Odwiedzin: 22986 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

NUKA (suczka)


SONIA z UKRAINY (suczka)


ARGO (piesek)


KOREK (piesek)


Misia (suczka)




REKLAMA











Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105

272014
lutego
SUPEŁ EKSPRESOWA ADOPCJA 2

Tyle się dzieje, że dajemy newsa od razu z informacją, że jest w domu. Zaglądajcie państwo na profile psiaków, one powstają wcześniej niż newsy.

SUPEŁ > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1634

Jeden z wielu. Czeka i ma nadzieję, że szybko znajdzie dom.
Codziennie z nadzieją patrzy na drzwi. Wzrokiem szuka człowieka. A gdy już kogoś ujrzy stara się zwrócić na siebie uwagę, szczególnie gdy zobaczy dzieci. Liczy, że w ten sposób przywoła do siebie tego jedynego, Własnego Ludzia. Jak już się do niego podejdzie – SUPEŁ pcha się na kolana. Przytula łepek do rąk, liże i patrzy z ogromną ufnością i wdzięcznością. Wierzy i wciąż ma nadzieję. SUPEŁ jest bardzo przyjazny.



Uwielbia się bawić i kocha ludzi, szczególnie dzieci. Jest bardzo oryginalnie umaszczony. Śliczny 2-3 letni psiak w typie jamnika szorstkowłosego. Daj mu dom, on da Ci swoją przyjaźń!



Taki był poczatek... zrobilismy wydarzenie... SUPEŁ JUŻ W DOMU. Był u nas 2 tygodnie. Oby wszystkie psy znajdowaly tak szybko domy.



WYDARZENIE NA KTÓRYM CAŁY CZAS SIĘ COŚ DZIEJE
klik w banerek

 


Dodane przez: isadora


272014
lutego
BĄBEL EKSPRESOWA ADOPCJA 1

Tyle sie dzieje, że dajemy newsa  od razu z informacją, że jest w domu. Zaglądajcie państwo na profile psiaków, one powstają wcześniej  niż newsy.

BĄBEL > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1630

Pani umarła, Bąbel - jamnik długowłosy został sam na świecie. Przyjechał do nas ze Śląska z Tychów. Patrzy na nas pieknymi oczami jakby pytał „Znajdziecie mi dom?”.



Tak Bąbelku znajdziemy. Wiemy, że tęsknisz za panią, ale znajdziemy dom w którym będziesz kochany, najlepszy z najlepszych. Bąbel przez te kilka dni u nas dał się poznać jako nieśmiały i delikatny psiak. Wydaje się być niekonfliktowym psiakiem. W hoteliku upatrzyl sobie Opiekuna i nie opuszcza ani na krok. Uwielbia wędrówki po regalach, oparciach kanapy, foteli. W człowieka najchętniej wbiłby się i wtulił na zawsze. Szukamy jamniczego domu. Bąbel ma 6 lat.



Tak dramatycznie się zaczęło... zrobilismy wydarzenie... BĄBEL JUŻ W DOMU. Był u nas 2 tygodnie. Oby wszystkie psy znajdowaly tak szybko domy.



WYDARZENIE NA KTÓRYM CAŁY CZAS SIĘ COŚ DZIEJE
klik w banerek


Dodane przez: isadora


212014
lutego
BUNIA ma DOM. NIEMOŻLIWE STAŁO SIĘ MOŻLIWE.

Przypomnimy historię Buni, ktora była naszą rezydentka prawie rok...
tutaj jej wydarzenie: https://www.facebook.com/events/514852951908265/


W życiu najbardziej bolą samotność i żal po utraconej osobie. Bunia już poznała te uczucia. Pozbawiona miłości i opieki, po śmierci swojego opiekuna straciła także dom. Bo zdaniem wielu psy przecież nie mają uczuć! Można się ich pozbyć jak starego dywanika, który już się znudził i nie będzie pasował do nowego wystroju odziedziczonego mieszkania. My nie umiemy się pogodzić z taką bezdusznością. Wierzymy, że za miłość i oddanie należy się coś innego niż micha kiepskiego żarcia i przepełniony boks.



Wierzymy, że Bunia zasłużyła na miłość swojego człowieka, na opiekę i zainteresowanie. Chcemy, żeby znalazł się ktoś, kto ofiaruje jej swoje zainteresowanie, wyczesze futro i szepnie do uszka – jaka jest piękna.

A Bunia – dowie się, że świat może być jeszcze piękny. Odda Ci całą siebie. Zaufa, pokocha, pokaże jak wiele może znaczyć człowiek. Bo dla Buni nigdy nie będziesz tylko człowiekiem – będziesz JEJ CZŁOWIEKIEM, tym najwspanialszym, najukochańszym, jedynym.



Bardzo źle znosiła pobyt w przepełnionym schronisku, gdzie umierała z minuty na minutę. Wśród setek innych psiaków ona malutka, traciła nadzieję... dokonywała żywota. Mieliśmy tylko chwile na decyzję... zabieramy jednego z wielu jamników (takiego bez szans w schronisku) czy zabieramy obydwoje? Tak podjęliśmy decyzje Bunia i jamnik (wydarzenie szykujemy). Bunia to tez jamnik, ma cztery łapy, ogon i jak się okazało po paru dniach w hoteliku – charakter zdecydowanie jamniczy. Bunia zabrana a Palucha praktycznie w stanie agonalnym, po paru dniach nabrała wigoru... i coraz bardziej nabiera. Niezwykle charakterna i charyzmatyczna...



Czy to możliwe, że kiedykolwiek jeszcze zamerda z radością ogonkiem SWOJEMU CZŁOWIEKOWI? WIERZYMY, MOŻE I NAIWNIE, ŻE TAK WŁAŚNIE SIĘ STANIE!
Błagamy w imieniu tej, która sama nie przemówi w swojej sprawie, pomóżcie nam w utrzymaniu Buni, w zrobieniu wszelkich badań, wszak to wiekowa sunieczka, musimy wiedzieć jak z jej zdrowiem.

Jest powiedzenie: Bóg dał i Bóg wziął, na inną rzecz jasna, niż opisaną okoliczność. Na tę natomiast można ukuć inne: Jeden człowiek skrzywdził, drugi jest zdolny zadośćuczynić. Niech tak właśnie się stanie!!! Pokażcie razem z nami że człowiek to też dobro.


i tak oto mamy DOM DLA BUNI.
Nasza rezydentka już nie jest naszą rezydentką, zamiszkała w Anglii. MA SWÓJ DOM NA ZAWSZE.

11 luty 2014 DZIEŃ WYJAZDU BUNI
Dostała od nas w posagu nowiutką obrożę "taksówkę" ręcznie robioną, czerwoną smyczkę. I... pojechała do domu do Ani. Ogryzamy pazurki i czekamy aż dojedzie, na pierwsze wrażenia, na zdjęcia. Bunia jest zestresowana, była bardzo związana już z Opiekunami w hoteliku. Ale wiemy że Pani Ania to rozumie i Bunia szybko zaakceptuje DOM
.


Dojechała szczęśliwei, dzięki firmie LINORA.
Pierwsze chwile w DOMU
(wiecej na wydarzeniu) zyskała kumpla i opiekuna ślicznego psiaka o imieniu Mati.






Dodane przez: isadora


72014
lutego
LENKA ZBIERA ZŁOTÓWECZKI, ABY NAPRAWIĆ ŁAPECZKI


LENKA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1615

Przyjechała do nas 30 stycznia.
Pamiętacie Foczkę? http://jamniki.eadopcje.org/psiak/722. Oto mamy Foczkę Bis ma na imię Lena. A tak porusza się Lenka:




Mała radzi sobie w sytuacji w której przyszło jej żyć, jest wesolutka, porusza się z prędkością pershinga. Ma ok. 3 lat. Ktoś kiedyś zaniedbał i skutki są jakie są. Przyjechało niespełna 2,8 kg kosteczek obciągniętych skórą, a w środku gorejące serce. Malutka istotka kochająca człowieka wręcz zaborczą miłością. Niezwykle odważne serducho, które z maleńkiego ciałka robi olbrzyma gdy na drodze staje inny czterołapek, nawet wielokrotnie większy. Apetyt wilczarza. A przy tym zjawiskowy urok i czułość jaką wzbudza ta kruszyna. Przed nami daleka droga, może pójdziemy drogą Foczki (przeszczep komórkowy). Lena nie ma absolutnie żadnych badań. Najbliższych dniach wykonamy badania, prześwietlenie, podstawową diagnostykę u weterynarza. To będą fundamenty do rozmów ze specjalistami. Przy takiej degeneracji łapek, ciałka cudów nie oczekujemy, ale wierzymy że usprawnimy Lenkę tak aby mogła żyć bardziej komfortowo. Foczce się udalo, musi się udać też Lence.



Docelowo oczywiście szukamy dla małej DOMU. Sunia jest wyjątkowa i pomocy też potrzebuje od wyjątkowego człowieka który pokocha ją z jej przypadłością i będzie pamiętał, że potrzebuje pomocy przy wyższych schodkach itp. Zasługuje na miłość, sama ma wielkie zasoby miłości, wierności, oddania... I czeka aby kogoś obdarować uczuciem którego wartość jest bezcenna. Zasługuje na dom z prawdziwego zdarzenia. Ona naprawdę niewiele potrzebuje... Ona chce tylko mieć się do kogo przytulić... to tak niewiele.



A tymczasem potrzebuje pomocy. Błagamy o nawet najmniejsza wpłatę, o stałe deklaracje. Prosimy Was o pomoc, a pod jej pojęciem rozumiane jest zarówno wsparcie finansowe dla psiaka jak i oferta domu. Bardzo na Was liczymy! Niczego psiak tak bardzo nie potrzebuje jak DOMU. Potrzebne jest połączenie woli z sercem, nakazujących przygarnąć psie nieszczęście i zapewnić mu godną przyszłość. Pomóżcie nam utrzymać kolejnego psiaka. Bardzo prosimy o deklaracje stałe nawet najmniejsze. Symboliczna złotówka bywa ceną życia. Potrzebujemy każdej pomocy, chętnie przyjmiemy fanty na bazarki, jak również akcesoria dla psiaków (obroże, smycze, legowiska i inne).



Zapraszamy Osoby zainteresowane losem LENKI, pomocą dla jamnisi. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać sunię i zrobić badania i z pewnością zabieg, rehabilitacja.


 

  

  

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org

SUBKONTO LENKI
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
50 1090 1056 0000 0001 2134 2362
Karolkowa 80/82/22
01-193 Warszawa

W tytule przelewu: DAROWIZNA LENKA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

WYDARZENIE na FACEBOOKu
klik w banerek

 



 

Dodane przez: isadora


302014
stycznia
DOBRE WIEŚCI - BLIŹNIACZKI BELLA i KOMETA W SWOICH DOMACH


BELLA i KOMETA >http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1570

Kometa teraz KORA już w domu.
Zamieszkała na Śląsku w okolicy Rudy Śląskiej.

Pani Monika starała się o Klarę, ale Klara miała zostać w Warszawie i została. Pani wybrała Kometę lub Bellę i po kilku rozmowach uznaliśmy, że do tego domu pasuje Kometa. Rodzina Komety/Kory podeszła bardzo poważnie do tematu. Dopytała o różne szczegóły nawet o karmę jaką dostawała w hotelu Kometa, aby nie robić gwałtownych zmian. Pani Joanna która robiła wizytę przedadopcyjną była zachwycona. Dodam, że Pani Joanna znana jest jako bardzo dociekliwa wizytatorka.
Dziekujemy równiez Stowarzyszeniu Nadir za pomoc. Dziekujemy serdecznie Monice i Robertowi za bezpieczne i komfortowe dowiezienie Komety/Kory do domu. Nie wiemy komu dziekować, ale dziękujemy za dobrą pogode na trasie, bo to była duża trasa. Dziękujemy Ani z hoteliku za cudowną opiekę i socjalizacje suni. No i dziekujemy Beatce, Ani i Basi za zorganizowanie transportu do nas a tym samym danie szansy suniom.

Są i dla nas podziękowania:

Całej Fundacji chciałam bardzo podziękować za wszystko bo jest wprost stworzona do takiej rodzinki jak nasza Postaram się często meldować o jej postępach Jeszcze raz dziękuję! Monika.



BELLA w domu
Zamieszkała w Legionowie.

Wspaniali ludzie. Wspaniale przygotowany dom na powitanie Belli. Legowisko, góra zabawek, zestaw smyczek, obróżek, szeleczek.

Dziękujemy:

  • Ani za podwiezienie
  • Kindze za pomoc w przygotowaniu suni
  • hotelikowi KADIF za cudowną opiekę
  • Pani Ani i jej mężowi za adopcję do swojego cudowmego domu
  • i wielu innym którzy pomogli, a tym samym przyczynili się do adopcji.

Kilka fotek z domu:





 

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105