensu cierpienie psa, wtedy pozostałyby już tylko buciki ortopedyczne, na które uparciuch okrutnie się buntuje. RTG wyszło BARDZO NIEDOBRZE, aż takiej sieczki nie spodziewaliśmy się. Przed Foczką wiele tygodni/miesięcy leczenia.



KONSULTACJA II
Jedynym ratunkiem dla Foczki jest przeszczep komórek, będzie kilka operacji. W tej metodzie tkanka tłuszczowa (pobrana od zwierzęcia) jest materiałem do laboratoryjnej hodowli komórek macierzystych które następnie podaje się np w okolice uszkodzonej chrząstki i ścięgna. Stosunkowo nowa u nas metoda stosowana gł. u koni ale także innych zwierzów. Na szczęście dla Foki nie jest specjalnie inwazyjna ani niebezpieczna. Jedynym jej minusem są niestety dośc duże koszty.

Operację zaczną się w połowie lipca ponieważ Foczka musi przytyć, żeby było co pobierać. Problem jest taki, że Foczka robi co chce i kiedy chce, więc będzie trzeba „stanąć” na uszach żeby przytyła. Nie wiadomo jeszcze jakie będą koszty operacji — ale biorąc pod uwagę że ma ich być kilka można się tylko domyślać, że koszty będą duże. Ale warto.

 

Foczka boi się bardzo burzy, ukrywa się gdzie się da no oczywiście najchętniej na kolankach i przykrywa sobie główkę ludzką ręką coby błyskawic nie widzieć. Mała jest miła dla innych zwierząt, a do ludzi istna przylepka – chciała by być cały czas noszona na rączkach, a będąc jednym z wielu psów w Fundacji nie ma szansy na tyle czułości która by dostała będąc w domu tymczasowym. Mała radzi sobie super w sytuacji w której przyszło jej żyć, jest wesolutka, spaceruje po trawce.




Sunia jest wyjątkowa i pomocy też potrzebuje od wyjątkowego człowieka który pokocha ją z jej przypadłością i będzie pamiętał, że potrzebuje pomocy przy wyższych schodkach itp. Potrzebuje domu na stałe albo chociaż tymczasowego.
 

Osoby zainteresowane losem FOCZKI, skłonne włączyć się w działanie na rzecz jej powrotu do normalności zapraszam po więcej informacji, a z czasem dzięki Waszej pomocy, aby obejrzeć metamorfozę Foczki:
 
klik > klik >

Zapraszamy do udziału w licytacji (allegro) t-shirt'a z logo SOS DLA JAMNIKÓW czyli  "symbolicznej cegiełki" z której dochód zasili Skarbonkę Foczki.



link do aukcji dla Foczki:
koszulka czerwona

http://allegro.pl/t-shirt-american-apparel-na-pomoc-jamniczce-foczce-i2455336471.html
 


Za 3 dni kończy sie podobna aukcja na jamniczka Sama i na niej koszulka już osiągneła 72 zł. Zapraszamy do licytacji. Moc adrenaliny, a cel zaszczytny.

link do aukcji dla Sama:
koszulka grafitowa

http://allegro.pl/t-shirt-american-apparel-na-pomoc-jamnikowi-samowi-i2447593307.html
 


Dodane przez: isadora


172012
czerwca
JAMNIKA SAMA - DROGA DO DOMU

Siemka, to znowu ja, znaczy Rulon.

Dziś omówimy temat podróży.
Podróże dzielimy na małe, duże i życiowe. Małą to każdy z nas odbywa codziennie do najbliższej latarni bądź drzewka. Dużą podróż to ja na ten przykład wykonałem z Domu Tymczasowego w Katowicach do Domu Stałego u Dużych w Warszawie.

A życiowa podróż?

Pozwólcie, że przedstawię Wam Życiowego Podróżnika – Sama.

Sam właśnie podróżuje z Kętrzyna przez Warszawę do Wrocławia i to wcale jeszcze nie jest koniec tej podróży. A jest to bardzo ważna dla Sama podróż – do Domku i do Różowego Brzuszka.

Sam ma chory brzuszek, a bardzo chciałby mieć zdrowy i różowy. Chciałby mieć brzuszek, w który wszyscy będą chcieli go cmokać, gładzić i miziać. Wierzymy, że ta Podróż Sama do Różowego Brzuszka jest po prostu skazana na sukces. Sam też mocno w to wierzy...


