Odwiedzin: 23022 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Misia (suczka)


NUKA (suczka)


ARGO (piesek)


JAZZ (piesek)


Amor (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105

302012
października
NIE KUPUJ PSA NA BAZARZE!
NIE KUPUJ OD PSEUDOHODOWCÓW!
NIE KUPUJ - ADOPTUJ PRZYJACIELA!

Jeżeli nie masz możliwości finansowych, żeby kupić psa z rodowodem w renomowanej hodowli, to nie kupuj wcale.

Chcemy uświadomić zwolennikom tanich „rasowych” psów, czym są pseudohodowle. Temat jest trudny, bo spora część społeczeństwa nie dostrzega niczego złego w kupowaniu psów z nielegalnych źródeł. Polaków bardziej bulwersuje fakt, że ktoś chce ich oszukać... każąc płacić za smycz i koszty utrzymania (szczeniak gratis) niż to, że suka, która urodziła tegoż szczeniaka umarła z głodu lub na skutek powikłań i nieleczonych chorób.
Chcielibyśmy przenieść uwagę społeczną z cen i rodowodów na problem, jakim jest zarabianie na głodzie i cierpieniu zwierząt.

Kupując psa "rasowego, ale bez rodowodu" dajesz się nabić w butelkę. 

Są osoby, które sądzą, że za 300zł kupią zdrowego, uksztaltowanego zgodnie z modelem rasy psa. Otóż... nie kupią, bo koszt prawidłowego wyżywienia, leczenia opieki weterynaryjnej znacznie przewyższa 300zł. Za taką kwotę możesz kupić psa tylko z pseudohodowli, gdzie psy wytwarza się masowo.
 

Nie kupuj jamnika na bazarze, nie kupuj u pseudohodowców.
Los tych dwóch istot połączyła w pewnym sensie przynależność do rasy, poczucie krzywdy, jaką wyrządził człowiek. FILIP i RALF byli sprzedani jako „jamniki standardowe” bez papierów... bo siódmy w miocie, bo rodowód kosztuje, bo...

Nie wyrosły z nich jamniki, albo inaczej... wyrosły megajamniki. Właściciele jak się okazało kupili obrazek a miłości i empatii im już zabrakło – obaj wylądowali w schroniskach. Czekaja na Prawdziwych Właścicieli... kochających ich za wierność, za krzywe łapki, po prostu za to że są.



FILIP http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1008


Filip to bardzo inteligentny pies, chętnie zamieni budę na ciepłe posłanie. Chciałby trafić do ludzi, którzy będą go rozsądnie kochali, gdyż to nie pies dla laika. Powinien trafić do odpowiedzialnego domu, konsekwentnego, gdzie na początku będzie miał wyznaczone granice. Chciałabym również zaznaczyć, że to nie jest zły pies!



Jest wesoły, bardzo zapada w pamięci, lubi bawić się piłkami, jest łakomczuchem dlatego świetnie wykonuje nowe komendy za smakołyki. W nowym domu może być zazdrosny o inne zwierzęta, dlatego polecam go do domu bez innych psów oraz małych dzieci.

Filip czeka w schronisku na Paluchu w Warszawie już 3 lata! Nikt do tej pory go nie zauważył.
A był takim ślicznym "szczeniaczkiem jamniczkiem"

FILIP http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1008


RALF http://jamniki.eadopcje.org/psiak/879


Ralf miał być jamnikiem. To nie jego wina, że troszeczkę nie wyszło. Jest kochanym psem i będę się o niego upominać. Ralf szuka domu.

RALF http://jamniki.eadopcje.org/psiak/879


Nie kupuj jamnika na bazarze, nie kupuj u pseudohodowców.
Los tych dwóch istot połączyła w pewnym sensie przynależność do rasy, poczucie krzywdy, jaką wyrządził człowiek. FILIP i RALF byli sprzedani jako „jamniki standardowe” bez papierów... bo siódmy w miocie, bo rodowód kosztuje, bo...

Nie wyrosły z nich jamniki, albo inaczej... wyrosły megajamniki. Właściciele jak się okazało kupili obrazek a miłości i empatii im już zabrakło – obaj wylądowali w schroniskach. Czekaja na Prawdziwych Właścicieli... kochających ich za wierność, za krzywe łapki, po prostu za to że są.


NIE kupuj!
Adoptuj Przyjaciela!

 


Dodane przez: isadora


282012
października
Rozpoczynamy akcję "ADOPCJA DNIA"

ADOPCJA DNIA jest akcją cykliczną, polegającą na codziennym promowaniu innego jamnika do adopcji.

Codziennie na naszej stronie będzie pojawiało się ogłoszenie o wybranym jamniku do adopcji.
ADOPCJA DNIA będzie miała odzwierciedlenie na:
naszym FanPage > https://www.facebook.com/ADOPTUJ.JAMNIKA
oraz na grupie > https://www.facebook.com/groups/jamniki/

Zachęcamy do codziennego odwiedzania naszej strony.


Z cyklu: ADOPCJA DNIA - poniedziałek 29.X.2012

Przedstawiamy Wam NITKĘ,
która szuka wspaniałego domu!

NIE kupuj!
Adoptuj Przyjaciela!

Więcej o NITCE: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/990



NITKA

Szymborska napisała, że nie umiera się kotu...
Kotu? Jamnikowi to na pewno się nie umiera!!!
Jak On mógł, tak po prostu wziął i mi umarł :(
i co ja mam teraz zrobić, jasna cholera?

Wszystko było najlepiej na świecie,
łóżeczko, drapanki, przysmaczki, spacery, bajery,
a tu 12 października On po prostu wziął i mi umarł,
i co ja mam teraz zrobić, do jasnej cholery?

Jestem Nitka, stara i brzydka,
lecz mnie Mojra Atropos jakoś uparcie unika.
Czy znajdzie się ktoś chętny wynająć
kącik swego serca dla osieroconego jamnika?

Mam w posłanku stareńką skarpetkę,
zgromadziłam w niej, zaciskając paska i pyska,
nieco warknięć, szczeków, merdania i liźnięć,
czy wystarczy, by uniknąć schroniska? :(

A jak już będę miała gdzie złożyć łepek na noc,
to liczę, że będziesz ze mną całkowicie szczery
i powiesz mi, dokąd wy sobie tak umieracie,
i ja tam pójdę i Go wrócę TU, do jasnej cholery!!!

Bo nie taka była nasza umowa! :(
Wiesz, ta umowa specjalna, ta nasza, ta własna...
Umawialiśmy się, że umrzemy razem,
a on wziął i mi umarł, cholera jasna! :(

[autor wiersza Rulon - Jamnik Rulon]

 


ZAPRASZAMY NA EVENT



 

Dodane przez: isadora


272012
października
KTOKOLWIEK WIDZIAŁ KTOKOWLIEK WIE - ZAGINĘLA GRYZIA

Z OSTATNIEJ CHWILI - SUNIA ODNALEZIONA!!!


GRYZIA > http://jamniki.eadopcje.org/galeria/827/3.jpg


Uwaga!!!
Warszawa - Żoliborz!!!

Dzisiaj (27.X.) w godzinach porannych w Warszawie z okolic ulicy Krasińskiego – Żoliborz uciekła sunia w typie jamnika szorstkowłosego. Wabi się Gryzia, dwa dni temu została wyadoptowana. Ucieka ze smyczą automatyczną, nie zna okolic. Posiada chip.

Telefony kontaktowe:
501 092 612 lub 505 945 510

 


Dodane przez: isadora


272012
października
DOFINANSOWANIE DO ZABIEGÓW STERYLIZACJI I KASTRACJI PSÓW I KOTÓW. WARSZAWA.
na postawie: Biuletynu Informacji Publicznej m.st. Warszawy

DOFINANSOWANIE DO ZABIEGÓW
STERYLIZACJI I KASTRACJI PSÓW I KOTÓW
W WARSZAWIE

 
Akcja prowadzona jest przez Biuro Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy
do 14 grudnia 2012 r. lub do wyczerpania środków finansowych, w ramach realizacji Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie m.st. Warszawy w 2012 roku (uchwała nr XXXIII/801/2012 Rady m.st. Warszawy z dnia 8 marca 2012 r.).

Właściciele psów i kotów, którzy zamieszkują na terenie m.st. Warszawy mogą skorzystać z możliwości wykonania zabiegu w jednej z 9 wybranych lecznic weterynaryjnych (bez względu na miejsce zamieszkania).
 
M.st. Warszawa dofinansowuje 50% kosztów zabiegu, pozostałe 50% pokrywa właściciel zwierzęcia.

UWAGA: W przypadku psów wymagane jest aby pies był oznakowany elektroniczne oraz posiadał aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
 
Zabieg sterylizacji/kastracji polega na chirurgicznym usunięciu w pełnej narkozie gruczołów rozrodczych, a także macicy u samic. Zabieg jest bardziej bezpieczny dla zwierząt niż podawanie antykoncepcyjnych środków hormonalnych, które mają niepożądane działania uboczne.
 
ZALETY ZABIEGÓW STERYLIZACJI I KASTARCJI ZWIERZĄT:

  • u zwierząt poddanych tym zabiegom zmniejsza się niekontrolowana agresja,
  • nie dochodzi do ucieczek - zwłaszcza w okresie rui, dzięki czemu ogranicza się ilość zaginięć zwierząt, przypadki pogryzień, czy wypadków komunikacyjnych,
  • nie dochodzi do nieplanowanych ciąż i pojawiania się niechcianych kociąt czy szczeniąt,
  • większe przywiązanie do właścicieli - swojego „stada”,
  • sterylizacja zapobiega wystąpieniu tzw. ciąży urojonej,
  • sterylizacja eliminuje lub zmniejsza ryzyko wystąpienia groźnych dla życia schorzeń układu rozrodczego oraz nowotworów sutków,
  • kastracja zmniejsza ryzyko zachorowania na schorzenia prostaty, w tym na śmiertelny nowotwór prostaty,
  • dzięki wykonanemu zabiegowi zwierzęta mogą żyć dłużej.
A B C  ZABIEGÓW:
  • Podczas zabiegu, suki i kotki nie powinny  być w trakcie cieczki/rui.  
  • Od ostatniego szczepienia muszą upłynąćprzynajmniej 2 tygodnie.
  • Minimum12 godzin przed zabiegiem nie należykarmić zwierzęcia – podajemy tylko wodę do picia.
  • Uzyskaj informacje, odlekarza przeprowadzającego zabieg, dotyczące postępowania ze zwierzęciem po operacji i jego późniejszej diety.
Warunkiem przeprowadzenia dofinansowanego zabiegu jest:
  • wypełnienie przez właściciela zwierzęcia – w dwóch egzemplarzach – formularza pn. Oświadczenie dotyczące wykonania zabiegu sterylizacji/kastracji w ramach Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie m.st. Warszawy w 2012 roku”;
  • okazanie dowodu tożsamości;
  • okazanie książeczki zdrowia psa/kota, rodowodu lub innego dokumentu potwierdzającego prawa do zwierzęcia.

Wykaz lecznic, w których odbywa się sterylizacja i kastracja psów i kotów z 50% dofinansowywaniem przez m.st. Warszawę.
Zabieg można wykonać w każdej z podanych lecznic, bez względu na miejsce zamieszkania.


Gabinet Weterynaryjny „INTER-WET”
ul. Internetowa 43 D,
Białołęka
tel. 22/ 465 50 65

 
Przychodnia dla Zwierząt
ul. Poligonowa 1,
Praga Południe
tel. 22/870 44 11

 
Przychodnia Weterynaryjna „Tygrysek”
ul. Międzyborska 98/100,
Praga Południe
tel. 22/810 32 55

 
Przychodnia Weterynaryjna
ul. Dobra 20,
Śródmieście
tel. 22/ 826 31 99

 
Gabinet Weterynaryjny
ul. Jagiełły 27,
Ursus
tel. 22/662 17 33

 
Ursynowska Klinika Weterynaryjna
ul. Strzeleckiego 10e,
Ursynów
02-776 Warszawa, tel. 22/644 95 31

 
Gabinet Weterynaryjny „AMICUS”
ul. Hebanowa 16,
Wesoła
tel. 22/773 10 88

 
Gabinet Weterynaryjny
ul. Mickiewicza 30, Żoliborz
tel. 22/869 07 22

 
Przychodnia dla Zwierząt
ul. P. Gojawiczyńskiej 16,
Żoliborz
tel. 22/ 832 19 00

 


Dodane przez: isadora


252012
października
A MOŻE UDAŁOBY SIĘ NAM POPROSIĆ KOGOŚ O IGŁĘ I SEN OSTATNI...
ciąg dalszy artykułu o Edwardzie z 15 października 2012


TU OPISANA  HISTORIA EDWARDA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/987
Imię: EDWARD
Wiek: 15 lat
Miasto: Orzechowce







EDWARD

Nie zaprzątaj sobie mną uwagi, nie zawracaj sobie głowy...
Tak będzie najprościej. I tak mam milion lat i do niczego się nie nadaję.
Nie dotrzymam Ci kroku, przysporzę tylko trosk i wydatków,
raczej śmierdzę listopadem niż pachnę majem.

A wiesz, ja myślę, że jego to na pewno bolało i był smutny,
że mnie tak przywiązał w nocy ukradkiem do schroniskowego płotu,
a przecież mógł mi powiedzieć, to bym zabrał kocyk, miseczkę i smycz,
i sam bym odszedł - ja nigdy nie chciałem nikomu sprawiać kłopotów.

Fakt, nie widzę już najlepiej i słuch też jakby nie ten,
ale jakoś bym trafił, zapytałbym braci mieszkających w rowie pod płotem,
może nawet bym ich zabrał ze sobą, razem byłoby raźniej,
może w schronisku nie bylibyśmy dla nikogo kłopotem.

A może udałoby się nam poprosić kogoś o igłę i sen ostatni,
podobno to nie boli, tylko trzeba odważnie patrzeć przed siebie.
Mama obiecała mi, gdy byłem jeszcze małym jamnikiem,
że nikomu nie sprawię kłopotów w psim niebie.

Słucham? Chcesz mnie przygarnąć? Zwariowałeś, po co Ci taki nędzarz?
Czemu chcesz adoptować taką siwą jamniczą biedę?
Daj spokój, tyle innych fajnych, młodych psów dookoła...
Ja Ci nie chcę sprawiać kłopotu.

Z poważaniem, Staruszek Edek

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105