Odwiedzin: 2589 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

KLOPSIK z Palucha (piesek)


KAJTEK (piesek)


LONIA (suczka)


FREZJA (suczka)


KUBUŚ z Poznania (piesek)




REKLAMA














Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Strona Adopcyjna Jamników
111 psów czeka na adopcję!
1455 znalazło już dom.
73 przekroczyło Tęczowy Most (*)



STRONA GŁÓWNA


 


Nasz QR Code

Nasze konto główne:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974

Nasz KRS 0000448814
NIP: 527-27-03-913
REGON: 146512422

więcej informacji o nas ➡ TU


Uprzejmie informujemy, że przystąpiliśmy do projektu www.DomTymczasowy.pl. Szukamy osób o wielkich sercach którzy chcą tymczasowo przetrzymać zwierzaka. Więcej informacji na stronie www.DomTymczasowy.pl




Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92

62014
listopada
ZAPRASZAMY MIESZKAŃCÓW WARSZAWY i TYCH CO BĘDĄ W WARSZAWIE

Dodane przez: isadora


162014
października
VI SPOTKANIE WARSZAWSKIEGO KLUBU JAMNIKA

VI SPOTKANIE WARSZAWSKIEGO KLUBU JAMNIKA
19 października 2014 o godzinie 1200. Jak zwykle Pub TOLA - Rokitnicka 4 (Pole Mokotowskie)
https://www.facebook.com/groups/Klub.Jamnika.Warszawa/



Dodane przez: isadora


162014
października
❀ GRUSZKA - Schronisko było dla niej początkiem końca, depresja, choroba. ❀ POMÓŻCIE NAM RATOWAĆ ❀


GRUSZKA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1837

Oto historia pewnej - Jamniczki...
Liczymy na to, że poruszy ona - choć jedno, jedyne serce, które zabije mocniej i zapragnie działać. Daleka przeszłość Jamnisi nie została poznana. Zapewne miała dom, miała swojego człowieka, ufała mu i kochała poddańczą, psią miłością. Musiało w jej życiu nastąpić coś złego, okrutnego Jamnisia wylądowała w schronisku. NIKT SIĘ PO NIĄ NIE ZGŁOSIŁ. Można gdybać tylko DLACZEGO?



Jak bardzo musiała cierpieć??? Odpowiedź można zaledwie sobie wyobrażać... Ja to widziałam. Poproszono nas o pomoc, gdyż stan suni wskazywał na zbliżający się koniec. Szok wywołany pobytem w schronisku wywołał u niej zachowanie potocznie zwane "agresywne". Sunia popadła w depresję. Nie chciała jeść, leżała dzień i noc na palecie w boksie który dzieliła z innymi nieszczęśnikami. Wplątało się przeziębienie (noce są już zimne). Rezygnacja, strach, przerażenie, DEPRESJA.



Gdy ją zobaczyłam wiedziałam, ani chwili nie może zostać, nie da rady. Wprost ze schroniska zabrałam jamniczkę do hoteliku. Daliśmy jej na imię GRUSZKA. Niestety stan zdrowia suni mocno nas niepokoił, GRUSZKA została przebadana przez weterynarza. Dostała antybiotyk i krople do oczu. Zaniepokoiło jednak serce po badaniu osłuchowym. Zorganizowaliśmy wizytę u kardiologa. Potwierdziły się podejrzenia, niestety.



❝ W badaniu echokardiograficznym widoczne zmiany zwyrodnieniowe na płatkach zastawki trójdzielnej oraz niedomykalność tej zastawki. Strumień zwrotny wypełnia ponad połowę lewego przedsionka. Lewy przedsionek powiększony o ok. 0,3 cm. Lewa komora w rozkurczu powiększona o ok. 0,4 cm. W badaniu widoczna również niedomykalność zastawki trójdzielnej. ❞

Jamniczka ma na tylnych łapkach modzele, na ciele podskórne guzki. To konieczność kolejnej konsultacji ze specjalistą.

Tymczasem małymi kroczkami, dzień po dniu, wszystko idzie ku lepszemu w psychice jamnisi. Przed ok. 6-letnią Gruszką jest jeszcze szmat życia. Jest otwarta na człowieka, przyjmuje jego pieszczoty, tuli się z westchnieniem, które pewno oznacza: "Już nie zostawiaj!". Istnieje wielka szansa, że pyszczek GRUSZKI rozświetli wkrótce promienny uśmiech. Już teraz, poszukiwany jest dla niej nowy, docelowy domek, który pokaże, że w człowieku drzemią pokłady dobra.



Gruszka - inteligentna, ładnie chodząca na smyczy i jeżdżąca samochodem, tolerująca towarzystwo innych, niedużych psów, będzie prawdziwą ozdobą człowieka i ciepłą przytulanką - towarzyszką marzeń sennych. Potrzeba jej jedynie łutu szczęścia, który przekreśli niechlubną przeszłość. O ten właśnie łut prosimy z całego serca!


Z rzeczy tzw. pierwszej potrzeby koniecznością są leki, utrzymanie w hoteliku, badania, rehabilitacja. Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie wspomóc wyprowadzenie GRUSZKI na prostą, Fundacja SOS dla Jamników byłaby zobowiązana. Sunia czeka na swoją szansę, czeka pokornie i ze zrozumieniem, wie, że w życiu nie można mieć wszystkiego. A my czekamy i liczymy na POMOC z Państwa strony . Wierzymy, że nas nie zawiedziecie.

Zapraszamy Osoby zainteresowane losem GRUSZKI, pomocą dla jamnisi. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać sunię i zrobić badania i z pewnością zabieg, rehabilitacja.
DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org







KONTO do WPŁAT
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
50 1090 1056 0000 0001 2134 2362
W tytule przelewu: DAROWIZNA GRUSZKA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org
Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

WYDARZENIE na FACEBOOKu
klik w banerek

 


Dodane przez: isadora


132014
października
☙ BELL - miałem być długowłosym jamnikiem. ☙ Jestem uroczym dwuletnim kundelkiem ☙


BELL > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1836

❝ Kiedy spojrzysz w moje oczy, które wyglądają jak oczy porzuconego psa, czekającego na swojego pana, z tą niezwykłą wytrwałością ujrzysz moją cierpliwość i nadzieję, na to, że w końcu zmądrzejesz i zobaczysz, że czekam, aż wrócisz i zabierzesz mnie ze sobą. ❞ /erinnere/


Moja historia to historia jakich wiele. Pamiętam jak przez mgłę, że jak byłem malutki to ktoś mówił że jestem jamnikiem długowłosym. Trafiłem do domu w którym bawili się ze mną, przytulali. Kochali… to znaczy tak mi się wydawało. Upływał czas a jakoś tak coraz mniej było miziania. Aż któregoś dnia zapakowali do samochodu i wywieźli, złapali mnie tacy panowie w mundurach i zaprowadzili do miejsca gdzie były setki takich jak ja bezdomnych. Wdzięczyłem się do każdego Ludzia. Każdy przechodził obojętnie. A ja jestem taki misiowaty, nieduży psiak. I bardzo pragnę być w domu.



Przyjechałem do Fundacji SOS dla Jamników ze Śląska. Mieszkam w domu (hoteliku) a nie za kratami. Ale czekam na ten jedyny DOM. Wokoło tyle nieszczęścia. A ja nie mam z czym się przebić w tłumie. Nie jestem w typie rasy. Nie mam urwanej łapki, wybitego oczka. Jestem zdrowym, bardzo ładnym niespełna dwulatkiem. Jestem czysty, zgodny z psami i kotami. Lubię dzieci. Udostępniajcie mnie proszę, może znajdą się ludzie którzy chca po prostu zdrowego Przyjaciela, bo nie mają warunków na chorego. Ja zdrowy BELL tez potrzebuję DOMU, Potrzebuje CZŁOWIEKA tylko dla siebie (no może być jakiś rezydent).

Bell zdrowy Bell



Zapraszamy Osoby zainteresowane losem BELLA, pomocą dla psiaka. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać kolejne psie nieszczęście.

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org




KONTO do wpłat:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
 
tytule przelewu: DAROWIZNA BELL



Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013



Prosimy Was o pomoc, a pod jej pojęciem rozumiane jest zarówno wsparcie finansowe dla psiaka jak i oferta domu. Bardzo na Was liczymy! Niczego psiak tak bardzo nie potrzebuje jak DOMU.

Potrzebne jest połączenie woli z sercem, nakazujące przygarnąć psie nieszczęście i zapewnić mu godną przyszłość. Pomóżcie nam utrzymać kolejnego psiaka. Błagamy wręcz o deklaracje stałe nawet najmniejsze. Symboliczna złotówka bywa ceną życia. Potrzebujemy każdej pomocy, chętnie przyjmiemy fanty na bazarki, jak również akcesoria dla psiaków (obroże, smycze, legowiska i inne).


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner


 



 

Dodane przez: isadora


122014
października
MIREK z betonowej komórki ♡♡ SZUKAMY POMOCY i DOMU


> MIREK vel MIRO > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1835

Jestem Mirek. Mówią, że mam 1,5 roku, może 2 lata. Jestem łagodnym rudzielcem. Bardzo lubię dzieci. Jestem spokojnym pieszczochem. Jestem wykastrowany, odrobaczony i zaczipowany.

Jestem czystym psiakiem, wiem, co to spacerek. Potrafię kochać, potrafię nauczyć kochać. Przyniosę Tobie radość, nadzieję, miłość. Pokocham na zawsze i bezwarunkowo.



Mieszkałem w betonowej komórce, jadłem resztki. Tęskniłem za człowiekiem. A ten pojawiał się tylko aby rzucić ochłapy i to niecodziennie. Nadszedł dzień w którym przyjechali ludzie, aby zabrać jednego z moich kumpli i zwróciłęm ich uwagę. Spytali mnie czy chcę jechać i poznać inne życie. Mówili że będzie lepiej. Nie wierzyłem ze może być inaczej, ale ciekawy Świata zgodziłem się. Oni wtedy powiedzieli JEDZIESZ Z NAMI. I tak przyjechałem do hoteliku pod opiekę Fundacji SOS dla Jamników. Mieszkam z innymi psimi kumplami w domu, mogę jak chcę sapc w fotelu, legowisku, mam dobre jedzenie. Brakuje mi tylko jednego – MOJEGO CZŁOWIEKA.



Lubię dzieciaki, nie przeszkadzają mi koty i najchętniej prztulałbym się do człowieka. Szukam Mojego Jedynego
Prawdziwego Przyjaciela, abyśmy mogli iść razem przez Nasz Rajski Ogród Wspólnego Życia. Może to Ty... ?

Mirek


Błagamy o nawet najmniejsza wpłatę, o stałe deklaracje. Prosimy Was o pomoc, a pod jej pojęciem rozumiane jest zarówno wsparcie finansowe dla psiaka jak i oferta domu. Bardzo na Was liczymy! Niczego psiak tak bardzo nie potrzebuje jak DOMU. Potrzebne jest połączenie woli z sercem, nakazujących przygarnąć psie nieszczęście i zapewnić mu godną przyszłość. Pomóżcie nam utrzymać kolejnego psiaka. Błagamy wręcz o deklaracje stałe nawet najmniejsze. Symboliczna złotówka bywa ceną życia. Potrzebujemy każdej pomocy, chętnie przyjmiemy fanty na bazarki, jak również akcesoria dla psiaków (obroże, smycze, legowiska i inne).

Zapraszamy Osoby zainteresowane losem MIRO i pomocą dla jamniczka. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać kolejnego jamnika w potrzebie.

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org


Dla tych z Państwa, którzy zechcą wspomóc finansowo podajemy dane do wpłat:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974



W tytule przelewu:
DAROWIZNA MIREk

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

WYDARZENIE na FACEBOOKu
klik w banerek


 

Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92

Starsze Newsy


"...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
Na łańcuchu więziony przy budzie
O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
Często bez miski wody;
Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..."

Artur Chojecki 1880-1951
HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU