Odwiedzin: 9552 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

SNUPI (piesek)


ELMIRA (suczka)


TYMEK vel ZYGMUNT (piesek)


ROXY (suczka)


ROMA (suczka)




REKLAMA














Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Strona Adopcyjna Jamników
100 psów czeka na adopcję!
1621 znalazło już dom.
83 przekroczyło Tęczowy Most (*)



STRONA GŁÓWNA



Nasz QR Code

Nasze konto główne:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974

Nasz KRS 0000448814
NIP: 527-27-03-913
REGON: 146512422

więcej informacji o nas ➡ TU


Link do wszystkich skarpet  podopiecznych skrzętnie aktualizowanych
http://sosdlajamnikow.blogspot.com/p/regulamin.html



Uprzejmie informujemy, że przystąpiliśmy do projektu www.DomTymczasowy.pl. Szukamy osób o wielkich sercach którzy chcą tymczasowo przetrzymać zwierzaka. Więcej informacji na stronie www.DomTymczasowy.pl




Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93

172015
sierpnia
JAMNICZKA JUDI (Inka) – osierocona, z dysplazją w środku wojennego piekła na Ukrainie

Witamy po długiej przerwie, wynikajacej z tego że jest nas bardzo mało. Mamy bieżace interwencje, szkolenia, a ponadto własne psy cześto chore, domy. Aktualności zawsze na naszym FanPage. Wznawiamy jednak strone, która i tak w najbliższym czasie przejdzie metamorfozę.

JUDI > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/2044

Los nie okazał się łaskawy dla Judi. Mieszkała w ogarniętym wojną kraju. Umarła jej pani. Została sama. Sama, chora, niepełnosprawna, Judi ma dysplazję. W piekle działań wojennych nie miała szans, równie dobrze mogła stać się zakładką do zupy. Bo kto się zaopiekuje niepełnosprawną jamniczką. Każdy myśli jak uniknąć kul. Jamniczka skazana była na niechybną śmierć.



Chyba prawdziwy anioł stróż czuwał nad tym drobnym skazańcem. Traf chciał, że ktoś akurat jechał, padło pytanie czy weźmiemy… Mamy w kraju wiele jamniczych nieszczęść. Jednak nie byłam w stanie odmówić. Decyzję musiałam podjąć błyskawicznie, nie było czasu na szukanie sponsorów, pomysłów, DT. Nie było czasu na dopytywanie o więcej szczegółów. Mała mogła przyjechać w ciągu paru godzin albo wcale. Fundacja SOS dla Jamników pospieszyła Pospieszyła z pomocą i teraz dokłada wszelkich starań, by odwrócić złą passę od Judi. Jamniczka na miesiąc wylądowała w bardzo awaryjnym DT, na spokojnie czekaliśmy na możliwość transportu malej do Warszawy.



Gdy do nas przyjechała, tylne łapki praktycznie były niesprawne. Ciągnęła nogę za sobą dosłownie wlokła ją po ziemi i tylko jak stała to dowlekała nogę pod siebie. Na początku nie chodziła a raczej skakała, dociągając bezwładną nogę do siebie za każdym skokiem. Judi potrzebuje intensywnej rehabilitacji. Efekty już widać po miesiącu intensywnej rehabilitacji. Potrzebujemy na to funduszy.



Koszty dotychczasowego leczenia są ogromne, ale efekty też bardzo dobre. Na domiar złego, JUDI w wyniku poprzednich przeżyć, bardzo małej odpornosci i stressu zaczeła gwałtownie łysieć.

zdjecia i opis z 28.07.2015

1) W zeskrobinie nie znaleziono pasożytów (nużeńca, świerzbowca).
2) W cytologii liczne komórki zapalne co świadczy o odpowiedzi immunologicznej organizmu na "coś".
Cukrzyca raczej nie. Skłaniać się należy jednak ku alergii (plus stres). Punkt drugi poniekąd wzmacnia takie podejrzenie. Jedno jest pewne że to nie jest alergia pokarmowa. Judi dostała kolejną serie iwermektyny. Zalecony został tez sterydowy oprysk VetoSkin. Nadal szamponoterapia co drugi dzień.


Niestety zadłużenie JUDI rośnie lawinowo,
prosimy a wręcz błagamy nawet o najdrobniejsze wpłaty.


zdjecia po tygodniu leczenia:


JUDI obecnie


Jak widac skóra poprawia się, nie jest już zaogniona. Judi to młodziutka pełna energii sunia. Energia ja rozpiera. Chciłaby pobiec, wychodzi to pokracznie, ale coraz lepiej. potrzebne sa na rehabilitacje i leczenie oraz utrzymanie JUDI środki finansowe. Liczymy że Państwo pomoga, jak pomagacie od wielu lat.