Napisał do nas tak:

Jestem Sam.
Skarbonkę pustą mam. I brzuszek chory mam.
Widziałem gdzieś na fejsbuku jamnisię z pięknym, różowym, zdrowym brzuszkiem, wszyscy ją całowali w brzuszek. Ja też bym bardzo chciał, żeby mnie ktoś pocałował w brzuszek. Podobno, jak się ma pełną skarbonkę, to można mieć różowy brzuszek...
Jak się robi pełną skarbonkę?

a potem dodał:

Kochani, coś się dzieje, jadę w wielki świat, obiecano mi różowy brzuszek, ale ja wiem, że trzeba będzie mieć na ten cel całkiem sporo pieniążków w skarbonce...
Słyszałem, że jest o mnie piosenka – to pewnie nie o mnie, bo kto śpiewa o takich małych, biednych jamnikach...

Ale ona leci tak – Niewiele Ci mogę dać, bo Sam niewiele mam...

No więc ja nie mam wiele, mam tylko serduszko i daję je Wam, bo wiem, że mnie nie opuścicie w mojej Wielkiej Podróży Ku Różowemu Brzuszkowi... Liczę bardzo na Was,

Wasz Sam



W każdym z nas drzemie duch podróżnika – wędrujmy razem z Samem, wspierając Go dobrym słowem i pieniążkiem, żeby dotarł do celu. Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Zróbmy razem pełną skarbonkę dla Jamniczego Odyseusza!

Wasz R(rrr)ulon


Rulon (wcześniej Napoleon) to jeden z adoptowanych dzięki SOS jamniczków. Tutaj  historia Rulona > http://jamniki.eadopcje.org/artykul/Napoleon



Osoby zainteresowane losem SAMA, skłonne włączyć się w działanie na rzecz jego powrotu do normalności zapraszam po więcej informacji, akcje i aukcje pomocy a z czasem dzięki Waszej pomocy, aby obejrzeć metamorfozę Sama:
 
klik >
 
klik >

klik > 


Dodane przez: Rulon - Jamnik Rulon


92012
czerwca
NUMERONOLOGIA PSÓW

wierzcie lub nie wierzcie

Ewelina Lubicz-Żółczyńska, numerolog
i miłośniczka zwierząt, od lat prowadzi
własne obserwacje pozwalające jej na
ustalenie, w jaki sposób wibracja psiego
imienia wpływa na charakter, inteligencję i zdrowie czworonoga

Kiedy wiele lat temu przyjaciółka Pani Eweliny
poskarżyła się na swoje psy, w ramach eksperymentu
zaproponowano, aby zmieniła im imiona.

Zwierzaki otrzymały nowe imiona o odmiennych
wibracjach. Już po kilku tygodniach pies, który
do tej pory myślał wyłącznie o jedzeniu, przestał
się obżerać i odzyskał formę, natomiast wyjątkowo
tchórzliwa suczka stała się odważniejsza i nabrała
ochoty na wesołe zabawy z domownikami.

Obliczmy liczbę imienia:
AZA - 1 + 8 + 1 = 10 = 1

1 - a, j, s
2 - b, k, t
3 - c, l, u
4 - d, m, v
5 - e, n, w
6 - f, o, x
7 - g, p, y
8 - h, q, z
9 - i, r


ą, ę, ó - jako - a,e,o

Pies jedynka

Bystry i inteligentny przewodnik stada.
Postara się podporządkować sobie wszystkich domowników.
Jego zycie to stała walka o dominację.
Samodzielny i mądry, zdolny wykonywać zadania
wymagające niezwykłej siły i wytrwałości.
Będzie dobrze pilnował dzieci oraz całego oraz całego domu.
Można mu zawierzyć, ponieważ w sytuacjach zagrożenia
wykaże się inicjatywa i nie będzie czekał na rozkazy.
Cieszy się dobrym zdrowiem do późnej starości.

Pies dwójka

czuły, delikatny i oddany, patrzący z niezwykłą
miłością w oczy właściciela.
Wymaga wiele troski i opieki w czasie swoich
rozlicznych chorób i niedyspozycji.
Nad wyraz lękliwy i znerwicowany.
Większość chorób, na które zapada, może być
wynikiem nieracjonalnego żywienia.

