Odwiedzin: 75596 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Freddie Krüger (piesek)


Ksena (suczka)


Karat (piesek)


Amor (piesek)


ARGO (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107

242012
sierpnia
JAMNICZKA O OCZACH BĘDĄCYCH CUDEM ŚWIATA


Spójrz mi w oczy
i powiedz co - widzisz.
Posłuchaj mego serca
i powiedz co słyszysz.
To wszystko co słychać
i widać jest Twoje.

Liliana Ziembińska

We włocławskim schronisku przebywa sunia w typie jamniczki długowłosej o oczach — które należy dopisać do Cudów Świata. Serce się kruszy, buntuje — chce się wołać DLACZEGO?

W jej spojrzeniu; miłość, wierność i nadzieja. Czy przyjdzie jej życie skończyć w betonowym boksie, z noskiem między prętami krat, łapiąc namiastkę Człowieka w czasie spaceru z wolontariuszami?

Czy te OCZY będące CUDEM ŚWIATA mają zgasnąć nie ujrzawszy ludzkich oczy wpatrzonych z miłością? CZY ZDĄŻYMY?



http://jamniki.eadopcje.org/psiak/897

Kontakt w sprawie adopcji:
Tel. (54) 233-20-21

e-mail: jamniki@eadopcje.org

Jeżeli nie znajdzie się szybko Dom Stały — Fundacja SOS dla Jamników pomoże Domowi Tymczasowemu przygarniającemu jamnisię. Schronisko to nie miejsce dla żadnego psa, a zwłaszcza dla jamnika.
 



UAKTUALNIENIE NA PODSTAWIE NOWYCH INFORMACJI ZE SCHRONISKA:

Mika jest suczką o oczach, które z pewnością można dopisać do listy Cudów Świata. Jest bardzo sympatyczna, spokojna i grzeczna. Potrafi chodzić na smyczy. Lubi kontakt z człowiekiem, bardzo pozytywnie reaguje na pieszczoty, kocha spokojne głaskanie i drapanie za uszkiem. Do innych psów podchodzi z dystansem, to jak je potraktuje zależy od tego w jaki sposób zacznie się ich znajomość.

Mika potrafi zająć się sama sobą, nie jest natarczywym psem. Jest to idealny przyjaciel dla osoby, która pragnie mieć swojego kanapowca na którego będzie mogła przelać całą swoją miłość. Psinka do schroniska trafiła po śmierci właściciela, nic więc dziwnego, że warunki schroniskowe znosi dość ciężko. Gdy inne psy ujadają ona leży skulona w kącie i się trzęsie, aby się uspokoiła trzeba ją długo dłuuugo głaskać. Niestety rodzina zmarłej osoby nie mogła się zaopiekować Miką i przez to trafiła do schroniska. Jej wiek to około 12–15 lat. Mika waży 7,5 kg



W związku z powyższym zmieniamy na profilu imię na Mika, i uzupełnilismy informacje.

Dodane przez: isadora


232012
sierpnia
SUCZKA ZE WSI PO WYPADKU – PILNIE POTRZEBNA POMOC!


Z OSTATNIEJ CHWILI:
ze strony: DT u Magdy


27.08.12Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wsparli naszą małą Orzeszynkę wpłacając darowizny na opłacenie na jej pobytu i leczenia w szpitaliku. Do Piątku (24.08.12) zaksięgowano na koncie fundacji następujące wpłaty na łączną kwotę 790zł. Jesteśmy naprawdę bardzo bardzo wdzięczni wszystkim darczyńcom. Bez Was nie moglibyśmy wiele zdziałać. Sunia ma naprawdę świetną opiekę, ale wszystkie badania, pobyt w lecznicy i przede wszystkim operacje ( na termin drugiej nadal czekamy), to bardzo kosztowna sprawa, więc nadal prosimy o wspieranie naszej biedulki.


Na stronie Domu Tymczasowego u Magdy:  http://kotyumagdy.wordpress.com/2012/08/19/suczka-ze-wsi-po-wypadku-pilnie-potrzebna-pomoc/ znajduje sie szczegółówe rozliczenie. Oczywiście dalsza pomoc niezbędna, liczy się każda złotówka.

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/895


Suczka z interwencji – kolejny przypadek zaniedbania i obojętności na polskiej wsi, kto pomoże?

Sierpień 19, 2012
Do Domu Tymczasowego u Magdy trafiła sunia po wypadku, który miał miejsce TYDZIEŃ TEMU!! Biedna psina została potrącona przez samochód, nastąpiło złamanie miednicy i mała przestała chodzić – tylne łapki były bezwładne (nie mogła się nawet podrapać, a gryzły ją setki pcheł). Sąsiadka, która co jakiś czas jeździ w to koszmarne miejsce (z wałówką dla zwierzaków) zaalarmowała DT u Magdy natychmiast i przywiozła biedulkę do Warszawy.



Psina okazała śliczna, mocno jamnikowata, może mieć ok. 5–7 lat. Od razu pojechała do szpitala dla zwierząt (gdzie roboczo nazwano ją Orzeszkiem), już jest bezpieczna, dostaje leki przeciwbólowe, kroplówki (była odwodniona), będzie konsultowana przez chirurga-ortopedę i prawdopodobnie zakwalifikowana do zabieg operacyjny. Niezbędne są też badania – krwi, rtg, usg jamy brzusznej (by wykluczyć urazy narządów wewnętrznych) oraz sterylizacja.



Bardzo prosimy o wsparcie finansowe dla psiny – pobyt w szpitalu, leki i badania to dla nas ogromny koszt – bez pomocy nie damy rady opłacić rachunku za suczkę. Nawet najmniejsze wpłaty są bardzo cenne i pozwolą zasilić konto Orzeszka. Z góry serdecznie dziękujemy i prosimy kierować darowizny na niżej podane konto.

Ponieważ Orzeszek nie ma odpowiedzialnego właściciela (dwa lata temu po prostu pojawiła się na tej wsi i koczowała przy jednym z gospodarstw) – nie była nawet szczepiona przeciw wściekliźnie, a po wypadku nikt nie zamierzał wziąć jej do lekarza, nie chcemy by wróciła na wieś. Gdy tylko wydobrzeje będzie psem do adopcji.

DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE I POLECANIE MAŁEJ może ktoś zakocha się w suni i zechce podarować jej dobry dom!


Kontakt:
693 398 106 – Magda
604 122 679 – Tomek
dtumagdy@gmail.com

Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!
ul. Kawęczyńska 16 lok. 42 a, 03-772 Warszawa
06 1370 1109 0000 1706 4838 7301
bank DNB NORD Polska S.A. I O/Warszawa
tytułem: DT u Magdy – sunia Orzeszek



Sierpień 20, 2012
Sunia ma ZAAWANSOWANE ROPOMACICZE (dziś było USG), trzeba szybko operować – zabieg jutro rano. Jesteśmy dobrej myśli, ale prosimy o pozytywne myśli i finansowe wsparcie malutkiej suni jutrzejsza operacja znacznie podniesie ogólny koszt leczenia psiny. Dziękujemy!





Sierpień 22, 2012
Orzeszek miała wczoraj operację, wszystko się udało, a podczas zabiegu lekarze dokładnie przyjrzeli się strzaskanej miednicy. I niestety, psinkę czeka kolejny zabieg chirurgiczny – tym razem usunięcie części pogruchotanej kości. Nadal więc prosimy o trzymanie kciuków za biedę i finansowe wsparcie – bez Waszej pomocy bardzo ciężko będzie zebrać fundusze na dwie operacje, badania i pobyt Orzeszka w szpitaliku.





Sierpień 24, 2012
Orzeszek jest stabilna, je, załatwia się i socjalizuje z lekarzami;). oczywiście cały czas na lekach przeciwbólowych, bo miednica pogruchotana jest masakryczne, złamania, pęknięcia i zwichnięcia w kilku miejscach:((( Dalej apelujemy o pomoc w udostępnianiu i zbieraniu funduszy – w pon. zapewne okaże się kiedy kolejna operacja.


Sierpień 28, 2012
Mamy najświeższe wiadomości o Orzeszku – sunia może być zoperowana dopiero za ok. 4 tyg, gdy złamania i pęknięcia w miednicy się zrosną. Pilnie więc poszukujemy dla niej domu tymczasowego – sami nie damy rady się nią zająć z racji naprawdę potężnej gromady kotów pod opieką. Orzeszynka musi mieszkać przez miesiąc w klatce, unieruchomienie jest jedynym sposobem, by kości się zrosły, nie dostaje już leków. Opieka nad takim psiakiem z jednej strony jest łatwiejsza, bo nie trzeba go wyprowadzać, ale z drugiej będzie więcej sprzątania w domu. Każda dodatkowa doba w szpitalu lecznicowym to wzrost kosztów leczenia – zatem DT PILNIE POTRZEBNY! Kto może pomóc? My oczywiście zapewniamy karmę i wszystko, co potrzeba.




Dodane przez: isadora


212012
sierpnia
TRAGICZNA HISTORIA BYSTREGO - JAMNIKA Z GAJU. DOM NA CITO!


BYSTRY http://jamniki.eadopcje.org/psiak/888


Tragiczna historia Bystrego – zaledwie czteroletniego psiaka w typie jamnika, opisana przez wolontariuszkę.



Bystry nie chciał sam opowiedzieć o tym co mu się przydarzyło. Trochę mu pomogłam, żeby się otworzył i wreszcie opowiedział o sobie. Od dziecka mieszkał w domu patologicznym. Niestety alkohol lał się strumieniami. Zero szacunku dla człowieka, jeszcze mniej szacunku dla psa. Nie wiedział, że jest inne życie, bał się odejść w nieznane.

Aż stała się TRAGEDIA.

Pewnego wieczoru znów się upili. i zaczęli bić BYSTREGO. Płakał, piszczał, ale to jeszcze bardziej ich nakręcało. Zaczęli kopać, rzucać o ścianę, uderzać o podłogę. W pewnym momencie Bystry z bólu, cierpienia, lecącej krwi stracił przytomność. Wystraszyli się, zapakowali na rower i wywieźli i wyrzucili do rowu.




Znalazł go jeden Pan, który adoptował od nas Tadzika (inny jamnik). Od razu zadzwonił do nas. My w samochód po psiaka.

Widok był koszmarny, ale oddychał. Szybko do kliniki, wiele czasu tam spędził, wiele ran odniósł, wiele ran pozostało. Niestety od bicia jedno oczko wypłynęło.



Ale… BYSTRY do dziś kocha człowieka. Kocha się przytulać. Kocha zabawę. Jest cudownym psem, którego ja osobiście nie rozumiem, bo na jego miejscu bym zagryzła każdego człowieka. Jest cudowny i szuka cudownego domu.




BYSTRY czeka w Schronisku w Gaju - może na Ciebie?
Kontakt w sprawie adopcji:
Karolina - 510 926 771
schronisko.gaj@gmail.com


Dodane przez: isadora


202012
sierpnia
UWAGA! ZNALEZIONO SUNIE W TYPIE JAMNIKA W ZIELONCE (mazowieckie) NA KĄPIELISKU "GLINIANKI"

UWAGA!

W Zielonce (mazowieckie) na kąpielisku „Glinianki” znaleziono młodą sunię miks jamnika i pinczera. Suczka ma około 1,5 roku, waży około 4kg, jest bardzo wystraszona. Sunia bardzo lgnie do małych dzieci. Pilnie poszukujemy właściciela lub nowego domu.


Miejsce gdzie znaleziono suczkę na mapie google
kliknij w mapę



Kontakt:
tel.: 505 406 022
e-mail:
aniawysocka12@wp.pl


 


Dodane przez: isadora


192012
sierpnia
DOM NA CITO BO JAMICZEK UMRZE Z ROZPACZY


Jamniś z Pabianic > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/855


Oddany przez właściciela. Popadł w depresję, złapał jakieś choróbsko, a teraz prawie stracił wzrok — pilnie potrzebny dom tymczasowy lub stały i pomoc dla tego maluszka! Jamniś ma dopiero 8 lat. Umiera ze stresu, rozpaczy, tęsknoty za człowiekiem, przerażenia.

Błagamy zlitujcie się nad nim. Pomożemy w leczeniu. Utrata wzroku jest powiazana ze stresem.

Zobaczcie jak wygladał w dniu przyjęcia do schronu http://jamniki.eadopcje.org/psiak/855


A teraz...


Kontakt w sprawie adopcji/pomocy:
Magda - 692 486 565, piechcia15@poczta.onet.pl
Tel. Agnieszka 793 046 770, aga.s1984@gmail.com
 Isadora: 507 735 732

e-mail: jamniki@eadopcje.org


Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107