Judi szuka oczywiście domu, bez kotów. Bez małych dzieci.
Szukamy pomocy w utrzymaniu i rehabilitacji Judi
i bardzo na Was liczymy.

Osoby zainteresowane losem JUDI,
proszone są o kontakt z Fundacją:
DANE KONTAKTOWE:
✆ 507 735 732 ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org




Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY JUDI pozostawiamy dane wpłatowe:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974

W tytule przelewu: DAROWIZNA JUDI

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013


TUTAJ ZAWSZE MOGĄ PAŃSTWO ŚLEDZIĆ NA BIEŻĄCO WPŁYWY I WYDATKI JUDI:
SKARPETA JUDI
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1Z83AWenRdZcNg6hvOpBgTKE0QmIN7F2ofWZe3SBVk_4/edit?usp=sharing

 



LINK DO WYDARZENIA:
https://www.facebook.com/events/845836025499870/



 



 

Dodane przez: isadora


142015
maja
DZIURA BUDŻETOWA

Aktualizacja DŁUŻNIKÓW i ich jamniczych skarpet !!!
22 psiaki.....
RAZEM - 14.813,60 zł !!!
Było kilka wpłat, za co bardzo dziękuję w imieniu tych wszystkich biedaków, których los nie oszczędził. Mimo wszystko procent dłużników jest nadal bardzo duży.
6 dni temu wynosił 71%, w tej chwili 69 % na + zaledwie 31% psiaków


DŁUŻNICY !!! Fundacji SOS dla Jamników
ARNI – 1549,00 zł (bez zmian)
BANDZIOR – 986,00 zł (bez zmian)
DYZIO – 1086,67 zł
ELMIRA – 1262,00 zł
dt GRUSZKA – 245,26 zł
dt GUFI – 80,00 zł
KARMI – 363,76 zł
KRESKA – 570,00 zł
KROPKA – 1380,00 zł
KUBULEK – 259,21 zł (bez mian)
MISIA – 1125,00 zł (bez zmian)
ROXY – 923,00 zł
ROLKA – 875,00 zł (bez zmian)
dt ROMA – 3,00 zł (bez zmian)
SZAGI – 1808,00 zł (bez zmian)
TUBIŚ – 396,00 zł (bez zmian)
TYMEK – 396,00 zł (bez mian)

PSIAKI JUŻ ADOPTOWANE - DŁUG POZOSTAŁ
ABI - 190,00 zł (bez zmian)
FIONA - 601,70 zł (bez zmian)
NATKA – 662,00 zł
RUBIN - 32,00 zł (bez zmian) edit. wpłata dzisiaj-wyzerowanie długu Rubina
Jeszcze jest BELL i inni

Kochani, nie zapominajcie, ze te wszystkie psiaki będące pod skrzydłami SOS nadal Was potrzebują. Każdy grosik jest na wagę złota, każde udostępnianie również !!!

Link do wszystkich skarpet skrzętnie aktualizowanych
http://
sosdlajamnikow.blogspot.com/p/regulamin.html

Dodane przez: isadora


292015
kwietnia
✿ LILKA ✿ Pan do więzienia a Lilka .... POMOŻECIE? ✿


LILKA: http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1979

Były trzy. Na swój sposób były kochane. Trzy maleńkich rozmiarów suczki jeszcze kilka tygodnidni temu miały swojego właściciela, który na swój sposób je kochał. Niestety życie płata różne figle ich pan został aresztowany i płacząc w asyście policji przywiózł suczki do schroniska prosząc aby na niego czekały. Jeśli jednak znajdą dom zostaną oddane do adopcji. Wiemy tyle co powiedział właściciel. A to co powiedział to raczej jego wyobrażenie. Bo Sunia Lilka wg właściciela miała mieć 8 miesięcy. To jest absolutnie niemożliwe. Lilka to kilkuletnia sunieczka, ma ~ 5 lat.



CO POTRZEBA
Lilka ma w pysiu totalny śmietnik, do tego obustronna przetoka. Wymaga sterylizacji. Ma problemy zdrowotne, ciągły kaszel. Jest w Fundacji od marca. To mała 5 kilowa, bardzo sympatyczna i lgnąca do człowieka psina. Jest bardzo potrzebna Państwa pomoc, to kolejne biedne psisko które musimy utrzymać, wyleczyć i znaleźć dom.



Ci co nas znają wiele lat wiedzą jaki mamy bezmiar uratowanych i szczęśliwych już w domach czterołapków. Zostańcie z nami i zachęcajcie innych. Dla nas NAJWAŻNIEJSZY JEST PIES, a nagrodą jest widzieć psiaka w domu, spojrzeć w szczęśliwe oczy. WDZIĘCZNOŚĆ tylko psy potrafią szczerze okazać.