Pies trójka

Urodzony towarzysz zabaw i sprawca radości
wszystkich domowników.
Przynosi szczęście każdemu, kto się z nim zetknie.
Niestrudzony globtroter, który z jednakowa
odwagą podróżuje samolotem, motorem lub tratwą.
Nastawiony przyjaźnie do ludzi i zwierząt.
Jego pogodny charakter owocuje dobrym zdrowiem.
Wibracja odpowiednia dla psów rasowych.

Pies czwórka

Bardzo wytrzymały, solidny i uczciwy.
Niezwykle wierny i obowiązkowy, posłusznie wykonuje
rozkazy właściciela.
Kompletnie pozbawiony szczęścia, często bity, odtrącany.
Z racji surowego traktowania może często chorować.

Pies piątka

Miewa problemy z powodu żywego temperamentu.
Pełen uroku i radości życia, aczkolwiek bardzo konfliktowy.
Niezaleznie od rasy kochany i uwielbiany przez właścicieli.
Swoją energią i wytrzymałością dodaje im
otuchy, emanując wielką siłą witalną.
Mnoży się nad podziw łatwo.
Wszędzie go pełno, żąda od swoich właścicieli, aby
nieustanie dostarczali mu rozrywki.
Niezwykle inteligentny, bystry, sprytny.
Wyjątkowo zdrowy,dożywa późnej starości.

Pies szóstka

Wszystkie historie o zapisywaniu psom spadków
zapewne dotyczą tej wibracji.
Pies bardzo łagodny, wzbudzający powszechną miłość i oddanie.
Jego zachowanie nikogo nie razi, jest wdzięczny,
kulturalny, i dobrze ułożony.
Jedyna ciemna stroną jego charakteru może być
apetyt, który z biegiem czasu każdego
psa o tej wibracji utuczy do niezwykłych rozmiarów

Pies siódemka

Ma bardzo delikatne nerwy i choć nie można mu odmówić
inteligencji, mądrości i sprytu, to jednak
trudno z nim dojść do ładu.
Jest wyjątkowo urodziwy i zachwyca klasą.
Ma charakter arystokraty i tak też należy go
traktować. Nie toleruje chamstwa i brutalności.
Bardzo źle znosi upokorzenia, a urazę chowa
niezwykle długo.
Często zapada na choroby układu o podłożu neurotycznym.

Pies ósemka

Typowy pies pasterski odpowiedzialny
za wielkie stado lub posiadłość.
Wyjątkowo poważny, bawi sie tylko we
wczesnej młodości, ale i wtedy lubi dominować.
Z biegiem lat robi się coraz bardziej
ponury i niewiele rzeczy go cieszy.
Nie jest polecany jako towarzysz życia.
Obdarzony dobrym zdrowiem i siłą,
dożywa późnej starości.

Pies dziewiątka

Klasyczny pies wystawowy, lubi sie prezentować,
niczym się nie stresuje, a żadna scena nie jest
mu straszna.
Trudny do okiełznania. Bystry, odpowiedzialny i pełen
radości życia, łatwo się uczy.
Niestety, jego dominującą cecha charakteru
jest umiłowanie wolności.
Wie lepiej od właściciela, co jest słuszne i co należy robić,
i często tak jest w istocie.

UWAGA:
jeżeli chcemy zmienić psu imię, należy to
zrobić bardzo rozważnie i wybrać imię
o podobnym brzmieniu, które zwierzę szybko
zaakceptuje jako własne.
REXA możemy przemianować na TEXA
AGĘ na AZĘ
Jedynie przy nadawaniu nowych imio nie musimy się niczym
ograniczać i możemy wybrać takie, którego
wibracja najbardziej będzie odpowiadać
naszym oczekiwaniom.

Dodane przez: isadora


302012
maja
WŁAŚCICIELU JAMNICZKA! GDZIE JESTEŚ?

WŁAŚCICIELU JAMNICZKA! GDZIE JESTEŚ?
UDOSTĘPNIAJCIE! PILNE!



Jamnik szuka domu! Znaleziony dzisiaj (30.05) przy al. Jerozolimskich 113 na przejściu dla pieszych (szedł po ulicy). Ma ok. 6 lat (troszkę posiwiały pyszczek), na szyi elegancki łańcuszek. Jest spokojny i bardzo zagubiony. Tam gdzie obeceni przebywa nie może zostać z powodu choroby psa-rezydenta.



 
Właścicielu jamniczka! Gdzie jesteś?!
Może ktoś mógłby dać jamniczkowi dom tymczasowy?

PILNE!
Kontakt: 509 043 559


 


Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110