Odwiedzin: 178 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

Ksena (suczka)


ARGO (piesek)


CZARUŚ (piesek)


Amor (piesek)


Misia (suczka)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108

52013
marca
SPÓJRZ OCZAMI SERCA! Niewidomy Jamnik Fiodor.


FIODOR http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1251

Znaleziono mnie na ulicy, samotnego w zimowy i pochmurny dzień... Mam 3-4 lata i jestem czarnym podpalanym jamniczkiem. zawieziono do wielkiego parku z psami, tam jest ok 2000 psów. Byłem przerażony, krzyk kolegów, nie mogłem trafić do miski, bałem się panicznie... Myślałem, że odejdę za Tęczowy Most...



Któregoś dnia zobaczyłem Panią... podeszła do mnie i wzięła mnie na kolana. Wbiłem się mocno, wtuliłem w ramiona... nie chciałem puścić. Pani popłakała się. Szlochając powiedziała do mnie, że musi iść i że obiecuje że wróci i już mnie nie zostawi w tym przerażającym miejscu. Dotrzymała obietnicy. Teraz mieszkam w domowym hoteliku dla psów. Wprowadziłem swoje porządki, czyli łóżko i kolana Człowieków są moje. Ja najbezpieczniej sie czuję na kolanach. Bardzo szybko sie uczę orientacji w terenie. Ale przede wszystkim trzymam się blisko Człowieka.

 

Mam łagodne usposobienie, uwielbiam tulić się i łasić. Moim jedynym zmartwieniem jest to, że mam małe problem z oczami i nie widzę. Ale za to węch i słuch mam doskonały!!! Mam doskonałą orientacje w terenie i bardzo szybko uczę sie poruszać w nowym terenie.


__♥☆__

Mówią że mam czyste oczy i ma mnie zbadać dr GARNCARZ i może jest szansa. POTRZEBUJE WASZEJ POMOCY. NIE MAM ZA CO OPŁACIĆ LEKARZA, NIE MAM ZA CO OPŁACIĆ HOTELIKU. W schronisku nie dałbym już rady, tu czekam na swój dom. Pomóżcie mi bardzo proszę. Cenna jest każda złotówka, możecie też pomóc dając fanty, robiąc bazarki i dochód przekazując na moje konto. Serdecznie dziękujemy za dotychczasowe wpłaty. W sprawach ustalenia form pomocy piszcie na adres mailowy: jamniki@eadopcje.org .

__♥☆__



Jestem czysty i posłuszny – uwielbiam spać w łóżku, wtulony w człowieka
Jeżeli czujesz w domu pustkę, a Twoje serce jest pojemne zadzwoń i adoptuj mnie!!!


_________________________

SKARPETA FIODORA
_________________________
FUNDACJA SOS DLA JAMNIKÓW
Bank Zachodni WBK S.A
17 1090 1056 0000 0001 2059 9645

PayPal
jamniki@eadopcje.org

lub przez link na stronie:
http://
jamniki.eadopcje.org/informacje/onas
 


Wydarzenie na facebooku
klik w banerek:

 



 

Dodane przez: isadora


272013
lutego
DOSTALIŚMY WOŁANIE O POMOC...

Z OSTATNIEJ CHWILI
wydarzenie Soni:

tak napisała Właścicielka:

Wróciłam do domuuuuuuuuu z Sonia!!!!!!!!! ale to nie bylą kradziez, ani porwanie ani Soni ucieczka,moi sasiedzi ja po prostu sprzedali za przysłowiowe pol litra wódki,bedzie wszczęte postępowanie przeciwko moim sasiadom.a ja ze swej strrony po prostu przestaje ufać ludziom.Jestesmy juz szczesliwi, panstwo ktorzy ja kupili nie wiedzieli nic o moich poszukiwaniach,nie mieli pojecie ze ona jest czyjas,ze ktos za nia teskni, oni ja poprsotu wzieli od tych ludzi bo mysleli ze ona jest im zbedna a przypominala im ich pieska, to przykre, ze ktoś moze w ten spsob postapic z przyjacielem , ja ze swej striony chce podziękować wszystkim za pomoc za wsparcie to duzo dla nas znaczy :) buziaczki od sonieczki

 



DOSTALIŚMY WOŁANIE O POMOC...

25.02 z mojej posesji w Wejdykach k/Rynu (Mazury)
uciekła bądź ktoś zabrał moja jamniczkę,

ma na imię Sonia, ma 7 lat i jest po wypadku.
Przechyla główkę w taki komiczny sposób,
jeśli ktoś coś wie to proszę o informacje. Może ktoś ja widział?

Mój nr tel. 500 291 737.

Dodane przez:


182013
lutego
FIGO - PIES IDEALNY. NIE PRZEGAP ON CZEKA NA CIEBIE.


FIGO http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1222

Nazywam się Figo! Figo Fago!
Przypominam się łaskawej pamięci. Czekam na dom najlepszy z najlepszych, bo jestem najlepszym psem. Kocham ludzi, małe dzieci też. Lubię koty, których nie gonię i nie straszę. Jestem czyściutki i bardzo posłuszny. Nie grymaszę, lubię zjeść i trzeba ograniczać mi porcje. Na spacerach biegam, biegam i biegam... Bez smyczy potrafię się pilnować i staram sie mieć zawsze opiekuna na oku. Czasem znajdę jakiś „smakołyk”, ale pozwalam go sobie odebrać. Wolę, abyś uważał na mnie w tej kwestii, zjadanie „smakołyków” bywa silniejsze ode mnie.
Za mrozem nie przepadam, jednak sweter noszę tylko w najchłodniejsze dni. Lubię spać pod kołdrą, ale umiem się od tego powstrzymać gdy mam w posłaniu własną kołderkę, bo uwielbiam zakopywać sie i przykrywać po czubek nosa.



Kocham spędzać czas blisko człowieka. U stóp, gdy siedzi przy biurku, u boku na kanapie gdy gapi sie w telewizor, na wyciągnięcie ręki gdy prowadzi samochód.


Jestem psem idealym.
Mam około 6-7 lat, akurat tyle, aby miec dużo energii i dużo rozumu w głowie. Jestem maleńki. Waże 6,5 kilo. Jestem wykastrowany i zdrowy jak rydz!
Nie przegap mnie! Czekam na dom!!! Czekam na Ciebie!!! Jak nie możesz mnie wziąć, udostępnij moje wołanie. Mieszkam w domu tymczasowym.

Zapraszamy do licytacji obrazu olejnego z jamnikiem 60 × 50 cm.
Cena wywoławcza 500 zł. Licytacja do 22 lutego do godziny 2300.  Połowa ewentualnego dochodu będzie przeznaczona na cele statutowe Fundacji SOS dla Jamników. Połowa na zakup materiałów do malowania, aby takich obrazów powstalo wiecej. Autorką jest Pani Basia u której przebywa Figo.

Licytujacy zgłaszają się na jamniki@eadopcje.org w tytule maila koniecznie OBRAZ OLEJNY.
Wyniki licytacji będą zamieszczane w tym newsie co najmniej raz dziennie.

 


Dodane przez: isadora


152013
lutego
WARSZAWO - SZUKAMY TERESKI!!!

Z OSTATNIEJ CHWILI
TERESKA ODNALEZIONA
DZIĘKUJEMY






Może ktoś ją wypatrzy, na pewno będzie rano głodna. Szukaliśmy jej po parku, wzdłuż ul. Gwiaździstej, tam są działki może gdzieś wleciała na czyjąś. Szukaliśmy po haszczach, rozdzieleni, robiliśmy objazd samochodem bo może gdzieś na parkingu. Na koniec wyruszył jeszcze pies - Misiek. Niestety, Tereska wsiąkła
Może jednak ktoś zwróci na nią uwagę. Od rana będziemy rozwieszać plakaty, ale prosimy o pomoc w tej sprawie bo liczy się czas.
MUSIMY ZNALEŹĆ TERESKĘ!!!

Psina jest słabo zsocjalizowana i bardzo nieufna, nie poradzi sobie w wielkim mieście, nie będzie szukała pomocy u ludzi, żebrała o jedzenie itp.
Umrze z głodu!

Wątek
Tereski
klik w banerek




 

Dodane przez: isadora


142013
lutego
SOPELKU DLACZEGO???

Nie tak miało być, mieliśmy za 10 dni ochodzić pierwszą rocznicę towjego pobytu u Celinki. Sopelku nie tak się umawialiśmy. Wczoraj ganiałeś wesoły radosny....

a dziś Celinka napisała....

Dlaczego?????????? Dlaczegoooooooooo...
Skończyła się bajka-CYT ISKIERECZKA ZGASŁA..
Mój Ukochany Król odszedł...
zostawił mnie... nic już nie będzie... NIC...
Wczoraj-13 lutego o godzinie 23.30 umarł na moich rękach.

Dostał ataku chyba padaczki, już ubrana niosłam GO do auta,
by jechać do całonocnej lecznicy.A On postanowił odejść....
Nagle,cicho,bez pytania....



Sopelku DLACZEGO?

Byłeś kochany, bardzo kochany...
Mieliśmy plany...
Przepraszam jak coś było nie tak
Przepraszam za twoje wcześniejsze życie
Przepraszam za tego który ciebie porzucił
Sopelku ale nam nie musiałes tego robić
Do zobaczenia kochanie

Celinko przytulam do serca.

 


Historia Sopelka
klik w banerek

 



Dodane przez: Isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108