>>> WDZIĘCZNOŚĆ JEST PAMIĘCIĄ SERCA <<<


Prosimy w imieniu LUSI/LILKI , bo sama nie przemówi w swojej sprawie, pomóżcie nam w jej utrzymaniu, leczeniu i znalezieniu domu.
LUSIA zwana też LILKĄ czeka - może właśnie na Ciebie


Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc, będziemy głęboko wdzięczni. W jej przypadku potrzebna jest: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów diagnostyki i leczenia, badań kontrolnych, pobytu w hoteliku, odrobaczeń, szczepień, czipowania. No i pomoc w poszukiwaniu domu.


Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY LUSI vel LILKI pozostawiamy dane wpłatowe:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA LUSIS

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Poznaj finanse LUSI, kliknij i zobacz, możesz pomóc
SKARPETA LUSI


Osoby zainteresowane losem FIONY, proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
jamniki@eadopcje.org

Gorąco zapraszamy do adopcji . Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy. Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner

Dodane przez: isadora


42015
kwietnia
Wielkanoc 2015

Fundacja SOS dla Jamników Życzy Wam, Kochani, aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.
I proszę pamiętajcie o naszych podopiecznych, pomagajcie i bądźcie z nami.

Dodane przez: isadora


12015
kwietnia
♥♥ Piękna Jamniczka ROMA – szuka miejsca na godną emeryturę ♥♥ POMOŻECIE? ♥♥


ROMA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1936

Kochamy się w cierpieniu. Zdanie przewrotne/ prowokacyjne? Nie...w żadnym razie. Taka już nasza natura, że umysł skory jest do wyłapywania tego, co w swoim tle ma krzywdę ludzką, za czym czai się zło, dowolny rodzaj niegodziwości. Jednych to zaciekawia, inni pochylają głowę w zadumie i szacunku, łączą się szczerą intencją z innymi, pogrążonymi w rozpaczy.



O ile ludziom z godną podziwu ofiarnością spieszymy z pomocą, o tyle, co trudno pojąć, zdecydowanie łatwiej przychodzi nam potraktować obojętnością krzywdę, która dotyka zwierzęta. Skąd ta oczywistość? Czy mamy do czynienia z istotami w drugim gatunku? Co nas uprawnia do takiego podejścia?

...bo nie mówią?...bo nie wykrzyczą swojego cierpienia na tyle głośno i zrozumiale, by zdolne były przebić mur ograniczeń sumienia? Dlaczego są kochane, hołubione, przytulane na etapie ich młodości dobrego stanu zdrowia, a odtrącane, gdy sytuacja ulega diametralnej lub podyktowanej siłą sprawczą czasu, zmianie???

Pytania, pytania, pytania...te zatrważająco mnoży ilość czterołapnych cierpień.



Jakie życie miała ROMA? Możemy tylko snuć domysły. Z pewnością dała „zarobić” przez lata, rodząc swetaśne szczeniaczki. Można domyślać się zaledwie, wszak za przeszłością ROMY zapadła kurtyna „wielkiej niewiadomej”, że ktoś pozbył się suni, by nie ponosić konsekwencji starości. To widać stało się wyzwaniem nie do podjęcia przez jej byłego właściciela.
Opatrzność sprawiła, że jamnisia przebywa w chwili obecnej w domu tymczasowym, gdzie dochodzi do siebie po przeżyciach i traumie schroniska w którym wylądowała.



ROMA zachowuje czystość, prezentuje się niezwykle urodziwie, pozwalając prowadzić na smyczy. Jest przemiłą jamnisią, rozkosznie merdającą ogonkiem na widok człowieka. Oaza spokoju. Świetnie dogaduje się z rezydentami, widzi, słyszy i nie wygląda na swoje 12-13 lat.


Czego potrzeba ROMIE??? Tu odpowiedź jest prostsza niż na wcześniejsze pytania. Szczytem marzeń jest znalezienie jednego, jedynego serca dla ROMY, które zechce się otworzyć i nigdy już nie zamknąć drzwi miłości i oddania. ROMA bez wątpienia, zagwarantuje ten sam poziom uczuć.

Osoby zainteresowane losem ROMY, proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
jamniki@eadopcje.org



Gorąco zapraszamy do adopcji ROMY! Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy. Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


Tym z Państwa, którzy wyraziliby wolę wspomożenia badań, leczenia, sterylizacji i utrzymania ROMY pozostawiany dane fundacyjne. Sunia potrzebuje również czyszczenia zębów i suplementów w celu poprawienia stanu sierści, zmasakrowanej hormonalnie przez porody.

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA ROMA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Poznaj finanse ROMY, kliknij i zobacz, możesz pomóc
SKARPETA ROMY


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner



 

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93

Starsze Newsy


"...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
Na łańcuchu więziony przy budzie
O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
Często bez miski wody;
Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..."

Artur Chojecki 1880-1951
HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU