Odwiedzin: 18938 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

TYTUS (piesek)


MIGOTKA z PALUCHA (suczka)


ROXY (suczka)


KUBUŚ z Poznania (piesek)


BANDZIOR (piesek)




REKLAMA














Strona Fundacji SOS dla Jamników - Adopcje Jamników - Strona Adopcyjna Jamników
112 psów czeka na adopcję!
1554 znalazło już dom.
78 przekroczyło Tęczowy Most (*)



STRONA GŁÓWNA



Możecie nam pomóc wpłacając 1%. Jeszcze w tym roku nie na nasz KRS a ścisle wg instrukcji podanej poniżej. Prosimy o uważne wpisanie KRS: 0000317840 a nastepnie wpisanie SOS DLA JAMNIKÓW w rubryce "cel szczegółowy" i oczywiście zakreslenie "wyrażam zgodę" - tak jak przedstawione na poniższym obrazku.

Prosże nie wpisywac naszego KRS tylko KRS: 0000317840
Dzięki Państwa wpłatom ubiegłorocznym załataliśmy wszystkie dziury z mininego roku. Obecnie nasza strona jest mmniej aktualizowana gdyż trwa przebudowa. Wkrotce będzie noa i Państwo będa mieli okazję zobaczyć jak wspaniale pomógł nam Wasz  1 procent oraz Wasze datki.


Nasz QR Code

Nasze konto główne:
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974

Nasz KRS 0000448814
NIP: 527-27-03-913
REGON: 146512422

więcej informacji o nas ➡ TU


Uprzejmie informujemy, że przystąpiliśmy do projektu www.DomTymczasowy.pl. Szukamy osób o wielkich sercach którzy chcą tymczasowo przetrzymać zwierzaka. Więcej informacji na stronie www.DomTymczasowy.pl




Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92

42015
kwietnia
Wielkanoc 2015

Fundacja SOS dla Jamników Życzy Wam, Kochani, aby te święta wielkanocne
wniosły do Waszych serc wiosenną radość i świeżość,
pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieję.
I proszę pamiętajcie o naszych podopiecznych, pomagajcie i bądźcie z nami.

Dodane przez: isadora


12015
kwietnia
♥♥ Piękna Jamniczka ROMA – szuka miejsca na godną emeryturę ♥♥ POMOŻECIE? ♥♥


ROMA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1936

Kochamy się w cierpieniu. Zdanie przewrotne/ prowokacyjne? Nie...w żadnym razie. Taka już nasza natura, że umysł skory jest do wyłapywania tego, co w swoim tle ma krzywdę ludzką, za czym czai się zło, dowolny rodzaj niegodziwości. Jednych to zaciekawia, inni pochylają głowę w zadumie i szacunku, łączą się szczerą intencją z innymi, pogrążonymi w rozpaczy.



O ile ludziom z godną podziwu ofiarnością spieszymy z pomocą, o tyle, co trudno pojąć, zdecydowanie łatwiej przychodzi nam potraktować obojętnością krzywdę, która dotyka zwierzęta. Skąd ta oczywistość? Czy mamy do czynienia z istotami w drugim gatunku? Co nas uprawnia do takiego podejścia?

...bo nie mówią?...bo nie wykrzyczą swojego cierpienia na tyle głośno i zrozumiale, by zdolne były przebić mur ograniczeń sumienia? Dlaczego są kochane, hołubione, przytulane na etapie ich młodości dobrego stanu zdrowia, a odtrącane, gdy sytuacja ulega diametralnej lub podyktowanej siłą sprawczą czasu, zmianie???

Pytania, pytania, pytania...te zatrważająco mnoży ilość czterołapnych cierpień.



Jakie życie miała ROMA? Możemy tylko snuć domysły. Z pewnością dała „zarobić” przez lata, rodząc swetaśne szczeniaczki. Można domyślać się zaledwie, wszak za przeszłością ROMY zapadła kurtyna „wielkiej niewiadomej”, że ktoś pozbył się suni, by nie ponosić konsekwencji starości. To widać stało się wyzwaniem nie do podjęcia przez jej byłego właściciela.
Opatrzność sprawiła, że jamnisia przebywa w chwili obecnej w domu tymczasowym, gdzie dochodzi do siebie po przeżyciach i traumie schroniska w którym wylądowała.



ROMA zachowuje czystość, prezentuje się niezwykle urodziwie, pozwalając prowadzić na smyczy. Jest przemiłą jamnisią, rozkosznie merdającą ogonkiem na widok człowieka. Oaza spokoju. Świetnie dogaduje się z rezydentami, widzi, słyszy i nie wygląda na swoje 12-13 lat.


Czego potrzeba ROMIE??? Tu odpowiedź jest prostsza niż na wcześniejsze pytania. Szczytem marzeń jest znalezienie jednego, jedynego serca dla ROMY, które zechce się otworzyć i nigdy już nie zamknąć drzwi miłości i oddania. ROMA bez wątpienia, zagwarantuje ten sam poziom uczuć.

Osoby zainteresowane losem ROMY, proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
jamniki@eadopcje.org



Gorąco zapraszamy do adopcji ROMY! Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy. Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


Tym z Państwa, którzy wyraziliby wolę wspomożenia badań, leczenia, sterylizacji i utrzymania ROMY pozostawiany dane fundacyjne. Sunia potrzebuje również czyszczenia zębów i suplementów w celu poprawienia stanu sierści, zmasakrowanej hormonalnie przez porody.

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA ROMA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Poznaj finanse ROMY, kliknij i zobacz, możesz pomóc
SKARPETA ROMY


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner



 

Dodane przez: isadora


12015
kwietnia
FIONA - miała być uśpiona ✇ Szuka prawdziwego DOMU, bo taki z kart już miała


FIONA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1955

Fiona już poznała uczucia zdrady i żalu. Straciła dom. Bo zdaniem wielu psy przecież nie mają uczuć! Można się ich pozbyć jak starego dywanika, który już się znudził i nie będzie pasował do nowego wystroju odziedziczonego mieszkania. Albo ktoś nagle dostanie alergię. I wtedy prowadzi się psa DO UŚPIENIA. Tak Fiona to kolejna jamnisia wyrwana przez Fundację SOS dla Jamników spod igły.



Bo nie umiemy się pogodzić z taką bezdusznością. Wierzymy, że za miłość i oddanie należy się coś innego niż szpryca. Wierzymy, że FIONA zasłużyła na miłość swojego człowieka, na opiekę i zainteresowanie. Chcemy, żeby znalazł się ktoś, kto ofiaruje jej swoje zainteresowanie, wyczesze futro i szepnie do uszka – jaka jest piękna.



Błagamy w imieniu FIONY, bo sama nie przemówi w swojej sprawie, pomóżcie nam w jej utrzymaniu i znalezieniu domu. Prawdziwego a nie z kart. Jest powiedzenie: Bóg dał i Bóg wziął, na inną rzecz jasna, niż opisaną okoliczność. Na tę natomiast można ukuć inne: Jeden człowiek skrzywdził, drugi jest zdolny zadośćuczynić. Niech tak właśnie się stanie!!! Pokażcie razem z nami że człowiek to też dobro.


Jeśli ktokolwiek z Państwa zapragnie włączyć się w szeroko zakrojoną pomoc FIONCE, będziemy głęboko wdzięczni. W jej przypadku potrzebna jest: pomoc finansowa niezbędna do pokrycia kosztów pobytu w hoteliku, odrobaczeń, szczepień, czipowania. No i pomoc w poszukiwaniu domu dla tej ~`5-6 letniej suni.

Tym z Państwa, którzy zechcą dorzucić przysłowiowy grosz do SKARPETY FIONY pozostawiamy dane wpłatowe:

Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
W tytule przelewu: DAROWIZNA FIONA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org

Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

Poznaj finanse FIONY, kliknij i zobacz, możesz pomóc
SKARPETA FIONY


Osoby zainteresowane losem FIONY, proszone są o kontakt z Fundacją SOS dla Jamników:

DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
jamniki@eadopcje.org

Gorąco zapraszamy do adopcji FIONY! Pies z pokaleczoną duszą nie zmarnuje swojej szansy. Obdarowany miłością, odda ją z nawiązką.


 


WYDARZENIE NA FACEBOOKU:
klik w baner


Dodane przez: isadora


162014
października
VI SPOTKANIE WARSZAWSKIEGO KLUBU JAMNIKA

VI SPOTKANIE WARSZAWSKIEGO KLUBU JAMNIKA
19 października 2014 o godzinie 1200. Jak zwykle Pub TOLA - Rokitnicka 4 (Pole Mokotowskie)
https://www.facebook.com/groups/Klub.Jamnika.Warszawa/



Dodane przez: isadora


162014
października
❀ GRUSZKA - Schronisko było dla niej początkiem końca, depresja, choroba. ❀ POMÓŻCIE NAM RATOWAĆ ❀


GRUSZKA > http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1837

Oto historia pewnej - Jamniczki...
Liczymy na to, że poruszy ona - choć jedno, jedyne serce, które zabije mocniej i zapragnie działać. Daleka przeszłość Jamnisi nie została poznana. Zapewne miała dom, miała swojego człowieka, ufała mu i kochała poddańczą, psią miłością. Musiało w jej życiu nastąpić coś złego, okrutnego Jamnisia wylądowała w schronisku. NIKT SIĘ PO NIĄ NIE ZGŁOSIŁ. Można gdybać tylko DLACZEGO?



