Odwiedzin: 4229 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Amor (piesek)


ARGO (piesek)


CZARUŚ (piesek)


Karat (piesek)


KLARA (suczka)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110

72012
listopada
ADOPCJA DNIA
akcja "ADOPCJA DNIA"

Z cyklu: ADOPCJA DNIA - środa 7.XI.2012

Przedstawiamy Wam urocze dzieciaki szorstkowłosej jamnisi,
szukają wspaniałych domów!

NIE kupuj!
Adoptuj Przyjaciela!

Więcej o dzieciakach: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1036



Mamusia o imieniu Fajna - już adoptowana.
Fajna została zabrana wraz ze swoimi pięcioma szczeniakami
(Biwką, Czandrą, Jonką, Jotkiem oraz Jabirem)
od właścicieli, którzy nie potrafili zapewnić im dobrych warunków.

JOTEK jest już w swoim domu, a my poszukujemy domów dla pozostałej czwórki. W tym jak najszybciej dla JONKI i jednej z czarnych suniek. Druga czarna sunia i chłopczyk JABIR sa bardzo słabe i potrzebują leczenia i dopiero do adopcji. Byłoby idealnie gdyby ta mocniejsza dwójka znalazła szybko domki, aby Dom Tymczasowy mógł bardziej skupić się na pozostałej dwójce wymagajacej leczenia. Na zdjęciu poniżej mamusia tych uroczych szczeniaczków.
Domki najchętniej w Krakowie, gdzie obecnie towarzystwo sie znajduje.
Profil rodzinki i dane kontaktowe:
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1036


 


Dodane przez: isadora


62012
listopada
SKAZANY NA ŚMIERĆ W LESIE
Piękny Pan Jamnik Aramis vel Filip vel Gustaw
Czy znajdzie dom?


Pan Jamnik Aramis vel Filip vel Gustaw > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1034

A TAK TO SIĘ ZACZĘŁO... DOSTALIŚMY MAILA...

„Witam,
postanowiłam do Państwa napisać ponieważ nie mam już pojęcia do kogo udać się po pomoc.... Dwa miesiące temu ktoś z samochodu wyrzucił u rodziców na osiedlu rudego jamniczka (pieska). Psiak jest bardzo nieufny, panicznie boi się ludzi, pewnie kiedyś typowy kanapowiec teraz kompletnie nie może odnaleźć się w rzeczywistości na jaką skazał go jego Pan. Mieszka w przydrożnym lesie gdzie został wyrzucony, podobno zaczął żywić się myszami...

Chcieliśmy z mężem go złapać ale niestety gmina nie ma już pieniędzy na hotelik dla psów, my nie możemy go wziąć do siebie ponieważ przygarnęliśmy już pod swój dach 3 takie wyrzucone bidy, dlatego jedyne co nam pozostało to dokarmiać psiaka żeby nie zdechł z głodu. Ale dokarmianie też jest bardzo trudne, bo psiak tak się chowa że nie sposób go znajść, staramy się jeździć codziennie po osiedlu rodziców i jak tylko gdzieś go upatrzymy to z samochodu rzucamy mu jakieś jedzonko, bo jak tylko wysiądziemy z auta to ucieka. Ostatnio nie było go ponad tydzień, wczoraj się pojawił, chudy strasznie, sama skóra i kości. Widocznie musiało mu się stać coś złego, może chorował, może potrącił go samochód i w ukryciu dochodził do siebie.

Idą mrozy, jeśli psiak nie znajdzie schronienia to nie ma szans na przeżycie, dlatego błagam Państwa o jakąkolwiek pomoc. My z mężem możemy złapać psiaka, pewnie będzie ciężko ale będziemy próbować aż do skutku, możemy go dowieźć wszędzie gdzie tylko znajdzie się dla niego jakiś kąt. [...] Serce się kraje jak się patrzy na tą wychudzoną błąkającą się bidę:( To ostatnie dni kiedy można coś dla niego zrobić, jak przyjdą mrozy może być już za późno na jakąkolwiek pomoc:(

Pozdrawiam serdecznie.
Monika”


I tak dwa tygodnie temu rozpoczęło się "polowanie" na jamnisia. Pani Monika zostawiała mu jedzenie w jednym miejscu. Przychodził... uciekał natychmiast gdy zobaczył człowieka. DWA TYGODNIE nie dawał się złapać. Poczyniliśmy już przygotowania nawet do użycia broni Palmera. Udało się wreszcie, na sedalin podany mu w jedzeniu. Roboczo daliśmy mu na imię Aramis, w miejscu tymczasowym gdzie jest mówią  Filip albo Gustaw. A my szukamy kogoś kto da mu nie tylko imie ale też serce i DOM.

Pani Moniko Dzięki Pani uporowi i determinacji jamniś żyje,
dzięki Pani nie umarł z głodu i teraz jest bezpieczny.


Wdzięczność jest pamięcią serca

Wdzięczność otwiera pełnię życia. Sprawia, że to, co mamy wystarcza. Zamienia opór w akceptację, chaos w porządek, konfuzję w klarowność. Może zamienić posiłek w ucztę, mieszkanie w dom, obcego w przyjaciela. Wdzięczność nadaje sens przeszłości; przynosi pokój do dzisiaj i tworzy wizję jutra.

Melody Beattie



A teraz szukamy mu domu. Jamniś jest śliczny, ma pewnie z 5 lat (ma ładne zęby). Masakrycznie bał się człowieka. Ale już powoli zaczyna ufać. Szukamy domu jamniczego, jedynego i na zawsze.

ARAMIS vel FILIP vel GUSTAW ma wydarzenie:


Dodane przez: isadora


62012
listopada
ADOPCJA DNIA
akcja "ADOPCJA DNIA"

Z cyklu: ADOPCJA DNIA - wtorek 6.XI.2012

Przedstawiamy Wam MAXA,
który szuka wspaniałego domu!

NIE kupuj!
Adoptuj Przyjaciela!

Więcej o MAXIE: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/922


MAX ma wydarzenie:


Zabrany z mordowni - jest już bezpieczny, przebywa w hoteliku.
Oceniony został na ok. 3 lata.
Ma piękne, białe ząbki, jest zadbany, idealnie przycięte pazurki.
Jest bardzo przyjazny, uwielbia pieszczoty.

POLECAMY MAXA NA PRZYJACIELA
  

 


Dodane przez: isadora


32012
listopada
Księżniczka Foczysława Foczka Jedyna na swoich włościach


FOCZKA http://jamniki.eadopcje.org/psiak/722


Księżniczka Foczysława Foczka Jedyna na swoich włościach.
Księżna Foczysława pozdrawia ze swojego Królestwa.
Co tu więcej pisać - wystarczy popatrzeć.


No to jeszcze Księżna Foczka Jedyna.
I mizianko, do woli, w nieskończoność - to jest to co Księżniczki Foczki lubią najbardziej.



Nasza strona jest w tej chwili rozbudowywana. Foczka będzie miała w najbliższych dniach stałą zakładkę. Podobnie jak Jamniczka BONI której zakładkę kończymy: http://jamniki.eadopcje.org/pomoc/pomoc_dla_boni
Zapraszamy zatem serdecznie, odwiedzajcie nas, zerkajcie - bo zakładek będzie przybywać, w planie również zakładka z rocznym sprawozdaniem z aukcji, bazarków
i akcji jakie zrobiliśmy w minionym roku. W planie mamy również reaktywacje forum które powstało prawie 5 lat temu. Zawiera dużo zawsze ważnych informacji, a nowe dołożymy.


Dodane przez: isadora


12012
listopada
TYLE ŻYJEMY ILE O NAS PAMIĘTAJĄ...

Był Pan i Jamnik, Był Ryjek i Lutek...
Nie ma Pana, Nie ma Ryjka...
Zostały wpomnienia i pamięć...



LUTY 2008
We wrocławskim schronisku znajduje się 8 – letni samczyk jamniczek. O jego przeszłości niewiele wiadomo – został znaleziony – niewątpliwie nie miał lekkiego życia. Przeszłość ta pozostawiła swoje ślady – ma blizenki na pyszczku i łebku oraz brakuje mu małego kawałeczka uszka. Jednak nie to jest obecnie największym problemem .Jamniczek siedzi w schronie i ma się coraz gorzej. Jamniś jest wyraźnie zdominowany i cały czas podgryzany. Jest coraz bardziej zrezygnowany i apatyczny...

  

MARZEC 2008
Zaczyna się nowy etap życia kochanego Lutusia. Jutro w nocy będzie już w swoim , nowym domku! Udało mi się znależć bardzo cierpliwy, wyrozumiały, spokojny i dobry domek.



I TAK TOCZYŁO SIĘ ŻYCIE... Uwielbialiśmy relacje z domu Panów Ryjka56 i Jamnika Lutka... ale wszystko co piękne nabiera z czasem brzydkich rys... niestety...



PAŹDZERNIK 2009
Wpis od Ryjka56 – Pana Lutka

Witamy
no cóż dopadły mnie straszne choróbstwa i ostatnie kilka miesięcy spędziłem w szpitalach. Ale nie to najważniejsze. Lutosław ma się dobrze! Był kilka miesięcy u Babci i tam zdobył kolejne serca do swojej kolekcji. Teraz jesteśmy razem w gościnie u Babci i Dziadka dopóki się nie usamodzielnię. Lutek liże mnie zawzięcie codziennie więc o zdrowie się nie martwię. Jak będą możliwości to będą i fotki tego Małego Księcia.

Pozdrawiamy
Lutek, Stary Chory Ryjek i Młody Ryjek Student z Krakowa



GRUDZIEŃ –2010

jestem Maciek, czyli Młody Ryjek.
Na prośbę Taty przesyłam zdjęcia jakie zrobiłem dziś Lutkowi dla wiernych wielbicieli.
Z całego mojego serca i w imieniu Lutka proszę życzcie Staremu Ryjkowi zdrowia, bo z Tatą krucho. Prosimy o to razem z Lutkiem.

 



STYCZEŃ / LUTY –2011

Kochani

To chyba już ostatni raz jak tu jestem. Pewnie nie tylko tu jestem po raz ostatni. Przeleciałem ulubione wątki. Zrobiło mi się trochę raźniej, że już niedługo będę tam gdzie są nasi Przyjaciele tak ukochani przez Nas. Danusiu, nie martw się potargam Twojego Tofika, Iwa poznam wreszcie Twojego psiaka, Isadoro...

Ciężko mi się pisze. Ach ważni są co mają przyszłość. Iwo, zapewniam Cię, że Lutosławowi jest i będzie dobrze... Nigdy bym sobie nie darował, że nie spełniłem twojego zobowiązania, że będzie miał najlepszy domek na świecie. Tu się nie spisałem, ale domek u mojej Mamy będzie miał wspaniały, taki na jaki zasłużył ten dobry psiak.
Ale jednego tylko nie wiem jak te słone krople, które kapią na klawiaturę mogą Wam dodać sił, by ratować te Dobre Stworzenia...

Róbcie to co do tej pory!
Kocham Was wszystkich i dajecie mi nadzieję. Powiem prosto, już nie mam sił, boli okropnie. Mam już dość. Dlatego żegnajcie. Na swój sposób daliście mi tyle szczęścia jak nikt na tym świecie.

Stary Ryjek.



Ryjku....
Dum spiro spero
Proszę Was o modlitwę za Ryjka
Ryjku na pewno się kiedyś spotkamy...

i dał radę do mnie jeszcze napisać...

”[...]I po prostu módl się za mnie, by mi Bóg wybaczył wszystko co źle zrobiłem.
Twój Stary Ryjek"

I już tylko siostra opiekujaca się Ryjkiem napisała ...

Andre est morte.
Florentine
Priez pur Lui.



„…A kiedy przyjdzie godzina rozstania,
Popatrzmy sobie w oczy długo, długo
I bez jednego słowa pożegnania
Idźmy – ja w jedną stronę, a ty w drugą.”

T. Żeleński, „A kiedy przyjdzie…”




Ryjku Do zobaczenia Jamniczy Przyjacielu.

Lutku – twój Pan prosił abym ciebie pożegnała bo On już nie zdążył.... Lutku spotkacie się kiedyś, my wszyscy się spotkamy... Tyle miałam napisać... słowa grzęzną w gardle.... Cóż Lutku dla ciebie, Dla Ryjka Starego, Dla Ryjka Młodego, dla waszych Bliskich i dla nas tutaj obecnych.... Ryjku Ty z nami jesteś... na zawsze


 


Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110