Odwiedzin: 7507 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

NUKA (suczka)


BRUNO (piesek)


Misia (suczka)


SALAZAR (piesek)


JAZZ (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102

172012
sierpnia
Jamniczka Elwira i jej synek Kokosz szukają domu.


Mama Elwira i jej synek Kokosz
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/880


Jamniczka Elwira – 3 lata, synek Kokosz ok. 1 roku.

W lipcu 2012 biegała wraz ze swoim synkiem na terenie działek w okolicy Piaseczna. Dokarmiane przez starsza kobietę, która myślała, że pieski przychodzą do niej gościnnie. Bardzo przyjazne, kontaktowe, łagodne, ufne. Niestety, kiedy wyjeżdżała okazało się, że pieski są niczyje. Nikt z działkowiczów ich nie znał. Zostały zabrane i przewiezione do domu tymczasowego pod Warszawą.


Suczka jest typowym jamnikiem, synek Kokosz zdecydowanie pomieszany. Elwira na pewno była rozpieszczana. W domu czuje się rewelacyjnie, wskakuje do łóżka, na krzesła, fotele. Jest bardzo przyjazna, uwielbia głaskanie, przy człowieku chce być cały czas. Jest sunią żywiołową.
Synek Kokosz w przeciwieństwie do mamy jest „ciapą” ma ok. 1 roku.
Elwira na podwórku biega za kotem, kiedy kot biegnie, zawołana wraca natychmiast. W domu może spać z kotami na jednym posłaniu, wcale nie zwraca uwagi na kocie towarzystwo. Suczka może bez problemu zamieszkać z drugim pieskiem lub kotkiem.

W dniu, kiedy pieski były przywiezione do domu tymczasowego lek. wet. stwierdził, że są w bardzo dobrej formie — młode, zdrowe. Nie były długo bezdomne. Rodzina która zaadoptuje Elwirę będzie miała super fajnego pieska. Kokosz uwielbia chodzenie za człowiekiem i upominanie się o pieszczoty ew. naśladowanie mamy. Jeżeli ktoś zdecyduje się zaadoptować Mamę z Synkiem będzie miał wspaniałych towarzyszy życia. Wiernych, kochających. Dwa pieski to nie jest problem, kiedy znają się, są zaprzyjaźnione — jak w tym przypadku. 

Dodane przez: isadora


142012
sierpnia
Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły

"Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie."



Bardzo serdecznie dziękuje Wam za odzew na apel o lek Bemecor. Fantastyczny łańcuch ludzkich Serc Prawdziwie Kochających Psy. Wasza piękna błyskawiczna reakcja pozwala uwierzyć w to, że są ludzie, dla których ważny jest PIES, którzy darzą stworzenia szczerą miłością. Zareagowaliście na apel o lek dla jamniczki, której nie znacie, niejednokrotnie z drugiego krańca Polski. Dobro wróci do Was w innej postaci, wspomnicie wtedy jamniczkę, której pomogliście.

Dziękuje Ludziom:
– rozsyłającym adres/kontakt do właścicielki chorej jamniczki,
– tym, co po prostu weszli do okolicznej apteki i zapytali o lek,
– tym, co gdy ten lek był poprosili o rezerwację,
– tym, co żeby przyspieszyć sami załatwili receptę i wykupili,
– tym, co poświecili chwilę i wysłali lek, lub nawet jechali wiele kilometrów aby przywieźć.

Dziękuje!
CHCIEĆ to MÓC, MÓC to CHCIEĆ i tylko tyle i aż tyle.
Bo w tym Świecie bywa i to za dużo.
Na szczęście są jeszcze Ludzie w tym pięknym słowa znaczeniu.



Dodane przez: Isadora


132012
sierpnia
SZÓSTKA

Jamnik z Palucha - SZÓSTKA
od sześciu lat w schronisku

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/687





Za co siedzę? Ponoć za włóczęgostwo, Panie Władzo,
jak co dzień przemierzałem samotnie ten ponury świat,
gdy nagle ktoś mnie złapał i wpakował do więzienia,
i tak w więzieniu tym w rozpaczy gniję już sześć lat.

