Odwiedzin: 4217 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

KLARA (suczka)


Lejdi (suczka)


KOREK (piesek)


Misia (suczka)


ARGO (piesek)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110

32013
lipca
★★★ DUMKA na 2 serca - kamienne i prawdziwe. OFIARA WAKACJI ★★★


DUMKA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1398

Typowy w tym kraju obrazek wakacyjny...
Weekend, tereny działkowe, wakacje... po drodze wyrzucić zbędny balast czyli psa. Po wakacjach weźmie się nowego. Pisk opon, trzask drzwiczek, pisk psa...


Ludzie wybiegli usłyszeli, sunia schowała sie popiskiwała, ale wiedziała ze to jedyny ratunek podeszła bliżej. Ludzie wielkiego serca zabrali, przywieźli po weekendzie do Warszawy. Mają już sunię z Palucha. Zadzwonili do Naszej Fundacji. I tak sunia, której roboczo daliśmy imię Dumka jest już w klinice, ma uszkodzoną miednicę. Ale na szczęście zwieracze ok. Sygnalizuje potrzeby, wyniesiona robi na dworze. Czipa nie ma.



Dumka to roczna sunia – jamnik szorstkowłosy szukamy dla niej przede wszystkim pomocy w opłaceniu diagnostyki i leczenia oraz domu nawet tymczasowego (koszty karmy i weta opłacimy).



Osobom zainteresowanym pomocą Dumce podajemy niżej wszelkie dane:

DANE DO WPŁAT
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
50 1090 1056 0000 0001 2134 2362
tytuł wpłaty: darowizna Dumka

PayPal: jamniki@eadopcje.org

DANE KONTAKTOWE:
507 735 732 po godzinie 19
jamniki@eadopcje.org


wydarzenie:

 


Dodane przez: Isadora


12013
lipca
CISZA KTÓRA BOLI!


Jeżeli chcesz być kochany, kochaj sam
Seneka Młodszy



1 lipca został nie bez powodu wybrany na datę Światowego Dnia Psa. Początek wakacji jest często wielką próbą dla właścicieli i ich psów, szczególnie tych „nowo upieczonych właścicieli”, którzy mają pieska od kilku miesięcy. Przychodzi czas urlopu, wycieczki, ciepłe kraje… gdzieś w zapomnienie odchodzi jeszcze nie tak dawna radość z posiadania psa. To wtedy najwięcej czworonogów trafia do schronisk i zostaje porzuconych. Taka sytuacja to niewyobrażalny stres i cierpienie dla psa. I niestety, co roku powtarza się ten sam makabryczny scenariusz… Psy przywiązywane do przydrożnych drzew, wyrzucane z samochodów poza miastem…

Każdy miłośnik zwierząt wie, że jeśli kocha się psy – kocha się je niezmiennie codziennie. Po cóż nam Światowy Dzień Psa? Wykorzystajmy tę okazję na pomoc tym psiakom, których nie ma kto kochać… Wykorzystajmy nie tylko ten dzień, Dzień Psa trwa cały rok. Nie usprawiedliwiajmy się pustymi słowami o wrażliwości, która jakoby przeszkadza w wizycie w schronisku…


Dzień Psa, sobota. Na Paluchu.



Boksy, boksy, boksy… tumult, szczekanie ciągłe i nieustające, narastające, gdy przechodzi człowiek. Skakanie do krat i krzyk ZABIERZ, ZABIERZ MNIE STĄD! Wszystkie z nadzieją i przekrzykujące się wzajemnie, – aby tylko zostać zauważonym. Głośno, szczekanie, piszczenie, skakanie na kraty, nieustanny harmider. Serce ściska, robię zdjęcia, spisuję historię i idę dalej „inwentaryzować” krótkołapki.

Mam zgłoszenie o jamniku na geriatrii, idę… i tam…
ŚCIĘŁA MNIE Z NÓG CISZA!



One stoją i tylko patrzą, w oczach już nawet nadziei nie ma, rezygnacja, apatia… stoją wszystkie i jak na komendę patrzą w moją stronę… CISZA!
Ani jeden szczek, ani jeden pisk, nawet westchnienia nie ma… tylko patrzą. Łzy leciały mi ciurkiem, zrobiłam kilka zdjęć, nie byłam w stanie więcej. I nie mogę przestać myśleć, i patrzę na zdjęcia, i patrzę na oczy. I ta cisza do bólu, ani jeden szczek…

CISZA AŻ BOLI!


 

Błagam dajcie im kąt, kącik, tak niewiele im potrzeba.
A miłość i wierność, jaką zaoferują jest nie do pokonania.
BŁAGAM, BŁAGAM O SERCE DLA NICH.

Jeżeli te oczy Ciebie zauroczą,
jeżeli pokochasz te spojrzenia i chcesz okazać serce, dać dom,
napisz podamy więcej informacji: jamniki@eadopcje.org
mamy więcej zdjęć


…bo w takich psich oczach przecież coś jest
Jest ogrom miłości
ocean radości
Są też cierpienia
smutki westchnienia...


/autor wiersza: Justyna Wawrzyniak/


Dodane przez: Isadora


302013
czerwca
UWAGA. ZNALEZIONO JAMNIKA. MILANÓWEK.

Z OSTATNIEJ CHWILI:
JAMNIŚ WRÓCIŁ DO DOMU


ZNALEZIONO JAMNIKA.

W Milanówku dnia 29.06.2013 (sobota) w godzinach południowych przybłąkał się podpalany jamnik miniaturka z tatuażem w uchu i chipem. Właściciel pilnie proszony o kontakt!!!!!!

jamniki@eadopcje.org



Dodane przez: isadora


272013
czerwca
BŁAGANIE O ŚMIERĆ


MOLI > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1387
Fundacja SOS dla Jamników błaga o Dom choćby tymczasowy dla Moli.
Pomożemy w utrzymaniu i kosztach leczenia.

Sunia bardzo źle znosi schroniskowe warunki,  jeżeli nikt jej nie pomoże nie przetrwa nadchodzącej zimy. Praktycznie cały czas siedzi na tyłach boksu, jest bardzo wystraszona. Moli ma około 10 lat, jest bardzo łagodna.
Czy znajdzie się człowiek, który zapewni jej dom na ostatnie miesiące życia?



Dodane przez: Isadora


262013
czerwca
METAMORFOZY JAMNICZE
Piękna Alexis już w domu


ALEXIS http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1310

USŁYSZELIŚMY WOŁANIE O POMOC!
NIE PRZESZLIŚMY OBOJĘTNIE!

To jest Alexis, sunia, która trafiła do schroniska mocno poturbowana. Świadkowie wydarzenia twierdzili, że skoczyła z wiaduktu... samobójczyni. Nie wierzę takie rzeczy, było ślisko, mogło się stać wiele rzeczy. Fakt pozostaje faktem, że trafiła do schroniska ze złamaną łapką i w złym stanie psychiki. Niunia jest malutka, a samym spojrzeniem, niesamowicie smutnym, łamie serce na kawałeczki. Boi się, nie umie się odnaleźć, jest strasznie smutna. Odważyła się brać ode mnie jedzonko z ręki. Pozwoliła się głaskać, wciśnięta w kącik. Nie wiem, jakie było jej życie zanim spadła z wiaduktu, ale nie umie zaakceptować tego obecnego. Dlatego bardzo proszę o dom dla niej, choćby tymczasowy. Powinna trafić do ciepła, do wspaniałych opiekunów. Choćby tymczasowych. Nie powinna zostawać w schronisku. Sunia jest malutka, jamniczkowata, z nieco dłuższą sierścią. Urocza. Chciałabym, aby znów zaczęła żyć

Fundacja SOS dla Jamników wzięła sprawy w swoje ręce. Zabraliśmy sunie do domu tymczasowego. Doprowadziliśmy do kolejnego szczęśliwego finału. Historia powrotu do normalności Alexis - ślicznej suni w typie jamnika długowłosego - jest na wydarzeniu na facebooku i na forum dogomania:

wydarzenie:

wątek na forum:

aż nadszedł dzień w którym Renata (Dom Tymczasowy) napisała:

„I pojechali ... .
DT się jak zwykle w takich chwilach i smuci i cieszy, cieszy bo ludzie faktycznie wspaniali a smuci bo wiadomo Alexis była u mnie prawie trzy miesiące, to kochana sunia, i mam nadzieję że zrozumiała że nie porzucam ją ale że oddaję w ręce ludzie którzy będą ją kochać już na zawsze.
Państwo byli u mnie tak jak sie umówiliśmy o 21ej. Kupili już śliczny kocyk dla małej, widziałam. Pytali o wiele rzeczy, podpisaliśmy umowe, dałam książeczkę, prosiłam o info o małej jak się miewa więc jutro będę czekała na telefon i dam tutaj znać co u niej.
Alexis była troszkę smutnawa jakby rozumiała że czeka nas rozstanie ale jednocześnie chętnie szła do swojej nowej Pani .
Zostałam też zaproszona przez Państwa do odwiedzin.

I kto mnie teraz będzie całował na dobranoc ?! ”


a potem dostaliśmy maila już z domu...

Dzień dobry, przesyłam obiecane zdjęcia Alexsis, która radzi sobie coraz lepiej, bo walkę z lękiem wygrywa po prostu ciekawość. Zwiedza, obwąchuje, czasem wycofuje się na bezpieczną pozycję i oczywiście podbija serca wszystkich swoim urokiem. Pozdrawiamy serdecznie. Joanna.N. i spółka

Dla takich chwil warto żyć...




 


Serdecznie zapraszamy Państwa do dalszego wspomagania naszych jamniczków i jamniczkopodobnych. Dziękujemy serdecznie tym co są z nami od lat i nas wspomagają. Dziękujemy, zę mozęmy na Was liczyć. 




Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110