Odwiedzin: 184 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

SONIA z UKRAINY (suczka)


ARGO (piesek)


Karat (piesek)


Freddie Krüger (piesek)


Amor (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108

212012
sierpnia
TRAGICZNA HISTORIA BYSTREGO - JAMNIKA Z GAJU. DOM NA CITO!


BYSTRY http://jamniki.eadopcje.org/psiak/888


Tragiczna historia Bystrego – zaledwie czteroletniego psiaka w typie jamnika, opisana przez wolontariuszkę.



Bystry nie chciał sam opowiedzieć o tym co mu się przydarzyło. Trochę mu pomogłam, żeby się otworzył i wreszcie opowiedział o sobie. Od dziecka mieszkał w domu patologicznym. Niestety alkohol lał się strumieniami. Zero szacunku dla człowieka, jeszcze mniej szacunku dla psa. Nie wiedział, że jest inne życie, bał się odejść w nieznane.

Aż stała się TRAGEDIA.

Pewnego wieczoru znów się upili. i zaczęli bić BYSTREGO. Płakał, piszczał, ale to jeszcze bardziej ich nakręcało. Zaczęli kopać, rzucać o ścianę, uderzać o podłogę. W pewnym momencie Bystry z bólu, cierpienia, lecącej krwi stracił przytomność. Wystraszyli się, zapakowali na rower i wywieźli i wyrzucili do rowu.




Znalazł go jeden Pan, który adoptował od nas Tadzika (inny jamnik). Od razu zadzwonił do nas. My w samochód po psiaka.

Widok był koszmarny, ale oddychał. Szybko do kliniki, wiele czasu tam spędził, wiele ran odniósł, wiele ran pozostało. Niestety od bicia jedno oczko wypłynęło.



Ale… BYSTRY do dziś kocha człowieka. Kocha się przytulać. Kocha zabawę. Jest cudownym psem, którego ja osobiście nie rozumiem, bo na jego miejscu bym zagryzła każdego człowieka. Jest cudowny i szuka cudownego domu.




BYSTRY czeka w Schronisku w Gaju - może na Ciebie?
Kontakt w sprawie adopcji:
Karolina - 510 926 771
schronisko.gaj@gmail.com


Dodane przez: isadora


202012
sierpnia
UWAGA! ZNALEZIONO SUNIE W TYPIE JAMNIKA W ZIELONCE (mazowieckie) NA KĄPIELISKU "GLINIANKI"

UWAGA!

W Zielonce (mazowieckie) na kąpielisku „Glinianki” znaleziono młodą sunię miks jamnika i pinczera. Suczka ma około 1,5 roku, waży około 4kg, jest bardzo wystraszona. Sunia bardzo lgnie do małych dzieci. Pilnie poszukujemy właściciela lub nowego domu.


Miejsce gdzie znaleziono suczkę na mapie google
kliknij w mapę



Kontakt:
tel.: 505 406 022
e-mail:
aniawysocka12@wp.pl


 


Dodane przez: isadora


192012
sierpnia
DOM NA CITO BO JAMICZEK UMRZE Z ROZPACZY


Jamniś z Pabianic > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/855


Oddany przez właściciela. Popadł w depresję, złapał jakieś choróbsko, a teraz prawie stracił wzrok — pilnie potrzebny dom tymczasowy lub stały i pomoc dla tego maluszka! Jamniś ma dopiero 8 lat. Umiera ze stresu, rozpaczy, tęsknoty za człowiekiem, przerażenia.

Błagamy zlitujcie się nad nim. Pomożemy w leczeniu. Utrata wzroku jest powiazana ze stresem.

Zobaczcie jak wygladał w dniu przyjęcia do schronu http://jamniki.eadopcje.org/psiak/855


A teraz...


Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Magda - 692 486 565, piechcia15@poczta.onet.pl
Tel. Agnieszka 793 046 770, aga.s1984@gmail.com
 Isadora: 507 735 732

e-mail: jamniki@eadopcje.org


Dodane przez: isadora


172012
sierpnia
MINIATUROWA JAMNICZKA W WIELKIEJ POTRZEBIE

Foczka po pierwszym zabiegu.
FOCZKA w połowie lipca miała pobrane komórki tłuszczowe z okolicy pępka, był to poważny zabieg operacyjny, szew na całą długość brzuszka, z tych komórek nastawiono hodowlę tkankową celem uzyskania komórek macierzystych.



Komórki macierzyste zostały wszczepione do stawów w przednich łapkach – liczymy na poprawę stanu bardzo zniszczonych kości i zatrzymanie ciągle postępującego procesu ich niszczenia. Kontrola na przełomie sierpnia/września.
Po 3 tygodniach Foczka chodzi chętniej i dalej!!




tutaj troche więcej o tej innowacyjnej w Polsce metodzie:
źródło > http://www.vetregen.pl/index.php/q
Medycyna regeneracyjna to dziedzina innowacyjnych terapii medycznych, które stymulują organizm do naprawy, wymiany, przywracania i regenerowania uszkodzonych lub chorych tkanek oraz narządów poprzez wykorzystanie własnych komórek macierzystych pacjenta pozyskiwanych z tłuszczu lub pępowiny.

VetRegen wykorzystuje skoncentrowaną formę autologicznych tłuszczowych lub pępowinowych mezenchymalnych komórek macierzystych w leczeniu chorób urazowych i zwyrodnieniowych. Różnice między medycyną regeneracyjną a tradycyjną polegają na kompleksowym działaniu tej pierwszej na różnych płaszczyznach.

Liczne doświadczenia uznanych światowych firm, zajmujących się weterynaryjną medycyną regeneracyjną, potwierdzają skuteczność tej metody. Terapia komórkami macierzystymi jest z powodzeniem stosowana u koni sportowych i wyścigowych. Obecnie na świecie weterynaria regeneracyjna została zastosowana u kilkunastu tysięcy koni, psów i kotów.



Osoby zainteresowane losem FOCZKI, skłonne włączyć się w działanie na rzecz jej powrotu do normalności zapraszam po więcej informacji, a z czasem dzięki Waszej pomocy, aby obejrzeć metamorfozę Foczki:
 
klik > klik >

Na evencie jak i na dogomania.pl znajdują sie rozliczenia. Koszt pierwszego zabiegu będzie podany po urlopie dr. Jacka Sterny.
To innowacyjna w Polsce metoda i jeszcze nie ma standardowej kalkulacji.
Za pomoc Foczka pieknie dziękuje.
Bardzo prosimy - pamiętajcie o dalszej pomocy każda złotówka jest ważna.
Przed Foczką jeszcze  kolejne zabiegi i rehabilitacja.

Dane kontaktowe
Tel. Małgorzata 602 185 497 Izabella 668 78 09 29
e-mail: kontakt@wzajemniepomocni.pl


http://
wzajemniepomocni.pl/index.html

___DANE DO WPŁAT___
KONTO FUNDACJI WZAJEMNIE POMOCNI
KONTO: 80 8011 0008 0020 0206 6936 0001
tytułem: jamniczka Foczka



Dodane przez: isadora


172012
sierpnia
Jamniczka Elwira i jej synek Kokosz szukają domu.


Mama Elwira i jej synek Kokosz
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/880


Jamniczka Elwira – 3 lata, synek Kokosz ok. 1 roku.

W lipcu 2012 biegała wraz ze swoim synkiem na terenie działek w okolicy Piaseczna. Dokarmiane przez starsza kobietę, która myślała, że pieski przychodzą do niej gościnnie. Bardzo przyjazne, kontaktowe, łagodne, ufne. Niestety, kiedy wyjeżdżała okazało się, że pieski są niczyje. Nikt z działkowiczów ich nie znał. Zostały zabrane i przewiezione do domu tymczasowego pod Warszawą.


Suczka jest typowym jamnikiem, synek Kokosz zdecydowanie pomieszany. Elwira na pewno była rozpieszczana. W domu czuje się rewelacyjnie, wskakuje do łóżka, na krzesła, fotele. Jest bardzo przyjazna, uwielbia głaskanie, przy człowieku chce być cały czas. Jest sunią żywiołową.
Synek Kokosz w przeciwieństwie do mamy jest „ciapą” ma ok. 1 roku.
Elwira na podwórku biega za kotem, kiedy kot biegnie, zawołana wraca natychmiast. W domu może spać z kotami na jednym posłaniu, wcale nie zwraca uwagi na kocie towarzystwo. Suczka może bez problemu zamieszkać z drugim pieskiem lub kotkiem.

W dniu, kiedy pieski były przywiezione do domu tymczasowego lek. wet. stwierdził, że są w bardzo dobrej formie — młode, zdrowe. Nie były długo bezdomne. Rodzina która zaadoptuje Elwirę będzie miała super fajnego pieska. Kokosz uwielbia chodzenie za człowiekiem i upominanie się o pieszczoty ew. naśladowanie mamy. Jeżeli ktoś zdecyduje się zaadoptować Mamę z Synkiem będzie miał wspaniałych towarzyszy życia. Wiernych, kochających. Dwa pieski to nie jest problem, kiedy znają się, są zaprzyjaźnione — jak w tym przypadku. 

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108