A słowo daję, ja wcale się nie chciałem włóczyć,
ja tylko szedłem szukać Domu, jak co dnia,
myślałem, że jak tyle go już czasu szukam,
to wreszcie tego dnia się ten mój Dom znaleźć da.

Panie Władzo, ja już będę bardzo grzeczny,
nie będę wcale gryzł, nie będę warczał i uciekał,
czy mogę liczyć na zwolnienie warunkowe,
bo chciałbym wreszcie znaleźć swój Dom i Człowieka.

Ja już uczciwie odsiedziałem swoje,
w zimnym betonie, wśród lasu zardzewiałych krat,
czy ja bym mógł zobaczyć jeszcze słońce
i poczuć wolność w końcach zesztywniałych łap?

Ja jestem bardzo dzielny, te łzy to jakoś same lecą,
mój pyszczek wcale nie jest siwy, to tylko kłaczek brudu,
przyciskam nos do krat, wytężam wzrok, może ktoś po mnie idzie,
może doczekam się po tylu latach wreszcie cudu.

Numer 2963/06 - sześć lat, 2190 dni,
w betonie wyżłobione łzami zagłębienie,
a w zagłębieniu leży chudy, stary jamnik.
Szóstka już sześć lat czeka na zbawienie...

Dodane przez: Rulon - Jamnik Rulon


122012
sierpnia
UWAGA - POSZUKUJEMY WŁAŚCICIELA


  http://jamniki.eadopcje.org/zaginiony/18

 

W niedzielę 5 sierpnia dostaliśmy wiadomość, że w Tychach, przy bardzo ruchliwej drodze błąka się (podobno od jakiegoś czasu) bardzo zagubiony i przerażony czarny, podpalany jamniczek.

Jamniczek został stamtąd zabrany, jest obecnie bezpieczny i czeka na swojego właściciela. Wciąż mamy nadzieję, że się zgubił. Jeżeli nikt się nie zgłosi, po dwóch tygodniach od odnalezienia Jamniczka - zaczniemy szukać nowego domu.

Prosimy o kontakt nr tel: 604 568 112

Dodane przez: isadora


102012
sierpnia
ZAOPIEKUJ SIĘ MNĄ - NIUNIA DŁUGOWŁOSA JAMNICZKA Z NYSY

ZAOPIEKUJ SIĘ MNĄ - NIUNIA DŁUGOWŁOSA JAMNICZKA ZE SCHRONISKA W NYSIE
dane kontaktowe > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/876



Ja nie proszę - ja błagam o miejsce dla Niuni. To śliczna długowłosa jamniczka. Ja nawet nie wiem czy ona ma 9 lat czy mniej. Coś okrutnego stało się w jej życiu. To suczka dla Konesera. Taki ktoś dojrzy jej niekłamane piękno. Trzeba Niunię tylko wyrwać z psiej samotni i odwrócić dzieło schroniskowego zniszczenia. A ukaże nam się widok niezwykle pięknej długowłosej jamniczki. I nawet brak oczka nie przyćmi jej niewątpliwej urody. Ona całą sobą woła „Weź mnie! Nie zostawiaj!”.

Jak bardzo musi cierpieć takie odtrącone zwierzę? Istnieje jednak wielka szansa, że pyszczek Niuni rozświetli promienny uśmiech. Poszukiwany jest dla niej domek, który pokaże, że w człowieku drzemią pokłady dobra. Domek gdzie jamniczce przychylą nieba. Domek Konesera, znawcy i miłośnika rasy, gdzie przytulą do piersi i nigdy z tych objęć nie wypuszczą!

Potrzeba jej jedynie łutu szczęścia, który przekreśli niechlubną przeszłość. O ten właśnie łut prosimy z całego serca! BŁAGAMY!!!



Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102