Jak bardzo musiała cierpieć??? Odpowiedź można zaledwie sobie wyobrażać... Ja to widziałam. Poproszono nas o pomoc, gdyż stan suni wskazywał na zbliżający się koniec. Szok wywołany pobytem w schronisku wywołał u niej zachowanie potocznie zwane "agresywne". Sunia popadła w depresję. Nie chciała jeść, leżała dzień i noc na palecie w boksie który dzieliła z innymi nieszczęśnikami. Wplątało się przeziębienie (noce są już zimne). Rezygnacja, strach, przerażenie, DEPRESJA.



Gdy ją zobaczyłam wiedziałam, ani chwili nie może zostać, nie da rady. Wprost ze schroniska zabrałam jamniczkę do hoteliku. Daliśmy jej na imię GRUSZKA. Niestety stan zdrowia suni mocno nas niepokoił, GRUSZKA została przebadana przez weterynarza. Dostała antybiotyk i krople do oczu. Zaniepokoiło jednak serce po badaniu osłuchowym. Zorganizowaliśmy wizytę u kardiologa. Potwierdziły się podejrzenia, niestety.



❝ W badaniu echokardiograficznym widoczne zmiany zwyrodnieniowe na płatkach zastawki trójdzielnej oraz niedomykalność tej zastawki. Strumień zwrotny wypełnia ponad połowę lewego przedsionka. Lewy przedsionek powiększony o ok. 0,3 cm. Lewa komora w rozkurczu powiększona o ok. 0,4 cm. W badaniu widoczna również niedomykalność zastawki trójdzielnej. ❞

Jamniczka ma na tylnych łapkach modzele, na ciele podskórne guzki. To konieczność kolejnej konsultacji ze specjalistą.

Tymczasem małymi kroczkami, dzień po dniu, wszystko idzie ku lepszemu w psychice jamnisi. Przed ok. 6-letnią Gruszką jest jeszcze szmat życia. Jest otwarta na człowieka, przyjmuje jego pieszczoty, tuli się z westchnieniem, które pewno oznacza: "Już nie zostawiaj!". Istnieje wielka szansa, że pyszczek GRUSZKI rozświetli wkrótce promienny uśmiech. Już teraz, poszukiwany jest dla niej nowy, docelowy domek, który pokaże, że w człowieku drzemią pokłady dobra.



Gruszka - inteligentna, ładnie chodząca na smyczy i jeżdżąca samochodem, tolerująca towarzystwo innych, niedużych psów, będzie prawdziwą ozdobą człowieka i ciepłą przytulanką - towarzyszką marzeń sennych. Potrzeba jej jedynie łutu szczęścia, który przekreśli niechlubną przeszłość. O ten właśnie łut prosimy z całego serca!


Z rzeczy tzw. pierwszej potrzeby koniecznością są leki, utrzymanie w hoteliku, badania, rehabilitacja. Jeśli ktoś z Państwa byłby w stanie wspomóc wyprowadzenie GRUSZKI na prostą, Fundacja SOS dla Jamników byłaby zobowiązana. Sunia czeka na swoją szansę, czeka pokornie i ze zrozumieniem, wie, że w życiu nie można mieć wszystkiego. A my czekamy i liczymy na POMOC z Państwa strony . Wierzymy, że nas nie zawiedziecie.

Zapraszamy Osoby zainteresowane losem GRUSZKI, pomocą dla jamnisi. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać sunię i zrobić badania i z pewnością zabieg, rehabilitacja.
DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: jamniki@eadopcje.org







KONTO do WPŁAT
Fundacja SOS dla Jamników
Bank Zachodni WBK S.A
50 1090 1056 0000 0001 2134 2362
W tytule przelewu: DAROWIZNA GRUSZKA

Przelewy zagraniczne:
IBAN PL 30 1090 1056 0000 0001 2028 6974
SWIFT WBKPPLPP

PayPal: jamniki@eadopcje.org
Konto EURO:
44 1090 1056 0000 0001 2028 7013

WYDARZENIE na FACEBOOKu
klik w banerek

 


Dodane przez: isadora


Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92

Starsze Newsy


"...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
Na łańcuchu więziony przy budzie
O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
Często bez miski wody;
Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..."

Artur Chojecki 1880-1951
HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU